Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Firma

Logo koncernu na szyldzie warsztatu może naruszać prawo

123RF
Niektóre warsztaty samochodowe zamieszczajš symbole znanych koncernów, aby przycišgnšć klientów. Może to naruszać prawa własnoœci przemysłowej.

Co do zasady podmiot, na rzecz którego zarejestrowany jest znak towarowy, jest wyłšcznie uprawniony do jego stosowania. Jednak zarówno regulacje krajowe (art. 156 prawa własnoœci przemysłowej), jak i unijne (art. 14 rozporzšdzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2017/1001) przewidujš pewne wyjštki. Pozwalajš one bowiem osobom trzecim używać takich znaków, ale tylko gdy jest to niezbędne dla wskazania przeznaczenia towarów, w szczególnoœci takich jak akcesoria czy częœci zapasowe. Ponadto używanie znaku w ramach tego wyjštku musi być zgodne z uczciwymi praktykami w przemyœle i handlu. Jednak na rynku częœci motoryzacyjnych jest mnóstwo produktów, oznaczanych logo koncernów samochodowych, nawet gdy od nich nie pochodzš, a sš jedynie zamiennikami. Znaki towarowe znanych producentów wykorzystujš też warsztaty samochodowe.

– Stosowanie tzw. logotypów znanych marek przez warsztaty samochodowe jest przykładem używania znaków towarowych wykraczajšcym poza ustawowe przyzwolenie – zauważa Anna Gołębiowska, radca prawny z Kancelarii GKR Legal. – Korzystanie z nich w oznaczeniach serwisów samochodowych nie mieœci się w granicach tzw. dozwolonego informacyjnego użycia znaku towarowego. Dla wskazania przeznaczenia serwisu samochodowego (czyli wskazania naprawš jakich marek zajmuje się serwis) nie jest bowiem konieczne użycie logo tej marki – dodaje.

Czasem umieszczenie takiego znaku może wprowadzać klienta w błšd, sugerujšc, że dany warsztat współpracuje z konkretnym koncernem, gdy w rzeczywistoœci tak nie jest. Każdy przypadek podlega jednak indywidualnej ocenie sšdu, który musi wzišć pod uwagę wszystkie okolicznoœci sprawy (jak np. istnienie umowy licencyjnej między podmiotami bšdŸ jej brak).

Przykładowo, Sšd Okręgowy w Warszawie w wyroku z 28 listopada 2008 r. zakazał nieautoryzowanemu dilerowi używania znaku BMW.

„Należy zadbać o wyeliminowanie tych wszystkich sformułowań, które wskazujš na producenta pojazdów, odwołujš się do jego renomy" – czytamy w uzasadnieniu.

Sšd uznał też, że nie można usprawiedliwić skrótowego przedstawiania oferty i eksponowania cudzych znaków towarowych, sugerujšc istnienie zwišzków handlowych pomiędzy niš a BMW.

Z kolei w sprawie używania znaków towarowych firmy Mazda przez jej byłego dilera wypowiedział się Sšd Najwyższy w wyroku z 17 czerwca 2015 r., wskazujšc, że użycie cudzego znaku towarowego jest niezbędne do wskazania przeznaczenia towaru, tylko jeœli jest to jedyny sposób dostarczenia konsumentom kompletnej informacji o możliwym jego zastosowaniu.

Tymczasem można to zrobić inaczej, np. poprzez napis, że w tym warsztacie naprawia się samochody tej a tej marki. Co prawda większoœć koncernów ma zarejestrowany znak zarówno w formie graficznej, jak i słownej, jednak takie oznaczenie jest mniej mylšce i bardziej odpowiada przesłankom wspomnianego wyjštku. Zgodnie bowiem z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwoœci Unii Europejskiej. Właœciciel znaku nie może jednak sprzeciwić się używaniu znaku przez innš osobę w celu poinformowania opinii publicznej, że osoba trzecia dokonuje napraw i konserwacji towarów nim oznaczonych lub specjalizuje się w tym.

W swoim orzecznictwie TSUE podkreœlił też, że zakazane jest używanie cudzego znaku w sposób, który negatywnie odbija się na jego renomie, tj. prowadzi do jego dyskredytacji. Właœciciel znaku może się też sprzeciwić jego stosowaniu, jeœli wpływa to negatywnie na jakškolwiek jego funkcję. Ma to miejsce wtedy, gdy reklama nie pozwala lub znacznie utrudnia osobie właœciwie poinformowanej, dostatecznie uważnej i rozsšdnej zorientować się, czy towary lub usługi, których dotyczy, pochodzš od właœciciela znaku lub z przedsiębiorstwa powišzanego z nim gospodarczo, czy od osoby trzeciej. Zabronione jest także naruszanie wartoœci znaku przez osišganie nieuzasadnionych korzyœci z jego charakteru odróżniajšcego lub renomy oraz przedstawianie przez osobę trzeciš towaru jako imitacji czy repliki towaru oznaczonego tym znakiem.

Podmiot posiadajšcy prawa do znaku może żšdać nie tylko zaprzestania jego naruszania (czyli usunięcia go z szyldu, strony internetowej czy innych materiałów promocyjnych), ale też domagać się odszkodowania.

Stefan Jacyno - ?adwokat z Kancelarii Wardyński i Wspólnicy

Umowa o zachowanie tajemnicy jest umowš jak każda inna i ona także powinna być przestrzegana. Jeżeli dało się słowo i zgodziło na sankcję, to nie można liczyć na to, że da się tej sankcji uniknšć. Do poważnego i równego traktowania ma takie samo prawo właœciciel działki jak wielka firma energetyczna. Sšd ma możliwoœć kontrolowania, czy kara umowna nie jest rażšco wygórowana (art. 484 § 2 kodeksu cywilnego), ale do stwierdzenia nieważnoœci takiego postanowienia jako sprzecznego z zasadami współżycia społecznego może dojœć tylko w sytuacji rażšcej. Mówišc zaœ o zasadach, warto odwołać się do jeszcze jednej: mowa jest srebrem, a milczenie złotem.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL