Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Finanse

Dyrektywa MiFID II weszła w życie w Unii

Fotolia
Bankierzy w Europie pracowali przez całš noc z wtorku na œrodę, aby dopracować ostatnie szczegóły wejœcia w życie europejskiej dyrektywy o rynku instrumentów finansowych MiFID II opracowanej w wyniku kryzysu finansowego sprzed 10 lat

Nowy przepis  opóŸnił się o rok z powodu jego skomplikowania, a krajowe organy nadzoru finansowego musiały rozwišzać w ostatniej chwili zalecenia dla banków i poœredników, aby uniknšć zablokowania transakcji i rozwiać niepokoje tych, którzy nie sš jeszcze całkiem gotowi.

- Dla rynków majšcych do czynienia z tymi procedurami była to bardzo aktywna noc - stwierdził David Lawton z firmy doradczej Alvares & Marsal i dawny członek kierownictwa brytyjskiego organu nadzoru finansowego FCA.

Nowa dyrektywa zmienia zasadniczo reguły dotyczšce operacji różnymi instrumentami finansowymi w Europie w celu zwiększenia przejrzystoœci i zmniejszenia kosztowi ponoszonych przez inwestorów.

Banki muszš od teraz przesyłać znacznie więcej danych organom nadzoru i opracować bardziej przejrzyste systemy wycen poszczególnych produktów zamiast dotychczasowego podawania cen złożonych z ich kosztów i z prowizji.

Banki i operatorzy giełd wydali miliony euro na przygotowania do tego ważnego dnia. Raport firmy Expand, działu Boston Consulting Group i IHS Markit podkreœla, że największe banki i zarzšdcy aktywów wydali w ubiegłym roku 2,1 mld dolarów (1,74 mld euro) na dostosowanie się do nowych przepisów.

Teraz istnieje obowišzek deklarowania wszystkich transakcji akcjami, obligacjami, produktami pochodnymi, surowcami i innymi aktywami, długa seria danych pozwoli nadzorować  tę wymianę i dostrzegać powstawanie baniek spekulacyjnych, aby można było unikać powtórki kryzysu z 2007-9 r.

65 danych w cišgu 15 minut

Wraz z wejœciem w życie dyrektywy MiFID II zarzšdcy funduszów i inni uczestnicy rynku muszš wypełniać formularz dostarczajšcy 65 informacji w cišgu 15 minut od dokonania transakcji, pod karš  grzywny. MiFID jest cišgłš procedurš, a nie jednostkowym wydarzeniem - podkreœlił brytyjski urzšd nadzoru odpowiadajšc na pytania dotyczšce transakcji od 3 stycznia.

Dotychczas 11 z 28 krajów Unii przeniosło dyrektywę do swego systemu prawnego. Europejski Urzšd Rynków Finansowych ESMA/AEMF zauważył jednak, że firmy będš mogły kontynuować działalnoœć nawet jeœli ich kraj nie zakończył procedury przeniesienia tego tekstu do swego prawa.

Wœród tych 11 krajów znajdujš się Niemcy, Francja i W.Brytania, największe banki powinny być również. Uczestnicy rynku spodziewajš się raczej mniejszej działalnoœci w warunkach skrajnej ostrożnoœci.

MiFID II ma usprawnić konkurencję różnych platform obrotu papierami, przewiduje m.in. rozróżnienie ceny poszukiwań od kosztów realizacji. Jednym z głównych celów dyrektywy jest dopuszczenie do konkurencji nowych platform z historycznymi rynkami, np. Chi-X w przypadku akcji.

Nie oznacza rewolucji dla rynku akcji, ale będzie mieć duży wpływ na obrót obligacjami, surowcami i produktami pochodnymi, z  rozwojem transakcji elektronicznych.

Wyjštek dla 3 izb rozrachunkowych

Brytyjski i niemiecki organ nadzoru  wydały w ostatniej chwili  zgodę na zawieszenie trzem izbom rozrachunkowym w tych krajach wdrożenia jednej z klauzul MiFID II, która przyznaje ich klientom większš swobodę  wyboru miejsca rozliczenia transakcji dotyczšcych kontraktów na derywaty.

Dyrektywa  zawiera klauzulę wolnego dostępu (open access), która  znosi obowišzek dokonania rozliczenia transakcji w platformie, w której dokonano jej.

FCA podał, że ICE Futures i London Metal Exchange zwróciły się do niego o zwolnienie ich na razie z tej klauzuli, co pozwoli im uniknšć modyfikacji mechanizmów, aby transakcje ich klientów mogły być rozliczane gdzie indziej.  Urzšd wyjaœnił, że jest to rozwišzanie tymczasowe dla zapewnienia uporzšdkowanego funkcjonowania rynku. Tak więc od 3 stycznia ICE Futures i LME nie będš zobowišzane załatwiać wniosków o wolny dostęp do derywatów do zakończenia okresu przejœciowego 3 lipca 2020.

Niemiecki BaFin ogłosił wczeœniej, że pozwolił na to samo Eurex Clearing, izbie rozrachunkowej Deutsche Boerse.

Wprowadzenie mechanizmu wolnego dostępu do instrumentów pochodnych notowanych na giełdzie nie miale jednogłoœnego poparcia, niektórzy dygnitarze europejscy i niemiecka giełda obawiali się, że rozliczanie derywatów u konkurencji zagrozi stabilizacji finansowej, co zdaniem innych było pretekstem do ograniczania konkurencji.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL