Poprawią jezioro

aktualizacja: 16.08.2017, 13:37
Foto: Piotr Frydecki [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

Naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego zadbają o jakość wód Jeziora Paprocańskiego w Tychach.

Program polega na odtworzeniu dawnych hydrotechnicznych rozwiązań wraz z odbudową oczyszczalni wody i ponownym wykorzystaniem dawnych rowów melioracyjnych. Badacze wskazali też na konieczność zwiększenia powierzchni szuwarów, mechanicznego odgrodzenia kąpieliska od reszty akwenu oraz poszukiwanie alternatywnych źródeł, które mogłyby zasilić zbiornik. 

Jezioro Paprocańskie powstało w XVIII wieku na potrzeby ówczesnej Huty Paprockiej. Jest to 130-hektarowy płytki zbiornik położony w południowo-zachodniej części Tychów (Śląskie). Zbiornik od dawna nie jest bezpośrednio zasilany żadnym większym dopływem wody. Efektem jest stosunkowo niewielka ilość tlenu w wodzie, a to sprzyja zakwitowi sinic. 

Próbując odpowiedzieć na pytanie, dlaczego jakość wody Jeziora Paprocańskiego się pogarsza, naukowcy sięgnęli do map opracowanych w latach 1747–1753 przez niemieckiego kartografa Fredericka Christiana von Wredego z ówczesnymi rozwiązaniami hydrotechnicznymi. Mapy dostarczyły informacji o zmianach układu terenu w okolicach zbiornika, co miało duże znaczenie dla pogorszenia stanu jakości tamtejszych wód.

Z badanego terenu zniknęło wiele okolicznych zbiorników wodnych, które jeszcze w XVIII wieku otaczały jezioro. Poza tym, znacząco zmniejszono jego zlewnię ze względu na złą jakość wód pokopalnianych. 

Zachowały się rysunki techniczne dawnej oczyszczalni typu gruntowo-korzeniowego. Dzięki niej woda wprowadzana na łąki za pośrednictwem rowów melioracyjnych była naturalnie oczyszczana z fosforu i azotu poprzez korzenie roślin  rosnących na łące. W ten sposób oczyszczona woda zasilała następnie zbiornik Paprocany. Z czasem oczyszczalnię zlikwidowano, a rowy melioracyjne przestały pełnić swoją funkcję. Koryto rzeki Gostyni zostało przeniesione w północną część zbiornika, przebudowano zlewnię – obecnie wykorzystywane jest zaledwie 12 proc. powierzchni zlewni pierwotnej.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Zamów subskrypcję
i czytaj bez ograniczeń!

Kup teraz
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE