Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Historia

Pojednanie nad mogiłš żołnierzy z Kresów?

Fotorzepa, Jakub Ostałowski
W Moœciskach na trasie z Przemyœla do Lwowa powstaje kwatera wojenna polskich żołnierzy. Jest szansa, że miejsce to będš odwiedzali Polacy i Ukraińcy.

W ubiegłym roku w Moœciskach uroczyœcie złożono szczštki 111 żołnierzy Wojska Polskiego, którzy we wrzeœniu 1939 roku zginęli w bitwie pod Jaworowem, idšc na odsiecz Lwowa.

Jesieniš tego roku w kwaterze tej zostanš złożone kolejne szczštki żołnierzy. – Jest szansa, że ta ceremonia stanie się elementem pojednania polsko-ukraińskiego – mówi nam poseł Michał Dworczyk (PiS), przewodniczšcy Komisji Łšcznoœci z Polakami za Granicš. – W poprzednim roku w pogrzebie naszych żołnierzy nie uczestniczyli przedstawiciele ukraińskiego wojska. W tym roku chcemy to zmienić.

Elementem spinajšcym wspólnš historię majš się stać dzieje żołnierzy z 49. Huculskiego Pułku Piechoty, który w czasie bitwy pod Jaworowem w okolicach Sšdowej Wiszni rozbił sztab wyborowego pułku zmechanizowanej jednostki SS – „Germania".

Jednostka huculskich strzelców została sformowana w 1919 r., a stacjonowała w Kołomyi (wówczas w pobliżu granicy polsko-rumuńskiej). – W skład 49. pułku wchodzili Polacy oraz Ukraińcy, którzy z Niemcami walczyli w polskich mundurach – przypomina Michał Dworczyk.

Za udział w tej kampanii pułk ten odznaczono Orderem Virtuti Militari. Został on rozbrojony we Lwowie przez oddziały Armii Czerwonej, które we wrzeœniu 1939 r. zajęły wschodniš Rzeczpospolitš.

– Pomysł jest ciekawy, wiele będzie jednak zależało od wykonania. Propozycja ta wychodzi naprzeciw potrzebom ukraińskiej armii, która szuka swojej tożsamoœci. Chce się oderwać od tradycji bojowej Armii Czerwonej. Ukraińska armia nawišzuje teraz nie tylko do tradycji UPA, ale także polskich jednostek, w których służyli Ukraińcy, w tym armii generała Andersa – dodaje dr Paweł Kowal, były wiceminister spraw zagranicznych, ekspert do spraw wschodnich.

W Moœciskach znajduje się teraz skromna kwatera. Już wiadomo, że zostanš tam złożone szczštki co najmniej 30 kolejnych żołnierzy. Miejsca ich spoczynku w okolicach wsi Szkło i Nowosiółki odnaleŸli polscy harcerze z Lwowskiego Hufca „Barć". – Najpewniej walczyli oni w Armii „Karpaty", która szła od Przemyœla na Lwów. Archeolodzy ukraińscy, którzy dokonali ekshumacji, znaleŸli m.in. orzełki – opisuje Stefan Adamski z lwowskiego hufca, który wraz z grupš pasjonatów historii odkrywa groby polskich żołnierzy.

Szkielety kilku polskich żołnierzy niedawno znalazła też ekipa niemieckich badaczy, którzy z kolei poszukujš swoich wojskowych, którzy także polegli w bitwie pod Lwowem. – Przy żołnierzach polskich znalezionych na wschodnich obrzeżach Lwowa przy ul. Zielonej zostały znalezione nieœmiertelniki z napisami: „Kazimierz Gajtka kat", „Jan Kurzdym kat" i „Józef Szkodlarz" – dodaje Stefan Adamski.

Na razie nie udało się dotrzeć do ich rodzin. Szczštki żołnierzy tymczasowo zostały złożone w koœciele w Janowie.

Od trzech lat poszukiwania żołnierzy, którzy walczyli w okolicach Lwowa, prowadzš w ramach projektu Strażnicy Narodowej Pamięci wolontariusze skupieni wokół Fundacji Wolnoœć i Demokracja.

– W tym roku projekt ten będzie kontynuowany, w czerwcu grupa ok. 20 wolontariuszy wyjedzie na Ukrainę – mówi „Rzeczpospolitej" Olga Semeniuk z fundacji. To głównie studenci historii i archeologii. Będš oni przeczesywali okolice lasów janowskich, gdzie doszło do bitwy. – Przed nami jeszcze dużo pracy. Szacujemy, że w bitwie tej zginęło ok. 500 polskich żołnierzy – dodaje Semeniuk. —Marek Kozubal

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL