Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Felietony

Kowal: Adrian Duda kontratakuje

Fotorzepa, Darek Golik
Gdy Marek Migalski podkpiwa na Twitterze z filmowego Adriana, papugujšc pomyłki jednej z bohaterek „Ucha Prezesa", inna dobrze znana mi osoba deklaruje, że za żadne skarby nie chce oglšdać tego serialu.

Twierdzi ona, że kpiny z głowy państwa znacznie wykraczajš poza granice dobrego smaku. Być może „Ucho Prezesa" dało też do myœlenia prezydenckim urzędnikom? Może kabaretowa wizja polskiej polityki poruszyła w narodzie jakieœ czułe struny? W państwie z poszarpanš wojnami tradycjš obywatele upatrujš w prezydencie ostoi cišgłoœci i stabilizacji. Teraz to Górski będzie miał kłopoty, bo musi zrobić coœ z faktem, że doradcy prezydenta publicznie domagajš się odpowiedzi na kilkanaœcie pism skierowanych do siedziby MON przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

Po 1997 roku praktycznie nie było układu politycznego, który sprawnie funkcjonowałby przy podzielonych pomiędzy rzšd i prezydenta kompetencjach w zakresie spraw zagranicznych i obronnoœci. Wnioski, jakie wypływajš jednak z pism urzędników BBN, sš następujšce: już kilka tygodni po powołaniu obecnego rzšdu i w kilka miesięcy po wyborze prezydenta współpraca pomiędzy kluczowymi instytucjami państwa zaczęła szwankować. A jest to przecież obszar majšcy szczególne znaczenie dla jego bezpieczeństwa. Sprawa ta może być odczytywana w kategoriach wewnętrznych walk i sporów, ale to akurat nie jest najważniejsze. Dzisiejsza praktyka funkcjonowania konstytucji będzie punktem wyjœcia do tworzenia nowych regulacji, gdy pojawi się możliwoœć zmiany ustawy zasadniczej. Stawka w sporze między Belwederem a MON jest więc wyższa, niż się wydaje. Jest niš przyszłoœć ustroju Polski.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL