Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Film

Jak Bono, Brad Pitt, Angelina Jolie przyczyniajš się do biedy

Bono
By Peter Neill (Flickr: u2-1 CC BY License) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons
Kraje Trzeciego Œwiata, czyli potrzebujšce pomocy. Na ogół zupełnie innej niż ta, która jest im oferowana.

– Pomagamy biednym według okreœlonego wzorca zakorzenionego w stereotypach, choć wywodzšcego się z dobrego serca – mówi jeden z bohaterów dokumentu. – Dajemy jedzenie, buty, kopiemy studnie. Zachęcamy innych, by pomagali. Tyle, że to nie działa.

Globalny, współczesny system pomocy, oparty jest na patronizacji biednych przez bogatych, którzy dzięki nim się bogacš.

Przykładem jest ryż, o czym opowiada Timothy Schwartz, antropolog, który spędził na Haiti ostatnich 20 lat życia jako konsultant USA, Banku Œwiatowego oraz organizacji dobroczynnych. W latach 80. na Haiti nie brakowało ryżu, choć stanowił towar luksusowy, aż do momentu gdy Haiti stało się konsumentem ryżu wytwarzanego przez amerykańskich farmerów – bardzo taniego, otrzymywanego za darmo. W efekcie wielu haitańskich rolników musiało porzucić gospodarstwa. Potem przyszło potężne trzęsienie Ziemi i w œlad za nim potrzebna pomoc, która zmieniła się w długotrwałš. Trzy lata po katastrofie wcišż tam docierał darmowy ryż niszczšc miejscowš gospodarkę.

– W kwestii ryżu popełniliœmy kardynalny błšd – przyznawał potem Clinton. 

Haiti stało się prawdziwš republikš organizacji pozarzšdowych – jest ich tam 10 tysięcy. I dobrze z tego żyjš. Fundusze pomocowe zaczęły trafiać do konsultantów, organizacji pozarzšdowych i charytatywnych, które wynajmowały własnych podwykonawców. Nie zależy im na rozwoju lokalnych biznesów, ponieważ miejscowe rzšdy zaczęłyby zarabiać na podatkach i zewnętrzna pomoc okazałaby się zbędna.

- Taka pomoc przedłuża tylko nasze cierpienia – mówi w filmie anglikański biskup z Rwandy. – Staliœmy się ekonomicznymi niewolnikami. W szefach agencji pomocowych widzę lokalnych kolonizatorów.

Pokutuje też poglšd uznajšcy biednych za wymagajšcych pomocy, niezdolnych zapanować nad swoim losem.

– Afryka nie jest biedna – zawsze była Ÿródłem bogactw dla całego œwiata – denerwuje się jeden z bohaterów filmu i wylicza atuty Czarnego Lšdu: drewno, ropę, diamenty, złoto, turystykę. – Miejscowi nie sš głupi – odcięto ich tylko od globalnego handlu.

Dostaje się i celebrytom i piosenkarzom – nawet Bono, znanemu z wytrwałej działalnoœci na rzecz likwidowania biedy.

– Bono, Brad Pitt, Angelina Jolie zamiast pomóc utrwalajš szkodliwe stereotypy proszšc rzšdy o pomoc – krytykuje jedna z bohaterek dokumentu. – Tworzš obraz Afrykanów jako ludzi bezsilnych, niezdolnych do działania. Przez to pomagajšcy uważa się za kogoœ lepszego, nie widzi w obdarowanym partnera. I co gorsza – obdarowany, też zaczyna myœleć, ze jest gorszy. Tylko my możemy rozwijać nasz kontynent, po prostu przestańcie nas wykluczać.

Œwietnie zrealizowany, majšcy nieomal formę teledysku film Michaela Mathesona Millera „Bieda sp. z o.o.” składa się z wielu wywiadów nakręconych w wielu krajach.

Koniecznie trzeba obejrzeć.

Premiera poruszajšcego amerykańskiego dokumentu „Bieda sp. z o.o.” w niedzielę 19 lutego o 21 w Canal+ Discovery.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL