Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Debaty ekonomiczne

Startupy ułatwiajš życie mieszkańcom

Uczestnicy debaty dyskutowali o tym jak wprowadzać najnowsze rozwišzania technologiczne w miastach.
Rzeczpospolita/Jerzy Dudek
Samorzšdy coraz œmielej współpracujš z młodymi innowacyjnymi firmami. Sporo jest jednak jeszcze do zrobienia w kwestii œwiadomoœci nowatorskich rozwišzań.

Takie wnioski płynš z debaty „Rola start-upów w budowaniu innowacyjnych usług dla samorzšdów" zorganizowanej w ramach zadania publicznego współfinansowanego przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP w ramach konkursu Dyplomacja Publiczna 2017 – „Wymiar samorzšdowy i obywatelski polskiej polityki zagranicznej 2017".

Samorzšdy ostrożne w innowacjach

Roman Ciepiela, prezydent Tarnowa, przypomniał, że każdy samorzšd spełnia trzy funkcje. Jest reprezentantem państwa w takich sprawach, jak dowody osobiste czy udzielanie œlubów, gdzie nie ma wiele miejsca na innowacyjnoœć. Trochę swobodniej można działać w przypadku oœwiaty czy dostawy mediów.

– Jest też trzecia funkcja, twórcza, o której samorzšdowcy bardzo często nie pamiętajš albo celowo nie wspominajš – mówił Ciepiela. – Jest tam miejsce na kreatywnoœć samorzšdowš. Niektóre miasta czy gminy korzystajš z tego szerzej, inne sš raczej pasywne i wykonujš tylko dwie pierwsze funkcje.

Przyznał, że innowacje w miastach napędza potrzeba rywalizacji między oœrodkami miejskimi. – Bardziej czuć to w gminie, bo jest bezpoœrednia presja sšsiadów, mieszkańców i obywateli – mówił.

– Natomiast sš oczywiste ograniczenia. Przede wszystkim budżetowe, ale też mentalnoœciowe – zaznaczył.

Jego zdaniem już dzisiaj można wprowadzać nowe rozwišzania i współpracować ze startupami, przynajmniej w Tarnowie. Jednak z uwagi na prawo zamówień publicznych margines umożliwiajšcy stosowanie nowych rozwišzań jest bardzo wšski.

– W Tarnowie nagradzamy startupy. Z Instytutem Wschodnim i jego partnerami każdego roku mamy nagrodę 100 tys. zł dla firmy, która przekona jury, iż jej produkt lub usługa jest godna zauważenia i nagrodzenia. Zgłaszajš się firmy, które majš bardzo ciekawe rozwišzania. W tym roku było to ponad 80 podmiotów, czyli jest w czym wybierać. Jednak cišgle mało jest zaawansowanych propozycji, które rozwišzywałyby kompleksowo niektóre publiczne, czyli samorzšdowe, sprawy – tłumaczył.

Ułatwić życie

Julia Patorska, senior manager w Deloitte, podzieliła zadania, które samorzšdy realizujš, na te wprost wynikajšce z prawa, które muszš być wykonane, i takie, które umilajš życie mieszkańcom.

– Sprawianie, żeby w danej gminie dobrze się żyło, ma swój cel odnoszšcy się do dalszego rozwoju. Zwłaszcza bioršc pod uwagę sytuację demograficznš, jakš mamy – mówiła.

Rozwišzania większoœci startupów poprawiajš jakoœć życia mieszkańców i uatrakcyjniajš przestrzeń miejskš, ale nie sš elementami krytycznymi dla infrastruktury. Wyjštkiem jest Aquares, którego przedsięwzięcie, czyli minizbiorniki retencyjne, to już element miejskiej infrastruktury.

– Rozwišzanie to jest na pograniczu infrastruktury twardej i startupu – zaznaczył Wojciech Szymborski z Aquares. Wzięło się ono z obserwacji problemów z tzw. powodziami błyskawicznymi, przed którymi stojš samorzšdy.

– Moje rozwišzanie ma na celu uwolnienie centrów miast od skutków obfitych deszczów. Mamy motto, że woda deszczowa nie jest dla nas problemem, którego trzeba się jak najszybciej pozbyć, tylko zasobem, który chcemy umiejętnie wykorzystać. My tę wodę deszczowš, która pojawia się nagle i stwarza problem, chcemy zamienić w atut, coœ, co przyniesie jeszcze dodatkowe korzyœci – tłumaczył.

Zdradził, że często spotyka się z pytaniem, gdzie takie rozwišzanie jest zastosowane. – Gdy mówimy, że jeszcze nigdzie, to niestety jest utrudniona sytuacja startowa, ale ufam, że uda się to przełamać i zrobić pierwszš realizację, bo takie rozwišzania majš przyszłoœć – ocenił Szymborski.

Z przekonaniem samorzšdów do swoich rozwišzań nie ma SEEDiA, która zajmuje się produkcjš i tworzeniem inteligentnych, solarnych mebli.

– Samorzšdy same się do nas zgłaszajš – zdradziła Marta Szczeblewska, Client Success Manager w SEEDiA.

Zaznaczyła, że takš sytuację musieli sobie jednak wypracować. – Na poczštku myœleliœmy, że naszymi klientami będš galerie handlowe, hotele, korporacje. W którymœ momencie zorientowaliœmy się, że największe zainteresowanie jest wœród gmin – mówiła.

Jeszcze inna sytuacja była w firmie Footsteps zajmujšcej się wdrażaniem oficjalnych mobilnych miejskich aplikacji.

– Startujšc, byliœmy bardziej skupieni na modelu b2c – mówił Piotr Sędzik, CEO Footsteps. Po tym, jak zgłosiło się pierwsze miasto, firma zaczęła się koncentrować na innych. – Zaczęliœmy jeŸdzić i sprzedawać aplikację miastom. Odbywa się to przez sprzedaż bezpoœredniš – tłumaczył Sędzik. Przyznał, że w sprzedaży bardzo pomaga, jeżeli gdzieœ już się wdrożyło swojš usługę. – Pierwsze wdrożenie zajęło nam dwa–trzy miesišce, żeby się dostać. Jak już mieliœmy dwa, trzy miasta, to już szło o wiele szybciej – zdradził. Warto też pojechać do miast oœciennych, bo wtedy samorzšdy rywalizujš między sobš o innowacje.

Startupy sš elastyczne

Sędzik zaznaczył, że samorzšdy korzystajš ze startupów w takich rozwišzaniach, bo cechuje je elastycznoœć. – Dla miast realizacja od zera takiej aplikacji mobilnej jak nasza jest misjš niewykonalnš, która zajmie co najmniej rok. Informatycy miejscy sš zupełnie nieprzystosowani do tworzenia takich rozwišzań – tłumaczył.

– My jesteœmy stosunkowo tani w porównaniu z tym, ile oni musieliby zapłacić za takie rozwišzanie – dodał. Przyznał, że miastom brakuje elastycznoœci, żeby coœ takiego prowadzić. – To jest największy atut startupów – ocenił prezes Footsteps.

Dodał, że bardzo pomaga poruszanie się w kwotach, które nie kwalifikujš się do organizacji przetargów. Przyznaje jednak, że proces sprzedaży i tak jest długi.

Piotr Bochenek, członek zarzšdu SkyCash (aplikacji obsługujšcej np. strefy płatnego parkowania i bilety komunikacji miejskiej), przyznał, że w mniejszych miastach trzeba najpierw przełamać opór włodarzy, żeby nawišzać współpracę.

– Czasami nie do końca widzš priorytet w umobilnieniu swojego miasta za poœrednictwem chociażby SkyCash – mówił. – Wœród dużych miast niewiele jest takich, w których nas nie ma – dodał.

Bochenek zdradził, że w zwišzku z tym, iż majš dużš rzeszę klientów w mediach społecznoœciowych, sami dšżš do tego, żeby w mieœcie uruchomić te usługi.

Prezydent Tarnowa przyznał, że każdy startup, który zapuka do drzwi urzędu, zawsze będzie dobrze przyjęty i zacznie się bardzo ciekawy dialog.

– Często miasto poszukuje nowych rozwišzań i szuka takich technologii i dostawców usług czy produktów, którzy odpowiadajš profilowi sprawy, którš trzeba rozwišzać – tłumaczył.

Ciepiela podał œwieży przykład, czyli totalny system zarzšdzania ruchem.

– Wszystkie popularne parkingi w centrum miasta będš objęte monitoringiem. To jest przestrzeń dla startupów. Zastanawiamy się, czy to majš być pętle indukcyjne, czy będziemy obserwować te miejsca i kamery będš zliczać wolne miejsca. Miasto jest otwarte na nowe rozwišzania. – tłumaczył. – Chcemy naszym mieszkańcom i goœciom pokazać na tablicach wjazdowych, w którym miejscu sš wolne miejsca parkingowe. To jest nasz cel. Jak to zrobić, niech ktoœ nam podpowie. Chętnie zamówimy i za to zapłacimy – dodał.

Piotr Sędzik przyznał, że Footsteps jest oparty głównie na współpracy z samorzšdami. – To typowy model b2g – mówił. – Mamy przebłyski współpracy z prywatnymi podmiotami, ale sš to np. prywatne zamki, muzea czy atrakcje turystyczne – dodał.

Podkreœlił, że współpraca z miastami ma plusy i minusy. – Do minusów należy to, że proces sprzedaży jest dosyć wydłużony – mówił. Natomiast plusem jest to, że miasta sš bardzo dobrym partnerem, jeżeli chodzi o wiarygodnoœć i terminowoœć. – Jeżeli wystawiam fakturę z terminem 2 tygodnie, to nie było jeszcze sytuacji, że cokolwiek się spóŸniło – zdradził.

Zaznaczył, że miasta i startupy czasami się nie rozumiejš. – W Polsce w miastach brakuje osób wyznaczonych do spraw technologicznych – mówił.

XXVII Forum Ekonomiczne w Krynicy 5-7 wrzeœnia 2017 r.

www.forum-ekonomiczne.pl

Zadanie publiczne współfinansowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP w ramach konkursu Dyplomacja Publiczna 2017 – „Wymiar samorzšdowy i obywatelski polskiej polityki zagranicznej 2017”.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL