Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dane gospodarcze

Ukraińcy chcš pracować w Polsce i ratujš polskš gospodarkę

Fotorzepa/Łukasz Solski
Coraz więcej sšsiadów ze Wschodu chce u nas legalnie pracować. Przybywa menedżerów i specjalistów IT.

Polska jest coraz atrakcyjniejszym rynkiem pracy dla cudzoziemców. W cišgu dziewięciu miesięcy tego roku złożyli oni 100 tys. wniosków o zezwolenie na pobyt w naszym kraju – to o jednš trzeciš więcej niż w takim samym czasie 2015 roku.

Ekspertów i pracodawców cieszy ten trend. Imigranci powoli wypełniajš lukę po Polakach, którzy wyemigrowali, głównie do Wielkiej Brytanii.

– Rekordzistami sš przybysze z Ukrainy, od których pochodzi 70 proc. wniosków o zgodę na pobyt czasowy. To o połowę więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego – mówi „Rzeczpospolitej" Jakub Dudziak, rzecznik Urzędu do spraw Cudzoziemców.

Liczby sš wymowne: w ubiegłym roku Ukraińcy złożyli 40 tys. wniosków, a w tym już 61 tys. Połowa tegorocznych to wnioski nowe. To może oznaczać, że składajšcy sš u nas od niedawna albo że teraz postanowili starać się o dłuższy legalny pobyt. Większoœć (87 proc.) otrzymuje decyzje pozytywne.

Legalizacja pobytu w Polsce umożliwia przybyszom podjęcie pracy. Zdaniem ekspertów jest to korzystne dla naszego kraju. A potwierdzenie przynosi raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Główny wniosek: imigranci, bez względu na kwalifikacje, przyczyniajš się do wzrostu dobrobytu państw, które ich przyjmujš.

– Bez Ukraińców w gospodarce byłaby absolutna katastrofa – uważa Cezary KaŸmierczak, prezes Zwišzku Przedsiębiorców i Pracodawców. – Mamy deficyt dwóch sił roboczych: pierwsza to nisko płatna i niewykwalifikowana praca, druga to œredni personel techniczny. Imigranci z Ukrainy znaczšco tę lukę wypełniajš – zaznacza.

Dodaje, że w Polsce pracuje legalnie ok. 600 tys. Ukraińców, a ostrożne szacunki mówiš, że od 30 tys. do nawet 270 tys. pracuje nielegalnie.

– Zmiany demograficzne w Polsce idš w takim kierunku, że imigracja jest jedynym sposobem, aby w horyzoncie 15–20 lat utrzymać wielkoœć zatrudnienia na dzisiejszym poziomie – dodaje Piotr Lewandowski, prezes Instytutu Badań Strukturalnych.

Zdaniem Mirosławy Keryk, szefowej fundacji Nasz Wybór, która zajmuje się m.in. pomocš Ukraińcom przyjeżdżajšcym do Polski, coraz częœciej pracę u nas podejmujš pracownicy wysoko wykwalifikowani. – To specjaliœci z branży IT, wykładowcy, pracownicy korporacji. Wielu już œcišgnęło do Polski swoje rodziny – mówi Keryk. >A5, komentarz >A2

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL