Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Giełda

Warszawska giełda wesprze startupy

8 czerwca Giełda Papierów Wartoœciowych w Warszawie i Beesfund SA zawarły porozumienie o stworzeniu akceleratora dla startupów.
materiały prasowe
Giełda Papierów Wartoœciowych obok funduszy typu venture capital może być dobrym miejscem do pozyskiwania finansowania na rozwój spółek technologicznych.

Młode spółki technologiczne poszukujš pieniędzy na wiele sposobów. Starajš się pozyskać finansowanie z grantów, funduszy unijnych czy od aniołów biznesu. Pierwszy zastrzyk gotówki udaje się zorganizować w miarę prosto, ale póŸniej wiele firm popada w zastój. Na kolejne etapy rozwoju startupu potrzeba większych pieniędzy, a do tego czasu częœć spółek nie potrafiła z różnych przyczyn, również finansowych, udowodnić, że ich pomysł da się skomercjalizować.

Nowy akcelerator

Giełda Papierów Wartoœciowych w Warszawie wspólnie z Beesfund SA podpisały porozumienie w sprawie stworzenia akceleratora, który ma ułatwić networking z całym systemem startupowym oraz budować zainteresowanie młodymi firmami technologicznymi wœród spółek giełdowych. – Wierzymy, że rynek kapitałowy może wesprzeć innowacyjne firmy we wczesnej fazie rozwoju i przygotować je do póŸniejszych emisji na rynku NewConnect bšdŸ głównym rynku – przekonywał Jarosław Grzywiński, pełnišcy wówczas obowišzki prezesa zarzšdu Giełdy Papierów Wartoœciowych w Warszawie. Jego zdaniem Beesfund ma identyfikować podmioty obecne na giełdzie i zainteresowane współpracš ze startupami. Grzywiński pozytywnie ocenia podpisane porozumienie. – To było jedno z najważniejszych wydarzeń tego roku. Pokazaliœmy, że jesteœmy w stanie pokonać pewien imposybilizm i wyjœć z inicjatywš w kierunku polskiej przedsiębiorczoœci – mówił w programie #RZECZoBIZNESIE.

Planowana jest współpraca z innymi akceleratorami, funduszami ventures, fundacjami, które działajš na rynku startupowym. Akcelerator GPW ma im pomagać w przedstawieniu œcieżki pozyskiwania finansów poprzez rynek kapitałowy.

– Do współpracy z GPW zainspirowały nas analogiczne rozwišzania działajšce na rozwiniętych giełdach œwiata. Jednoczeœnie nasz akcelerator jest autorskim projektem dostosowanym do regionalnych warunków – deklarował Arkadiusz Regiec, prezes Beesfund.

Akcelerator zaczšł już działać i ogłoszono pierwszy nabór spółek. – Beesfund SA jest najmłodszym dzieckiem polskiego rynku kapitałowego. Nasi emitenci to głównie spółki akcyjne i komandytowo-akcyjne, którym zapewniamy rozproszenie kapitału – œrednio emisję obejmuje 140 inwestorów. Sš to okolicznoœci sprzyjajšce powodzeniu oferty na NewConnect i budujšce płynnoœć rynku oraz zaufanie. Właœnie z tych powodów Giełda Papierów Wartoœciowych jest naszym naturalnym sojusznikiem. Jesteœmy polskš spółkš i wierzymy, że właœnie tutaj, przy wsparciu takiego partnera, będzie biło serce startupowego ekosystemu Europy Centralnej. Nasi emitenci w przyszłoœci będš regularnie debiutowali na rynku NewConnect, dlatego zdecydowaliœmy się na tę współpracę – tłumaczył prezes Beesfund SA.

Pierwsze efekty

– Nabór spółek do akceleratora już się rozpoczšł i jest w nim 12 startupów – mówi Arkadiusz Regiec. Nabór potrwa do 18 wrzeœnia. Skład będzie ogłoszony 2 paŸdziernika. – Program jest otwarty na wszystkie startupy i innowacyjne spółki oraz dynamicznie rozwijajšce się firmy, zarówno polskie, jak i zagraniczne. Nie jesteœmy zamknięci na inne akceleratory, wręcz przeciwnie, będziemy im służyć pomocš w zakresie informowania i edukowania startupów na temat możliwej alternatywnej œcieżki pozyskiwania finansowania – mówi Regiec.

Zdaniem Jarosława Grzywińskiego Giełda jest idealnym miejscem do kojarzenia różnych podmiotów. – Jest to element szerszego mentoringu. To bardzo ważne zadanie. Chcemy zapewniać startupowcom poprzez naszych emitentów profesjonalny mentoring, a Beesfund ma nam wyselekcjonować najlepsze startupy – stwierdził Jarosław Grzywiński.

– Akcelerator GPW i Beesfund to bardzo dobra wiadomoœć dla tych startupów, które po przejœciu pierwszej weryfikacji rynkowej chcš się poddać weryfikacji giełdowej – mówi Maciej Sadowski, prezes Startup Hub Poland. Jego zdaniem młode spółki widzš w giełdzie szansę na przemnożenie wartoœci i zasięgu swojego biznesu. – GPW kontynuuje bardzo perspektywiczne podejœcie wsparcia projektów we wczesnej fazie dojrzałoœci, żeby zabezpieczyć stałš i rosnšcš liczbę technologicznych startupów debiutujšcych każdego roku – mówi. Sadowski uważa, że wsparcie Startup Hub Poland dla tego projektu jest oczywiste, a jego sukces przysporzy nie tylko nowych tematów inwestycyjnych dla inwestorów, ale i spowoduje silne wzmocnienie branży technologicznej i cyfrowej dla całej gospodarki.

Equity crowfunding

– Najważniejszš rolš jest networking między spółkami z GPW a startupami, czyli wykorzystanie doœwiadczenia biznesowego i nowoœci. Liczymy, że prezesi, wiceprezesi, członkowie rad będš mentorami przy nowo powstajšcych spółkach – mówił Regiec. Szef Beesfund zwracał uwagę, że to spółki giełdowe mogš być klientami bezpoœrednimi usług i produktów startupów i innowacyjnych spółek. – Skšd się biorš pienišdze w startupie? Najlepiej gdy biorš się od klientów, dlatego chcemy pomagać aktywnie sprzedawać – mówił. Regiec ma nadzieję, że te spółki sš narybkiem do emisji na NewConnect i na głównym rynku GPW. Chcemy przypomnieć startupom, że obok funduszy VC czy dotacji istnieje wielkie Ÿródło kapitału, czyli rynek kapitałowy – dodał.

Projekt akceleratora ma zostać rozbudowany o elementy edukacyjne.

– Trzeba pamiętać, że jest to pierwsza faza projektu, który chcemy budować metodš lean startup, sprawdzać i testować, co jest w nim dobre, i takie elementy w nim zostawiać oraz nieustannie dodawać nowe. Dlatego nasz akcelerator będzie w cišgłym procesie. Najważniejsze sš dla nas realne wyniki. Liczba podpisanych umów między startupami a spółkami, liczba inwestycji i w końcu liczba nowych wysokowartoœciowych emisji na parkiecie – tłumaczył Regiec.

Jarosław Grzywiński dodał: – Jestem przekonany, że w 2018 roku będziemy mieli kilka startupów na NewConnect lub od razu na głównym rynku, ponieważ czasami te biznesy rozwijajš się w błyskawicznym tempie. I powtórzył za prezesem Izby Domów Maklerskich Waldemarem Markiewiczem: – Gdyby nie rynek kapitałowy, nie byłoby Doliny Krzemowej w Stanach Zjednoczonych. Jest to ostatni moment, aby tworzyć taki akcelerator w Polsce, bo w przeciwnym razie startupy zacznš nam uciekać za granicę.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL