Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dane osobowe

Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe nie sš gotowe na RODO

Fotorzepa, Adam Burakowski
Wielu zarzšdców nieruchomoœci nie jest gotowych na nadchodzšce przepisy. Może się to na nich zemœcić.

Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe muszš liczyć się z setkami spraw sšdowych – ostrzegajš prawnicy. Wiele z nich nie dostosowało się do nowych przepisów rozporzšdzenia o ochronie danych osobowych, za co grożš niemałe kary pieniężne. Sš i tacy, którzy nie majš pojęcia, że muszš to zrobić.

Nowe przepisy, nowe obowišzki

RODO zacznie obowišzywać już 25 maja.

– Do tej daty wszystkie wspólnoty i spółdzielnie, które monitorujš mieszkańców na dużš skalę, muszš powołać inspektora ochrony danych (tzw. IODO). Chodzi o zarzšdzajšcych co najmniej kilkoma tysišcami mieszkań – mówi Maciej Gawroński, radca prawny specjalizujšcy się w tej tematyce.

Inspektor musi być. Jego brak narusza przepisy. Będzie trzeba z nim konsultować zgodnoœć z prawem każdego większego przetwarzania danych. Inspektor nie wyda wišżšcych decyzji, jedynie opinie. Władze spółdzielni lub wspólnoty będš decydować, co z takš opiniš zrobić – wyjaœnia mec. Gawroński.

RODO przewiduje również, że należy udostępnić dane ze względu na uzasadniony „interes osoby trzeciej".

– Znaczy to, że jeżeli mieszkaniec bloku ma podejrzenie, że kwiaty w jego ogródku depcze sšsiad z góry, to może iœć do administracji i żšdać podania danych osobowych, takich jak imię czy nazwisko. Jeœli ich nie otrzyma, ma prawo zaskarżyć odmowę do sšdu – mówi mec. Gawroński.

Tego rodzaju wymagań RODO wspólnotom mieszkaniowym i spółdzielniom stawia dużo więcej.

Obawy przed nieznanym

– To prawda, że nie wszystkie spółdzielnie mieszkaniowe dostosowały się do RODO – przyznaje Jerzy Jankowski, prezes Zwišzku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP. – Wiele z nich ma poważne obawy z tym zwišzane , boi się kar. Mam nadzieję, że szybko się to zmieni. Zwišzek rewizyjny organizuje bowiem dla nich szkolenia z RODO – mówi Jerzy Jankowski.

Sš jednak i takie spółdzielnie jak Międzyzakładowa Spółdzielnia Mieszkaniowa Energetyka w Warszawie z 18,5 tys mieszkańców.

– Powołaliœmy już inspektora ochrony danych osobowych. Sporów też się nie boimy, bo przygotowaliœmy się na wejœcie w życie tych przepisów – mówi Piotr Kłodziński, prezes Energetyki.

We wspólnotach mieszkaniowych sytuacja wyglšda jednak znacznie gorzej aniżeli w spółdzielniach.

– W zarzšdzie zasiadajš tylko właœciciele mieszkań. Wœród nas nie ma ani jednego prawnika i profesjonalnego zarzšdcy. RODO jest więc dla nas czarnš magiš. Wiemy o tych przepisach tylko tyle, ile przeczytamy w internecie. Na szkolenia nikt nie chce we wspólnocie wykładać pieniędzy – mówi członek zarzšdu jednej ze wspólnot w stolicy, który prosi o anonimowoœć.

Uwaga, wysokie kary!

– Wszyscy starajš się zdšżyć przed wejœciem w życie przepisów. Im bliżej jednak 25 maja, tym więcej wštpliwoœci. Zastanawiamy się np., co zrobić z dokumentacjš. Mamy teraz obowišzek przechowywać jš, dopóki istnieje budynek. Ale jaki powinien być los umów z zawieranych osobami, które już w nim nie mieszkajš? – zastanawia się Jacek Łapiński, profesjonalny zarzšdca nieruchomoœci.

Ile grozi za naruszenie przepisów o RODO ?

– Wszystko zależy od tego, jaka będzie skala naruszeń. Jeżeli inspektora nie powołano np. dla dużej spółdzielni, to można żšdać kary lub nawišzki wynoszšcej nawet kilkaset tysięcy złotych. Zgodnie z przepisami pienišdze „zaoszczędzone" na etacie IODO powinny zostać odebrane w karze. Jeœli wyciekły dane sporej liczby mieszkańców, można domagać się minimum 50 zł od osoby. Na czarnym rynku podstawowe dane osobowe sš bowiem warte 30–50 zł od osoby – mówi Maciej Gawroński.

Kary za naruszenia mniejszego kalibru będš odpowiednio niższe.

3400 ?spółdzielni mieszkaniowych według szacunków funkcjonuje w całej Polsce

500 tys. wspólnot mieszkaniowych działało rok temu, liczba ta stale roœnie

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL