Dane osobowe

#RZECZoPRAWIE: Litwiński o RODO i zmianach w ochronie danych osobowych

Paweł Litwiński
rp.pl
Coraz większą wartość mają informacje na nasz temat – mówił w czwartkowym programie #RZECZoPRAWIE gość Jolanty Ojczyk - dr Paweł Litwiński, adwokat w kancelarii Barta Litiwński, ekspert Instytut Allerhanda.

- Czołowi dostawcy usług poczty elektronicznej przyznają się, że czytają nasze e-maile i dobierają nam reklamy w oparciu o słowa, które używamy w wiadomościach – powiedział Litwiński.

- Odpłatna skrzynka kosztuje ok. 30 zł w skali roku, to jest cena naszej prywatności - dodał.

Jego zdaniem dostawca utrzymuje nasze skrzynki pocztowe korzystając z naszych danych.

Profilowanie, o którym mówi RODO opiera na dwóch elementach. Pierwszy to zbieranie informacji. Im więcej mamy informacji, tym profil jest dokładniejszy.

- Mogą to być informacje o reklamie, w którą się klika, o tym skąd i dokąd zamawia się taksówkę, gdzie się logował telefon, jakie usługi wykorzystuje się na telefonie – mówił ekspert.

Drugi element to automatyczne przetwarzanie tych informacji.

- Algorytmy analizują te informacje żeby przewidywać to, co zrobimy. To jest klasyczne profilowanie, które ocenia aspekty naszej osoby – powiedział Litwiński.

Podkreślił, że profilowanie występuje też w drugiej sytuacji np. jeśli chcemy wziąć kredyt, kupić ubezpieczenie.

- To jest profilowanie predykcyjne. Usługodawca ocenia np. jakie jest prawdopodobieństwo, że nie spłacę tego kredytu – powiedział gość.

- Czołowy prawnik zajmujący się profilowaniem w Polsce podawał przykład pewnych instytucji finansowych, które jako jeden z elementów negatywnie rzutujących na profil uwzględniają nawet to, że ktoś w niedzielę wieczorem kupował alkohol i płacił za niego kartą - dodał.

Według Litwińskiego RODO ochroni nas na dwa sposoby przed takim profilowaniem.

- Po pierwsze RODO wprowadzi obowiązek informacji o profilowaniu i o tym, w jaki sposób się to odbywa - powiedział.

- Poza tym RODO da nam możliwość sprzeciwienia się profilowaniu i będziemy mogli jednostronnie wyeliminować taka możliwość - dodał.

RODO zmieni też sytuację ws. wycieku danych.

- Podmiot, któremu wyciekły nasze dane będzie miał 72 godziny na poinformowanie nas o tym – mówił ekspert.

Z drugiej strony RODO odchodzi od sztywnego zabezpieczenia reguł jakie mamy dziś.

- RODO mówi tak: określ sobie jakie masz ryzyko i na tej podstawie dobierz środki zabezpieczenia - powiedział.

Litwiński uważa, że to może spowodować sytuację, w której w sektorze małych przedsiębiorstw i mikroprzedsiębiorstw nie będzie ustalonej praktyki w jaki sposób dane zabezpieczać.

- Wielcy sobie poradzą. Pytanie, co zrobią mali - podsumował.

Litwiński w #RECZoPRAWIE

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL