Ekologia

Poprawią jezioro

Piotr Frydecki [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons
Naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego zadbają o jakość wód Jeziora Paprocańskiego w Tychach.

Program polega na odtworzeniu dawnych hydrotechnicznych rozwiązań wraz z odbudową oczyszczalni wody i ponownym wykorzystaniem dawnych rowów melioracyjnych. Badacze wskazali też na konieczność zwiększenia powierzchni szuwarów, mechanicznego odgrodzenia kąpieliska od reszty akwenu oraz poszukiwanie alternatywnych źródeł, które mogłyby zasilić zbiornik. 

Jezioro Paprocańskie powstało w XVIII wieku na potrzeby ówczesnej Huty Paprockiej. Jest to 130-hektarowy płytki zbiornik położony w południowo-zachodniej części Tychów (Śląskie). Zbiornik od dawna nie jest bezpośrednio zasilany żadnym większym dopływem wody. Efektem jest stosunkowo niewielka ilość tlenu w wodzie, a to sprzyja zakwitowi sinic. 

Próbując odpowiedzieć na pytanie, dlaczego jakość wody Jeziora Paprocańskiego się pogarsza, naukowcy sięgnęli do map opracowanych w latach 1747–1753 przez niemieckiego kartografa Fredericka Christiana von Wredego z ówczesnymi rozwiązaniami hydrotechnicznymi. Mapy dostarczyły informacji o zmianach układu terenu w okolicach zbiornika, co miało duże znaczenie dla pogorszenia stanu jakości tamtejszych wód.

Z badanego terenu zniknęło wiele okolicznych zbiorników wodnych, które jeszcze w XVIII wieku otaczały jezioro. Poza tym, znacząco zmniejszono jego zlewnię ze względu na złą jakość wód pokopalnianych. 

Zachowały się rysunki techniczne dawnej oczyszczalni typu gruntowo-korzeniowego. Dzięki niej woda wprowadzana na łąki za pośrednictwem rowów melioracyjnych była naturalnie oczyszczana z fosforu i azotu poprzez korzenie roślin  rosnących na łące. W ten sposób oczyszczona woda zasilała następnie zbiornik Paprocany. Z czasem oczyszczalnię zlikwidowano, a rowy melioracyjne przestały pełnić swoją funkcję. Koryto rzeki Gostyni zostało przeniesione w północną część zbiornika, przebudowano zlewnię – obecnie wykorzystywane jest zaledwie 12 proc. powierzchni zlewni pierwotnej.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL