Giełda

Podaż wykorzystała niską aktywność

Bloomberg
Ostatnia sesja 2017 r. kończy się istotnymi spadkami na WIG20, który zszedł do pułapu 2461 pkt. Warto jednak pamiętać, że o tej porze przed rokiem indeks blue chips był na poziomie 1947,92 pkt, więc dorobek minionych 12 miesięcy jest pokaźny.

Na ostatniej sesji starego roku indeks blue chips mocno ciążyły firmy petrochemiczne, głównie PKN Orlen, który był najsłabszy z całej dwudziestki. O ile początkowo nieźle zachowywały się spółki z sektora energetycznego, o tyle w końcówce oddały one większość dorobku z piątku. Przez cały dzień za to marnie prezentowały się banki. Najlepiej ostatni dzień notowań w 2017 r. będą wspominać akcjonariusze CCC i Asseco Poland. Choć wynik piątkowej sesji jest marny, to nie warto wyciągać z tego dalekosiężnych wniosków. Po pierwsze na wykresie niewiele się zmieniło, a po drugie poziom obrotów świadczy o niskim zaangażowaniu inwestorów, którzy najwyraźniej odliczają już czas do początku nowego roku.

Pod kreską piątkową sesję zakończyły również średnie spółki. Największą słabością wykazał się w tym gronie ING Bank Śląski, ale niewiele mniej tracił Budimex czy Famur. Sporo zyskały z kolei Fabryki Mebli Forte i Benefit Systems.

Koniec roku okazał się jednak bardzo udany dla maluchów, które zakończyły piątkową sesję ze wzrostem o 0,47 proc. W tej grupie sporo spółek wzrosło o 5, a nawet 6 proc. Co ciekawe wzrostem o blisko 70 pkt udało się domknąć lukę bessy na sWIG80 powstałą na sesji 13 października. To bardzo dobry prognostyk na początek nowego roku.

W piątek mocno umacniał się złoty, szczególnie wobec dolara, który po godz. 17 kosztował 3,47 zł. Euro było wyceniane na 4,17 zł.

Pamiętajmy, że we wtorek 2 stycznia GPW będzie zamknięta.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL