Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Firma

Urzšd skarbowy zarabia podwójnie na firmach rodzinnych

123RF
Przedsiębiorca nie może odliczyć wynagrodzenia dla pracujšcej z nim żony, ale żona płaci od pensji podatek.

Podatnicy prowadzšcy rodzinny biznes domagajš się zmiany dyskryminujšcych ich przepisów.

– Od lat postulujemy, by przedsiębiorcy mogli uznać wynagrodzenie małżonka za koszt uzyskania przychodu prowadzonych przez nich firm – mówi Sebastian Margalski ze Stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych.

Ministerstwo Finansów nie zgadza się na to.

Wiceminister Konrad Raczkowski przypomniał, że na przeszkodzie stoi art. 23 ust. 1 pkt 10 ustawy o PIT. Stanowi on, że do kosztów nie można zaliczyć wartoœci własnej pracy podatnika, jego małżonka ani małoletnich dzieci.

„Przepis ten zabezpiecza interes fiskalny państwa poprzez minimalizację ryzyka unikania opodatkowania" – napisał wiceminister w odpowiedzi na interpelację poselskš nr 570.

Fiskus boi się nadużyć

Jeœli więc przedsiębiorca wypłaca swojemu małżonkowi jakiekolwiek wynagrodzenie, to powinien odprowadzić do urzędu skarbowego zaliczkę na podatek dochodowy. Pensja żony, w przeciwieństwie do wynagrodzenia innych pracowników, nie podlega jednak odliczeniu. Nie zmniejsza więc podstawy opodatkowania. Biznesmen odliczy natomiast składki ZUS zwišzane z zatrudnieniem małżonki w częœci, w której zobowišzany do ich uiszczenia jest pracodawca. Tymczasem żona musi wykazać zarobki w rocznym zeznaniu PIT.

– W efekcie rodzina traci podwójnie. Mšż nie może obniżyć swoich przychodów, choć ponosi realne koszty, a żona musi zapłacić podatek. Z ekonomicznego punktu widzenia bardziej opłacalne wydaje się zatrudnienie obcej osoby. Ten przepis stawia firmy rodzinne w gorszej sytuacji – mówi Grzegorz Grochowina, menedżer w KPMG w Polsce.

– Bardziej opłaca się zatrudnić kochankę niż żonę – ironizuje Sebastian Margalski.

Możliwe inne wyjœcie

Według doradcy podatkowego Andrzeja Kamińskiego w praktyce najczęœciej małżonek właœciciela pracuje bez wynagrodzenia i bez żadnej formalnej umowy. – W razie nagłych zdarzeń losowych, np. œmierci pracodawcy, taka osoba jest w niezwykle trudnej sytuacji – mówi.

– Jeœli fiskus obawia się nadużyć, to rozwišzaniem byłoby np. wprowadzenie zapisu, iż wynagrodzenie małżonka może być kosztem, jeœli jest wypłacane na warunkach rynkowych – mówi Grzegorz Grochowina.

Wyjaœnia, że chodzi o warunki zbliżone do wynagrodzeń na podobnych stanowiskach w podobnej wielkoœci firmach lub podobne do wynagrodzenia innych osób wykonujšcych podobny zakres obowišzków w tej samej firmie.

Według Stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych, w KRS nie ma wprawdzie pozycji „firmy rodzinne", ale szacuje się, że stanowiš one 78 proc. firm. Chodzi o niewielki biznes, na który pracuje przedsiębiorca i jego małżonek.

Opinia:

Mariusz W. Gotowicz, doradca podatkowy, właœciciel kancelarii

Stanowisko ministerstwa ukazuje ważny problem podatkowy, ale też społeczny. Niestety, trudno zgodzić się z odpowiedziš MF. W sytuacji gdy przedsiębiorca nie może odliczyć wydatków na wynagrodzenie żony, a jednoczeœnie żona płaci od niego podatek, mamy do czynienia z podwójnym opodatkowaniem. Omawiany przepis dyskryminuje rodzinne firmy i zmusza je do obchodzenia prawa. Niektórzy przedsiębiorcy zatrudniajš nawzajem swoich małżonków „na papierze", by zyskać możliwoœć odliczenia kosztów. Zdarza się też, głównie w firmach usługowych, że małżonkowie prowadzš je na zmianę. Często jednak małżonek przedsiębiorcy pracuje na rzecz firmy bez wynagrodzenia oraz bez składek ZUS, na które małych firm po prostu nie stać, a to oznacza brak zabezpieczenia emerytalnego.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL