Reklama
Rozwiń
Reklama

Z nudów zarobił 51 proc.

Najważniejszy jest zakup odpowiednich akcji, twierdzi inwestor, który jest najlepszy w swoim kraju.

Aktualizacja: 17.08.2017 14:12 Publikacja: 17.08.2017 09:42

Z nudów zarobił 51 proc.

Foto: Boomberg

Kup akcje spółek o których wiesz, że zwiększą zyski i trzymaj aż zaczną drożeć, radzi Lim Tze Cheng, szef Inter-Pacific Asset Management. Jednocześnie dodaje, że jeśli dokona się właściwego wyboru, nie ulegnie się pokusie reagowania na bieżące wydarzenia, to pozostała praca zasadniczo powinna być już bardzo prosta.

- Zarządzanie funduszem jest nudne – zwierza Bloombergowi Lim, nr 1 w Malezji, połowę swoich zarobków przeznaczający na cele dobroczynne.

Postawił na akcje malezyjskich spółek technologicznych i firm z branży przetwórczej. Uważa, że w długim terminie powinny zwiększyć zyski. Rajd spółek technologicznych jego zdaniem powinien potrwać jeszcze kilka lat.

Flagowe fundusze Lima w tym roku osiągnęły stopy zwrotu na poziomie 46 i 51 proc., prawie sześciokrotnie wyższe niż wypracował referencyjny indeks malezyjskiej giełdy.

Lim w Inter – Pacific pracuje od grudnia 2016 roku i za jego kadencji aktywa tego funduszu zwiększyły się dziesięciokrotnie. Wynoszą 50 milionów ringgitów (11,6 mln dolarów). Poprzednio Lim pracował w firmie asset management należącej do RHB Bank, czwartego banku w Malezji, której inwestorzy powierzyli 44 miliardy ringgitów.

Reklama
Reklama

Inter-Pacific, który ma status butiku inwestycyjnego, kontroluje Vincent Tan, malezyjski rekin finansowy i właściciel Cardiff City Football Club.

Giełda
Kosmiczne spółki – Creotech i Scanway – na wzrostowej ścieżce
Giełda
Dzień bez błysku na GPW. Konsolidacja przy szczytach trwa
Giełda
Pieniądze zmieniają kierunek. Rynki wschodzące wygrywają z Ameryką
Giełda
To już nie przelewki. Kowalski szturmuje giełdę
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama