Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Firma

Podatek od spadków i darowizn: dziedziczący firmę nie zapłaci podatku

Fotolia.com
Od 2018 r. od spadkobierców jednoosobowych przedsiębiorstw fiskus nie będzie już żądał daniny.

Łatwiejsze ma być przejmowanie i prowadzenie przedsiębiorstwa po śmierci dotychczasowego właściciela. Wszystko to dzięki najnowszemu pomysłowi Ministerstwa Finansów przewidzianemu w projekcie ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej.

Nowa ulga

Resort chce, by z całkowitego zwolnienia przy dziedziczeniu jednoosobowych firm (udziałów w nich) korzystali wszyscy spadkobiercy, bez względu na stopień pokrewieństwa, a nawet osoby obce dla spadkodawcy.

Eksperci przychylnym okiem patrzą na nowe rozwiązanie. Zdaniem Konrada Filipa Turzyńskiego, doradcy podatkowego, partnera w kancelarii KNDP Kolibski, Nikończyk, Dec & Partnerzy, lepiej, że jest szansa na wprowadzenie zwolnienia, niż gdyby go nie było, bo może dzięki niemu uda się przetrwać choć części firm, które inaczej by upadły ze względu na wysoki podatek od spadków i darowizn.

Pozytywnie propozycję resortu finansów ocenia Marek Isański, prezes Fundacji Praw Podatnika, która od początku swej działalności zwraca szczególną uwagę na problemy związane z opodatkowaniem przepływów majątkowych, m.in. w rodzinach.

– To krok w dobrym kierunku i szkoda, że ustawodawca tak późno dostrzegł konieczność takiego rozwiązania. Jego brak utrudniał budowanie rodzinnych firm, które przecież są filarem każdej gospodarki – podkreśla Isański.

– A obecnie większość sukcesji, z którymi mieliśmy do czynienia, odbywa się w rodzinie i jest objęta obowiązującym zwolnieniem dla tzw. zerowej grupy przewidzianym w art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn – tłumaczy Turzyński.

Trudna materia

Choć eksperci chwalą zaproponowane przez resort rozwiązania, zauważają też pewne ograniczenia, bo materia sukcesji firm jest bardzo skomplikowana. Jak wyjaśnia Krzysztof J. Musiał, doradca podatkowy, partner w kancelarii Musiał i Partnerzy, nie wiadomo, czy podatek będzie wchodził w spadek.

Jego zdaniem projekt wymaga gruntownej pracy, żeby nie okazało się, iż nowa instytucja będzie wykorzystywana do optymalizacji podatkowej.

– Niezrozumiałe jest, dlaczego zwolnieniem ma być objęte tylko nabycie w drodze dziedziczenia i zapisu windykacyjnego, a nie także darowizny – dodaje Marek Isański.

Nowe zwolnienie obwarowane będzie warunkami. Podstawowe to zgłoszenie nabycia fiskusowi w odpowiednim terminie i prowadzenie przedsiębiorstwa przez co najmniej pięć lat. Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2018 r.

Mariusz Korzeb - doradca podatkowy, ekspert Pracodawców

Założenia projektu są bez wątpienia słuszne. To bowiem niezwykle istotne, aby z chwilą śmierci przedsiębiorcy zabezpieczony był byt przedsiębiorstwa oraz interesy jego pracowników, kontrahentów czy też interes państwa. W obecnym stanie prawnym rzeczywiście pojawiają się problemy związane z sukcesją przedsiębiorstwa, które wynikają chociażby z wygaśnięcia niektórych umów, pełnomocnictw, decyzji czy koncesji. Szczegółowa analiza proponowanych zmian oraz konsultacje z przedsiębiorcami pozwolą ewentualnie zwrócić uwagę na potrzebę doprecyzowania projektowanych rozwiązań bądź przedstawienia innych, które lepiej spełnią założenia. Niemniej nie ulega wątpliwości, iż kwestia sukcesji przedsiębiorstwa powinna zostać kompleksowo uregulowana.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL