Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Debaty ekonomiczne

Sprzedajš i ćwiczš się w biznesie

Dla tysięcy Polaków sprzedaż bezpoœrednia stała się drogš do własnej firmy. Jeszcze częœciej jest to szkoła przydatnej w życiu przedsiębiorczoœci.

Sprzedaż bezpoœrednia to cenna i dla wielu Polaków jedyna okazja, aby nauczyć się przedsiębiorczoœci – zgadzali się przedstawiciele branży i eksperci uczestniczšcy w debacie „Rzeczpospolitej" zorganizowanej w zwišzku z VI Polskim Dniem Sprzedaży Bezpoœredniej.

Jak zwracał uwagę Jeremi Mordasewicz, doradca zarzšdu Konfederacji Lewiatan, sprzedaż bezpoœrednia nadrabia braki w systemie edukacyjnym, gdyż polska szkoła nie przygotowuje do wejœcia na rynek pracy czy rozpoczęcia działalnoœci gospodarczej. Dlatego też ponad 980 tys. osób zajmujšcych się sprzedażš bezpoœredniš (nawet jeœli większoœć z nich traktuje jš jako zajęcie dodatkowe) zdobywa bardzo przydatne w życiu umiejętnoœci. Uczš się m.in. budować relacje z innymi, pracować zespołowo, negocjować (co przydaje się także w życiu rodzinnym) oraz, oczywiœcie, sprzedawać. – Przecież przez całe życie coœ sprzedajemy. Nawet nie prowadzšc własnej działalnoœci gospodarczej, sprzedajemy swoje pomysły, swojš pracę, ofertę swojej kancelarii prawnej – zwracał uwagę Jeremi Mordasewicz.

Nie bez znaczenia jest też rola sprzedaży bezpoœredniej w aktywizacji osób bezrobotnych oraz biernych zawodowo. – Z naszych badań wynika, że aż dla 27 proc. osób sprzedaż bezpoœrednia jest alternatywš dla bezrobocia – przypominała Ewa Kudlińska-Pyrz, przewodniczšca Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpoœredniej (PSSB) i dyrektor generalna Mary Kay Polska. Zaznaczała, że ta alternatywa jest szczególnie ważna dla kobiet, które stanowiš 86 proc. sprzedawców/konsultantów w Polsce. Kobiety doœć łatwo wypadajš z rynku pracy, np. po urlopie wychowawczym.

Być sobie szefem

Statystyki branży dowodzš jednak, iż sprzedaż bezpoœrednia jest atrakcyjna niezależnie od wieku. Co prawda dominujš w niej osoby w wieku 25–34 oraz 35–44 lat, które łšcznie stanowiš 53 proc. konsultantów i sprzedawców (Oni też najczęœciej traktujš sprzedaż bezpoœredniš jako główne Ÿródło dochodów). Jednak aż 16 proc. sprzedawców to młodzi ludzie poniżej 24 lat, a sporš, bo 5 proc. grupę stanowiš osoby 65+.

Badania PSSB dowodzš też, że podobnie jak różne sš grupy wiekowe sprzedawców i konsultantów, tak różne sš też powody zaangażowania się w sprzedaż bezpoœredniš. Dla młodych ludzi jednym z głównych atutów tej działalnoœci jest niezależnoœć i brak szefa oraz możliwoœć nauki przedsiębiorczoœci i sprawdzenia się w biznesie przy niewielkim wkładzie kapitału. Możliwoœć bycia samemu sobie szefem i układania kariery zawodowej na swoich warunkach ceniš sobie też 25–44-latki. Z kolei dla osób 55+ sprzedaż bezpoœrednia to sposób na utrzymanie aktywnoœci zawodowej i budowania więzi społecznych.

Jak zaznaczała Ewa Kudlińska-Pyrz, do sprzedaży bezpoœredniej łatwo jest wejœć – firmy nie selekcjonujš chętnych i w praktyce każdy może tu spróbować sił w biznesie i to przy niskim nakładzie œrodków. Dla wielu osób istotnym walorem sprzedaży bezpoœredniej jest też elastycznoœć czasu pracy. – Nasze konsultantki w wieku 24–44 mówiš, że najcenniejsze jest dla nich to, że mogš być z dziećmi w czasie ich szkolnych występów – mówiła szefowa Mary Kay Polska.

Dla wielu kobiet zachętš do działalnoœci w sprzedaży bezpoœredniej jest też możliwoœć tańszego zakupu produktów, zwłaszcza kosmetyków. Pomysł na własnš firmę pojawia się z czasem.

Tak było w przypadku Anny Samsel, okręgowego menedżera sprzedaży w Avon, która zaczęła współpracę z tš firmš zaraz po maturze. – Wtedy nie miałam pojęcia, że mam w sobie ducha przedsiębiorczoœci – wspominała. Pomogły jej go odkryć szkolenia sprzedażowo-marketingowe organizowane dla konsultantek oraz spotkania z menedżerami firmy, które zachęciły jš do startu w biznesie, gdy była już na studiach. Poczštkowo działała na małš skalę, potem na coraz większš, choć przez pewien czas łšczyła prowadzenie firmy z pracš w szkole.

Szansa dla pielęgniarki

Jak zwracała uwagę dr Anna Czarczyńska z Akademii Leona KoŸmińskiego, wœród polskich konsultantek firm sprzedaży bezpoœredniej wiele jest przedstawicielek sfeminizowanych i nisko opłacanych zawodów – nauczycielek, pielęgniarek. Dla nich sprzedaż bezpoœrednia to pomysł nie tylko na dodatkowe dochody, ale i na realizowanie się w biznesie. Co więcej, służba zdrowia i edukacja sš doskonałym œrodowiskiem do budowania sieci kontaktów zwišzanych z dodatkowš działalnoœciš. – W czasach, gdy duża częœć działalnoœci gospodarczej przenosi się do internetu, zaczynamy odczuwać potrzebę bezpoœredniego spotkania z realnym człowiekiem. To ważna funkcja społeczna sprzedaży bezpoœredniej – zaznaczała dr Czarczyńska.

Zwracała też uwagę, że chociaż działajšce od lat w Polsce firmy sprzedaży bezpoœredniej sš przedszkolem edukacji przedsiębiorczej, to efektywnoœć działania w tej branży jest relatywnie niska w stosunku do dużej liczby osób, które wchodzš w system. Według ekspertki, jest to m.in. efekt niskiej bariery wejœcia; w sprzedaży bezpoœredniej praktycznie każdy może zaczšć. – Ale też każdy może się sparzyć. Tym bardziej że na poczštku niewiele osób traktuje swojš działalnoœć poważnie. Brakuje im determinacji i samodyscypliny niezbędnej do sukcesu w biznesie – podkreœlała dr Anna Czarczyńska.

Jak jednak zaznaczał Jeremi Mordasewicz, cenne jest już samo sprawdzenie, czy mamy predyspozycje do biznesu, a zdobyte w branży kompetencje sprzedażowe pomagajš w wielu zawodach. Annie Samsel umiejętnoœć sprzedaży i wystšpień publicznych bardzo się przydała podczas pracy w szkole, gdzie umiała „sprzedać" uczniom swojš lekcję.

– Nawet jeœli ludzie odchodzš z naszej branży, to z konkretnymi umiejętnoœciami. W przypadku mojej firmy jest to np. ważna dla wielu kobiet umiejętnoœć dobrego umalowania się – dodawała Ewa Kudlińska-Pyrz. To jeden z argumentów zachęcajšcych do sprzedaży bezpoœredniej i budujšcych jej wizerunek.

Apel do banków i hoteli

Przewodniczšca PSSB podkreœlała, że stowarzyszenie i należšce do niego firmy mocno pracujš nad percepcjš branży i jej sprzedawców. – Dzięki m.in. kontaktom z UOKiK i współpracy z Federacjš Konsumentów chcemy edukować konsumentów, jak unikać nieuczciwych sprzedawców, których staramy się usunšć z biznesu– mówiła Ewa Kudlińska-Pyrz. – Zdecydowana większoœć ludzi i firm działajšcych w sprzedaży bezpoœredniej jest uczciwa, ale zdarzajš się takie, które psujš jej wizerunek – zwracał uwagę Andrzej Nużyński, zastępca dyrektora Departamentu Analiz Rynku Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wskazywał, że „ciemnš stronę" branży widać w skargach zgłaszanych do UOKiK i do rzeczników konsumentów. Dotyczš one np. sprzedaży poœcieli czy garnków na pokazach, gdy stosowane sš agresywne metody sprzedaży czy wręcz manipulacji, a ich ofiarš padajš często starsze osoby. UOKiK stara się walczyć z firmami nacišgaczami, co jest jednak trudne, gdyż te zwykle szybko znikajš.

Dlatego też urzšd zwrócił się do Zwišzku Banków Polskich, starajšc się zniechęcić banki do współpracy z nieuczciwymi firmami, które często proponujš zakupy na kredyt. UOKiK stara się też edukować starszych konsumentów, docierajšc do nich poprzez uniwersytety trzeciego wieku i parafie.

Jak podkreœlała Ewa Kudlińska-Pyrz, każda z 22 firm członków PSSB dba o etyczne działania swoich sprzedawców. Przed kilkoma laty stowarzyszenie rozesłało też list do 2000 instytucji majšcych kontakt ze sprzedażš bezpoœredniš, w tym do banków oraz do szkół i hoteli, które wynajmujš sale na pokazy. – Wiosnš br. wystosowaliœmy kolejnš edycję listu, tym razem do 11 tys. podmiotów, gdyż pierwsza akcja znakomicie zwiększyła œwiadomoœć osób, które, decydujšc o wynajmie sali, majš wpływ na działalnoœć nieetycznych firm. Dzięki temu zmniejszamy ich możliwoœci dotarcia do konsumenta – zaznacza szefowa PSSB.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL