Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Katastrofa smoleńska

Wraca komisja smoleńska

Profesorowie Wiesław Binienda (z lewej) i Kazimierz Nowaczyk jeszcze podczas prac w zespole Macierewicza (Sejm, luty 2013 r.). Teraz tragedię smoleńskš zbadajš jako członkowie państwowej komisji
PAP, Paweł Supernak
Eksperci powołani przez szefa MON Antoniego Macierewicza zacznš od zbadania, jak w 2009 r. Rosjanie remontowali tupolewa.

Rzšd PiS z poczštkiem roku zamierza wznowić działalnoœć komisji badajšcej katastrofę smoleńskš. Jej skład będzie jednak zupełnie inny niż do tej pory. Jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej", prace nad nim zostały już w praktyce zakończone, a oficjalne powołanie nowych członków powinno nastšpić w przyszłym tygodniu.

Kryteria stosowane przez MON – bo to jego szef powołuje Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego – sš jasne. W nowej grupie ekspertów, których pracy z pewnoœciš towarzyszyć będš ogromne emocje, nie znajdzie się nikt, kto brał udział w pracach komisji szefa MSWiA Jerzego Millera.

– Chodzi o stworzenie takiego składu komisji, który uczciwie zbada, co się naprawdę zdarzyło – zapowiadał sam Macierewicz. Dlatego powoła ekspertów, którzy œciœle współpracowali z nim i z kierowanym przez niego parlamentarnym zespołem smoleńskim w poprzedniej kadencji Sejmu.

Punktem wyjœcia prac nowej rzšdowej komisji ma być przeprowadzony w 2009 r. remont polskiego tupolewa w Rosji. Według raportu ekspertów PiS Moskwa wpłynęła na wynik przetargu, a potem jej służby nadzorowały prace wykonywane przy polskim samolocie.

O celu komisji nasi rozmówcy zwišzani z tzw. zespołem Macierewicza mówiš: odkłamać to wszystko, co poprzedni rzšd z premedytacjš pominšł i zamiótł pod dywan, czyli dojœć do prawdy o przyczynach katastrofy, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent i elita narodu.

Z informacji „Rzeczpospolitej" wynika, że ponownym badaniem przyczyn katastrofy zajmie się, już z legitymacjš rzšdowš, Wiesław Binienda – naukowiec, doktor inżynierii mechanicznej i profesor University of Akron w stanie Ohio. Podczas prac zespołu Macierewicza dowodził na podstawie symulacji, iż skrzydło Tu-154M nie miało prawa odpaœć po zderzeniu z brzozš.

Towarzyszyć mu będzie Grzegorz Szuladziński, specjalista m.in. z dziedziny skutków wybuchów. Według niego bezpoœredniš przyczynš katastrofy były dwa wybuchy na pokładzie samolotu, o czym ma œwiadczyć np. duża liczba odłamków na miejscu katastrofy.

Członkiem komisji zostanie też prof. Kazimierz Nowaczyk, którego szef MON Antoni Macierewicz powołał pod koniec minionego roku na społecznego doradcę ds. zbadania przyczyn katastrofy. Nowaczyk to polski fizyk i badacz pracujšcy na stałe w USA. Według niego tupolew przeleciał nad brzozš i nie uszkodził skrzydła w wyniku kolizji z drzewem. Wykazywał on również, że w raportach komisji Millera oraz rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) dane odczytane z czarnych skrzynek zostały poddane celowym korektom i nieuwzględnione w końcowych wnioskach.

To właœnie Nowaczyka dziennikarze najczęœciej typowali na nowego szefa komisji, lecz – jak twierdzš Ÿródła „Rzeczpospolitej" – niewykluczone, że nowym przewodniczšcym zostanie ktoœ inny. Nie powstanie też w resorcie obrony żaden specjalny departament smoleński, jak informowały niedawno media, który miałby wspierać prace nowej komisji.

Jej działania z pewnoœciš stanš się jednym z symboli rzšdów PiS. Opozycja bowiem obawia się, że nowa komisja pod kierownictwem zaufanych ludzi PiS będzie sšdem nad komisjš Millera, a tezy, które znajdš się w nowym raporcie, sš już w zasadzie gotowe.

W przedstawionym w lipcu 2011 r. raporcie komisja Millera przekonywała, że bezpoœredniš przyczynš katastrofy pod Smoleńskiem było zejœcie poniżej minimalnej wysokoœci zniżania, co w konsekwencji doprowadziło do uderzenia samolotu w drzewo, w wyniku czego doszło do uszkodzenia konstrukcji maszyny. Podkreœliła, że ani rejestratory dŸwięku, ani parametry lotu nie potwierdziły stawianej przez ekspertów PiS tezy o wybuchu na pokładzie. Także według Naczelnej Prokuratury Wojskowej nie ma dowodów na potwierdzenie tezy o wybuchu.

Nowej komisji trudno będzie współpracować z wojskowymi prokuratorami, którzy w dalszym cišgu prowadzš własne œledztwo w sprawie katastrofy i publikujš kolejne ekspertyzy jednoznacznie wykluczajšce zamach.

Wznowienie prac państwowej komisji to niejedyne działania, jakie rzšd PiS zamierza podjšć w tej sprawie. Priorytetem dla gabinetu Beaty Szydło, ale przede wszystkim dla prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, jest doprowadzenie do zwrotu przez Rosję wraku tupolewa. Szef MSZ Witold Waszczykowski zapowiedział niedawno, że rzšd skieruje skargę przeciwko Moskwie do trybunału w Strasburgu oraz do międzynarodowych trybunałów arbitrażowych, aby uzyskać wyrok nakazujšcy zwrot polskiego mienia, jakim jest wrak.

Ważnš kwestiš dla PiS jest także pocišgnięcie do odpowiedzialnoœci m.in. byłego premiera, a obecnie przewodniczšcego Rady Europejskiej Donalda Tuska. Jak mówił niedawno sam Kaczyński, dla Tuska Trybunał Stanu to za mało.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL