Edukacja i wychowanie

Samorządy: wysokie koszty wdrażania reformy oświaty

Fotorzepa, Jakub Dobrzyński
Koszty wdrażania reformy oświaty kilkukrotnie przekraczają dofinansowanie, które otrzymają samorządy.

Samorządy liczą koszty wprowadzenia reformy oświaty. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiadało, że pomoże im, wypłacając środki z rezerwy subwencji oświatowej. Zdaniem samorządów pomoc jest jednak zbyt mała. Przedstawiciele części z nich żalą się, że choć remonty już trwają, środki jeszcze nie zostały wypłacone.

Remonty i meble

Gdańsk wyda w tym roku 4,5 mln zł na remonty (głównie łazienek i szatni) i 7 mln zł na wyposażenie szkół – zakup ławek i pomocy do pracowni. Otrzyma 156 tys. na świetlice i 352 tys. zł na sanitariaty.

– To kilkakrotnie mniej niż rzeczywiste potrzeby – mówi Dariusz Wołodźko z gdańskiego magistratu.

Częstochowa dostanie zaś 460 tys. zł. To o ok. 7,5 mln za mało w stosunku do szacowanych wydatków.

– Łącznie przekazano ok. połowy kwoty, o którą wnioskował ten samorząd – mówi Justyna Sadlak z biura prasowego MEN.

Podobnie było w stolicy.

– Nasz wniosek o częściowe pokrycie kosztów reformy został przygotowany wg wytycznych ministerstwa i opiewał na 7 mln zł. Kwota wsparcia, jaką otrzymaliśmy, to 3,5 mln zł – mówi Marta Plasota z warszawskiego magistratu. I dodaje, że MEN nie uwzględnia najważniejszych kosztów reformy, np. budowy placów zabaw dla dzieci najmłodszych przy dotychczasowych gimnazjach.

Olsztyn złożył na razie wniosek o zwiększenie części oświatowej subwencji ogólnej w wysokości 98 509 zł. W październiku będzie wnioskował także o dofinansowanie kosztów wypłat odpraw dla zwalnianych nauczycieli (333 131 zł) oraz odpraw emerytalnych dla nauczycieli odchodzących na emeryturę.

– Możemy być może otrzymać całość, ale w ostatnich trzech latach otrzymywaliśmy od 25 proc. do 49 proc. wnioskowanej kwoty – mówi Patryk Pulikowski z biura komunikacji urzędu miasta.

Szukają oszczędności

Lublin w tym roku zapłaci za wdrażanie reformy ok. 3,5 mln zł. Otrzyma zaś 480 tys. zł na remont sanitariatów, a na świetlice – 325 tys. zł. Dostanie jeszcze środki na doposażenie sal w byłych gimnazjach, ale jeszcze nie wiadomo w jakiej wysokości. Szacowany całkowity koszt wdrożenia reformy w tym mieście to około 17 mln.

– W związku ze zwiększonymi wydatkami na wprowadzanie reformy edukacji musimy odłożyć modernizację pracowni komputerowych w szkołach i remonty placów zabaw w przedszkolach. A przyznane środki jeszcze nie dotarły do miasta – mówi Adam Nowak, rzecznik urzędu w Rudzie Śląskiej. I dodaje, że nie było możliwości starania się o dodatkowe środki na utworzenie pracowni przedmiotowych dla uczniów klas VII w nowo powstałych ośmioletnich szkołach podstawowych.

– Dofinansowanie na ten cel będzie konsultowane ze stroną samorządową podczas ustalania kryteriów podziału oświaty na rok 2018 – zaznacza Justyna Sadlak.

Wsparcie limitowane

Łączna kwota 0,4 proc. rezerwy części oświatowej subwencji ogólnej wynosi w tym roku 167,6 mln zł. To z tej puli samorządy wnioskują o zwrot kosztów dostosowania szkół do reformy oświaty. Zgodnie z ustawą o dochodach jednostek samorządu terytorialnego dysponentem tej rezerwy jest minister finansów. Przed jej rozdysponowaniem zasięga opinii MEN i reprezentacji jednostek samorządu.

– W sumie ministerstwo edukacji przekazało do realizacji do Ministerstwa Finansów wnioski na cele związane ze wsparciem jednostek samorządu na kwotę 52,7 mln zł – mówi Justyna Sadlak.

Ministerstwo przyjęło limity dofinansowań. Np. na doposażenie świetlic przyznawano maksymalnie 25 tys. zł na świetlicę. Pozytywnie rozpatrzono wnioski z 312 samorządów, dotyczące 522 szkół, a w nich 643 świetlic na łączną kwotę 12,4 mln zł.

Maksymalny limit doposażenia pomieszczeń do nauki w dotychczasowych gimnazjach w meble wyniósł 10 tys. zł. Takie dofinansowanie otrzyma 328 jednostek samorządu na 2044 pomieszczenia w 546 szkołach. W sumie samorządy na meble otrzymają 18,2 mln zł. W przypadku remontu sanitariatów gmina mogła wnioskować o maksymalnie 30 tys. na jedną łazienkę. MEN pozytywnie rozpatrzył wnioski 285 jednostek samorządu, dotyczące 459 szkół i 1350 sanitariatów na łączną kwotę 22,1 mln zł.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL