Cudzoziemcy

Sąd: wojewoda pomorski zapłaci Ukraińcowi 5 tys. zł za przewlekłe postępowanie

123RF
Sąd orzekł, że wojewoda pomorski ma zapłacić obywatelowi Ukrainy 5 tys. zł z powodu zbyt długiego postępowania.

Aleksiej G. (dane zmienione) wystąpił w lipcu 2015 r. do wojewody pomorskiego o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.

Później oceniał, że wniosek załatwiano przewlekle i biurokratycznie. Zamiast zwrócić się jednym pismem o całość potrzebnej dokumentacji, urząd występował w odstępach kilku miesięcy odrębnymi pismami o pojedyncze dokumenty. Osiem razy przesuwano terminy załatwienia sprawy o dwa–trzy miesiące, wyznaczając nowe. Przez prawie osiem miesięcy, od maja do grudnia 2016 r., nie podejmowano żadnych czynności albo były one pozorne. Sprawa rozpoczęta w 2015 r. była kontynuowana w 2016 r., a zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, ważne do 30 września 2017 r., zostało wydane dopiero w grudniu 2016 r., czyli po blisko półtora roku.

W maju 2017 r. Aleksiej G. wystąpił do wojewódzkiego sądu administracyjnego ze skargą na przewlekłe rozpatrywanie sprawy. Na skutek długotrwałego postępowania został bowiem pozbawiony na długi czas możliwości wykonywania pracy. Musiał wystąpić do pracodawcy o udzielenie bezpłatnego urlopu od lipca 2015 r. do czasu załatwienia sprawy w grudniu 2016 r., a starania o podjęcie zatrudnienia okazały się bezowocne.

Wojewoda wyjaśnił, że niejednokrotnie urząd rozpatrujący sprawę nie może w sposób wyczerpujący wezwać do uzupełnienia dokumentów, gdyż nadesłane dokumenty nie wyjaśniają sytuacji, lecz wręcz stwarzają nowe wątpliwości i rodzą  nowe pytania. Trzeba więc wysyłać kolejne wezwania i z przyczyn niezależnych od organu wyznaczać nowe terminy. Tak było właśnie w tej, skomplikowanej, sprawie.

Na podstawie jej akt WSA ocenił, że postępowanie było długotrwałe, przewlekłe, w sposób oczywisty i niedopuszczalny przekraczano terminy. Zdaniem sądu, chociaż przepisy ustawy o cudzoziemcach nie wskazują terminów załatwienia sprawy o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, należy stosować przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Wojewoda powinien więc załatwić sprawę w ciągu najwyżej dwóch miesięcy.

WSA przyznał, że przepisy ustawy o cudzoziemcach, wymagające konsultacji z wieloma innymi organami, mogą wprawdzie powodować, że niekiedy zachowanie terminów może się okazać niemożliwe, ale w tej sprawie procedura konsultacji nie miała wpływu na przedłużenie się postępowania. Tymczasem, mimo że już w maju 2016 r. urząd dysponował wszystkimi dokumentami i informacjami niezbędnymi do rozpatrzenia wniosku, nadal wskazywano kolejne terminy załatwienia sprawy, powołując się na jej skomplikowany charakter.

Sąd uwzględnił więc wniosek skarżącego o przyznanie od wojewody pomorskiego sumy pieniężnej w wysokości 5 tys. zł. Jest to środek stosowany w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu i forma rekompensaty za zwłokę w załatwieniu sprawy.

Wyrok jest nieprawomocny. Dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku poinformował, że zostanie wniesiona skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Sygnatura akt: III SAB/Gd 23/17

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL