Giertych: Nie śledzę zmian w cyrkach

aktualizacja: 21.04.2017, 09:00
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Roman Giertych komentował rezygnację Wacława Berczyńskiego z funkcji przewodniczącego podkomisji utworzonej przy MON ds. ponownego wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. -
Nie śledzę zmian dyrektorów w cyrkach - powiedział w Polsat News.

REDAKCJA POLECA

Szef MON Antoni Macierewicz przyjął dymisję dr. Wacława Berczyńskiego z kierowania podkomisją do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej.

- Wacław Berczyński nadal pozostanie członkiem podkomisji do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej, ale nie będzie wykonywał funkcji administracyjno-reprezentacyjnych - poinformował później Macierewicz.

- To, co utkwiło nam wszystkim w pamięci z prac podkomisji, to koncepcja samochodu, na samochodzie brzoza i ten TU-154M, który pozostał w zderzeniu z tą brzozą. Mi się to kojarzy z cyrkiem, nie z eksperymentem, przy całym szacunku i powadze katastrofy, która stanowiła początek kariery pana Berczyńskiego - mówił w Polsat News Roman Giertych.

- Wydaje mi się, że po ogłoszeniu ostatnio informacji, że mieliśmy do czynienia z wybuchem, tu się okazała cała niepowaga tego przedsięwzięcia - ocenił.

Gość programu mówił również o przesłuchaniu Donalda Tuska w prokuraturze w Warszawie. - Istota tego postępowania wskazuje na to, że nie mamy do czynienia z poważnym śledztwem, tylko ze śledztwem motywowanym politycznie - mówił pełnomocnik szefa Rady Europejskiej.

Więcej: Polsat News

POLECAMY

KOMENTARZE