Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Giełda

OFE majš za dużo polskich akcji

Fotorzepa, Robert Gardziński
Reforma emerytalna prawdopodobnie zmusi OFE do sprzedaży akcji rodzimych firm.

Otwarte fundusze emerytalne (OFE) na koniec sierpnia miały w portfelach 79,4 proc. akcji polskich spółek.

Według szacunków analityków Trigonu DM zejœcie do poziomu 75 proc. w obliczu nowej reformy OFE wymagałoby sprzedaży akcji za około 7,9 mld zł.

Kształt zmian nie jest znany

Prace nad reformš emerytalnš majš być na finiszu. Jak podaje Ministerstwo Rozwoju, na ukończeniu sš prace analityczne, które miały na celu dopracowanie wstępnych projektów stosownych ustaw. „W II połowie roku powinny zostać poddane konsultacjom społecznym. Następnie przejdš rzšdowš œcieżkę legislacyjnš i po zatwierdzeniu przez Radę Ministrów zostanš przedstawione parlamentowi" – tłumaczy ministerstwo.

Zgodnie z założeniami reformy na III-filarowe indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego (IKZE) należšce do 16,4 mln członków OFE ma trafić 75 proc. zgromadzonych w funduszach œrodków. Pozostałe 25 proc. aktywów OFE ma w myœl tego planu zasilić Fundusz Rezerwy Demograficznej. Z OFE do FRD transferowane miałyby być tylko płynne aktywa inne niż polskie akcje.

Kłopotliwa dobra koniunktura

Tymczasem portfele otwartych funduszy emerytalnych pęczniejš od akcji polskich.

W sierpniu alokacja OFE w te akcje wzrosła miesišc do miesišca o 0,1 pkt proc., do 79,4 proc. Wszystkie fundusze posiadajš powyżej 75 proc. Szeœć OFE ma ponad 80 proc. polskich akcji w portfelach. Rekordzistš jest Nordea (83,3 proc.).

– Wzrost udziału polskich akcji w ich portfelach powyżej 75 proc. wynika z dobrej koniunktury na GPW, którš OFE wykorzystujš w celu bezpiecznej maksymalizacji stóp zwrotu – tłumaczy Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.

Założenia kolejnej reformy emerytalnej znane sš od dawna, a wprowadzenie reformy odsuwa się w czasie, więc zarzšdzajšcy z grubsza wiedzš, czego mogš się spodziewać i majš okazję się do tego przygotować.

– Jestem pewien, że instytucje zarzšdzajšce OFE uwzględniajš to w swojej polityce inwestycyjnej i już od dłuższego czasu się do tego przygotowujš – mówi Tomasz Matras, zastępca dyrektora inwestycyjnego ds. akcji w Union Investment TFI.

Różne scenariusze

Nie wiadomo, czy zajdzie koniecznoœć upłynnienia akcji. Szefowa IGTE nie widzi problemu w rosnšcej alokacji w polskie akcje, tym bardziej że koniunktura na giełdzie może się jeszcze zmienić.

– Jeœli zwyżki utrzymajš się do momentu transformacji, to korekta alokacji na inne aktywa nie wpłynie negatywnie ani na rynek, ani na zyski klientów funduszy. Przy gorszych wynikach giełdowych udział akcji polskich w portfelach zmaleje i nie będzie stanowił problemu – mówi Małgorzata Rusewicz.

Kilka miesięcy temu Ministerstwo Rozwoju rozważało przekazanie nadmiaru polskich akcji bezpoœrednio do Funduszu Rezerwy Demograficznej, co powinno zapobiec koniecznoœci wyprzedaży akcji w celu wypełnienia obowišzku przekazania 25 proc. aktywów.

Analitycy brali pod uwagę jeszcze inny scenariusz, zgodnie z którym OFE posiadajšce ponad 75 proc. akcji mogłyby przekazać Skarbowi Państwa nadwyżkę w akcjach, np. spółek przez niego kontrolowanych, dzięki czemu nie musiałyby ich sprzedawać, ale to oznaczałoby zwiększenie przez Skarb Państwa udziału w niektórych spółkach.

Na razie jednak propozycji konkretnych rozwišzań nie ma, a odsetek akcji polskich w portfelach OFE jest coraz wyższy.

– PTE dostosujš aktywa do planowanego przekształcenia, dbajšc o bezpieczeństwo powierzonych im œrodków, cele inwestycyjne oraz kondycję polskiej giełdy. Bezpoœrednie przygotowania rozpocznš jednak po upublicznieniu projektów ustaw i harmonogramu wdrożenia reformy – deklaruje Małgorzata Rusewicz.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL