Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dane gospodarcze

Plan wdrażany, ale efektów brak

Fotolia
Strategia Morawieckiego jest pracowicie wprowadzana w życie, trudno jednak uznać, że przyczynił się do poprawy kondycji gospodarki.

Rosnšce wskaŸniki gospodarcze, stabilna polityka makroekonomiczna, niski deficyt budżetowy, zrównoważona polityka regionalna, inwestycje dla Polski (zwłaszcza w małych i œrednich miastach), prawo po stronie przedsiębiorców, podniesienie poziomu innowacyjnoœci przedsiębiorstw, promocja eksportu i otwarcie nowych placówek handlowych za granicš oraz przyjazne podatki – takie według rzšdu sš główne efekty tzw. planu Morawieckiego.

Wczoraj rzšd zapoznał się z informacjš w sprawie realizacji strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju. Formalnie strategia została zatwierdzona w lutym, ale jej wdrażanie trwa co najmniej od roku.

Czyja to zasługa

We wtorkowej informacji wicepremier Mateusz Morawiecki podkreœlił, że Polska stała się krajem pierwszego wyboru dla inwestorów zagranicznych z sektora produkcji przemysłowej, a sytuacja na rynku pracy jest najlepsza od 26 lat. – Tylko w cišgu roku dzięki nowym inwestycjom (od końca kwietnia 2016 r.) liczba bezrobotnych spadła o prawie 270 tys. osób – wyliczył premier. Pod względem rozwoju gospodarczego w zeszłym roku zajęliœmy w trzecie miejsce wœród dziesięciu największych państw UE, a deficyt finansów publicznych spadł, pomimo wprowadzenia programu 500+.

Czy rzeczywiœcie jest tak dobrze? Ekonomiœci pytani przez „Rzeczpospolitš" nie polemizujš, że gospodarka jest w bardzo dobrej kondycji, ale... – Trudno to uznać to za efekt realizacji strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju – zauważa Maciej Bukowski, prezes think tanku WISE Europa. – Gospodarka się kręci i będzie się kręcić jeszcze przez jakieœ pięć lat bez pomocy rzšdu – wtóruje Elżbieta Mšczyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. – Pytanie, czy działania w ramach SOR, które sš podejmowane dzisiaj, pomogš podtrzymać nasz potencjał w dłuższym okresie.

Nieosišgnięte cele

– Szkoda, że Morawiecki nie odnosi się do realizacji podstawowych celów, jakie zarysowano w strategii – zauważa z kolei Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC. – A na razie nie ma nawet œladu, by te cele były osišgane.

Chodzi przede wszystkim o wzrost inwestycji i nadrabianie dystansu do bardziej rozwiniętych krajów UE. W 2016 r. stopa inwestycji spadła, głównie w efekcie ograniczenia inwestycji krajowych. – Choć w myœl strategii to właœnie kapitał i przedsiębiorstwa krajowe majš być motorem napędowym gospodarki – zaznacza Gomułka.

Nie widać także przełomu w kwestii pogoni za Zachodem, bo pod względem zamożnoœci w stosunku do œredniej UE praktycznie stoimy w miejscu. – Co gorsza, większoœć gospodarczego wzrostu w zeszłym roku wynikała ze wzrostu konsumpcji dzięki programowi 500+, a nie dzięki staraniom rzšdu o unowoczeœnienie gospodarki – dodaje ekspert BCC.

Za to pracowitoœci we wdrażaniu planu Morawieckiego nikt rzšdowi nie odmawia. Działania szczególnie takich resortów jak rozwoju czy nauki i szkolnictwa wyższego sš praktycznie podporzšdkowane realizacji kolejnych punktów strategii. Chociażby takich jak utworzenie Polskiego Funduszu Rozwoju czy wspieranie zagranicznej ekspansji polskich firm. Minister nauki Jarosław Gowin przedstawia co i raz nowe programy zwiększania innowacyjnoœci firm i współpracy biznesu z naukš.

Za wczeœniej na ocenę

Bardzo dużo dzieje się w zakresie elektromobilnoœci, realizuje się też inny flagowy projekt z planu Morawieckiego – projekt „Batory", w ramach którego Stocznia Szczecińska ma wyprodukować prom pasażersko-towarowy. Nieco gorzej jest z rozwojem nowoczesnego przemysłu obronnego, bo resort obrony wstrzymał przetarg na polskie drony bojowe. Wcišż też nie ruszył program budowy oszczędnoœci. Ale za to mamy przyspieszenie w wykorzystaniu funduszy UE, projekt konstytucji biznesu itp.

Jakie konkretnie przynoszš one efekty? – Jeœli chodzi o wdrażanie planu, dzieje się rzeczywiœcie mnóstwo. Ale to wcišż poczštkowa faza, w wielu przypadkach można mówić o uszczegółowianiu projektów zarysowanych w strategii. Jest o wiele za wczeœnie, by ocenić, jakie efekty one przyniosš – dodaje Bukowski.

– WeŸmy chociażby projekty podnoszenia poziomu innowacyjnoœci gospodarki – mówi prof. Cezary Wójcik z SGH. – Tworzymy prototyp samochodu elektrycznego, ale czy mamy pomysł, jak skutecznie wprowadzić takie auto na rynek polski i globalny? Innowacje nie polegajš na opracowywaniu œwietnych pomysłów, tylko na ich komercjalizacji. Jak rzšd wyobraża sobie produkcję elektrycznego samochodu i konkurencję ze œwiatowymi gigantami motoryzacyjnymi? – zastanawia się Wójcik.

Szeroki wachlarz działań PFR

Ministerstwo Rozwoju podsumowało też działalnoœć swojego „banku rozwojowego", czyli Grupy Polskiego Funduszu Rozwoju. Według informacji resortu działania grupy doprowadziły m.in. do ustabilizowania kondycji PolRegio (dawne Przewozy Regionalne), poszerzenia oferty Polskiej Żeglugi Bałtyckiej, zwiększenia innowacyjnoœci Zakładów H. Cegielskiego, a także – za sprawš repolonizacji Pekao SA – do zwiększenia udziału rodzimego kapitału w sektorze bankowym, który wynosi obecnie 52 proc. BGK Nieruchomoœci (spółka celowa z grupy PFR) podpisała z gminami umowy na powstanie 20 tys. mieszkań w ramach programu Mieszkanie+. PFR podpisał też porozumienie z władzami 41 miast dysponujšcych niemal 50 proc. taboru autobusowego, rozpoczynajšce program E-bus.

Grupa PFR integruje ARP, BGK, KUKE, PAIiH oraz PARP. Jej priorytety to inwestycje infrastrukturalne, innowacje, eksport i ekspansja zagraniczna polskich przedsiębiorstw oraz obsługa inwestycji zagranicznych. Zadaniem PRF jest także aktywny udział w procesach repolonizacji strategicznych sektorów polskiej gospodarki – wylicza resort.

Opinia

Witold Orłowski rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula

W tzw. planie Morawieckiego jako pozytywne odczytuję stwierdzenie faktu, że potrzebujemy więcej polskiego kapitału i polskich firm, więcej innowacyjnoœci i więcej oszczędnoœci, by to wszystko sfinansować. Ale brakuje informacji, skšd one majš się wzišć, skoro polityka rzšdu to wzrost konsumpcji kosztem właœnie oszczędnoœci. W programie sformułowano też oczekiwania, że głównym reżyserem rozwoju ma być państwo. Sceptycznie oceniam zdolnoœć państwa do pełnienia takiej funkcji, ale jeœli już, to należałoby oczekiwać działań wzmacniajšcych efektywnoœć publicznych instytucji. Na razie jest zaœ wprost odwrotnie. Podtrzymuję opinię sprzed roku, że ten plan ma swoje wady i zalety, a które przeważš – zobaczymy.

Czy twoim zdaniem plan wicepremiera Mateusza Morawieckiego ma szansę powodzenia?

Podyskutuj z nami na: facebook.com/ dziennikrzeczpospolita

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL