Reklama

Cannes 2017: Młodzi Polacy w Cannes

Do Cannes trafiło w tym roku kilka polskich filmów krótkich. Zrealizowany jako dyplom w Gdyńskiej Szkole Filmowej „Koniec widzenia” Grzegorza Mołgi walczy o Palmę w konkursie filmów krótkich, „Mleko” Urszuli Morgi, absolwentki tej samej uczelni znalazło się w tzw. Short Film Corner. A „Najpiękniejsze fajerwerki ever” Aleksandry Terpińskiej trafiły do prestiżowej sekcji Tygodnia Krytyki.

Aktualizacja: 22.05.2017 10:10 Publikacja: 22.05.2017 10:02

Cannes 2017: Młodzi Polacy w Cannes

Foto: AFP

Wybory moralne – to jest to, co interesuje młodych ludzi. Prawda i fałsz. Pytanie: jak żyć? Na co się zgodzić? Na jaki kompromis pójść? Albo nie pójść? I jakie są konsekwencje naszych wyborów?

Udział w konkursie filmów krótkich to wielkie wyróżnienie dla „Końca widzenia” 24-letniego Grzegorza Mołgi. Dziewięć tytułów, które walczą w tej sekcji o Złotą Palmę, zostało wybranych spośród blisko pięciu tysięcy zgłoszonych z całego świata propozycji. Bohaterką polskiego filmu jest córka właściciela dobrze prosperującego warsztatu samochodowego. Jej chłopak trafia do więzienia za sprzedaż narkotyków. Nie chce zeznawać, skąd je miał. Dziewczynie, która jest z nim w ciąży, powie: to od jej ojca. Nie chce go zdradzić. I tak go skażą. Odsiedzi 2-3 lata, wyjdzie, teść im pomoże. Ale dziewczyna musi odpowiedzieć sobie na najważniejsze pytania: o swoją uczciwość, cenę lojalności w stosunku do najbliższego człowieka, wartość prawdy i własnego sumienia. Bardzo to prosta historia, a jednocześnie niejednoznaczna i niepokojąca.

Grzegorz Mołga jest nie tylko reżyserem, lecz również autorem scenariusza „Końca widzenia”. Zdjęcia zrobił Maciej Miller, za muzykę odpowiada Mikołaj Szatko. Opiekunem scenariuszowym projektu był Grzegorz Łoszewski, opiekunem reżyserskim — Robert Gliński, a producentami filmu są Leszek Kopeć, Jerzy Rados i Gdyńska Szkoła Filmowa. To nie pierwszy canneński sukces szkoły z Wybrzeża. Wcześniej trafiła do Cannes etiuda Elżbiety Benkowskiej „Olena”. Trzy pierwsze roczniki tej uczelni zdobyły na międzynarodowych i krajowych festiwalach ponad 70 nagród i 200 nominacji.

Laureata w konkursie krótkich metraży wyłoni jury pod przewodnictwem Cristiana Mungiu.

O podobnych dylematach moralnych opowiada w „Mleku” Urszula Morga, śledząc konflikt wywołany tym, że matka nie chce zaakceptować chłopaka córki. Tu jednak relacje i motywacje psychologiczne są uszyte grubszymi nićmi.

Reklama
Reklama

Aleksandra Terpińska, absolwentka Wydziały Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w 2016 roku wygrała tekstem „Najpiękniejsze fajerwerki ever” konkurs na scenariusz inspirowany twórczością Krzysztofa Kieślowskiego zorganizowany przez Telewizję Kino Polska, Studio Filmowe TOR, Studio Munka-SFP i Krajową Izbę Producentów Audiowizualnych. Jej trzydziestominutowy obraz powstał w Studiu Munka. To historia trójki młodych ludzi z wielkiego miasta, w których zwyczajne życie nagle wdziera się olbrzymi konflikt polityczny i stan wojenny. Terpińska przyznaje, że inspiracją stał się dla niej „Przypadek” Kieślowskiego. Ale również to, co wydarzyło się na ukraińskim Majdanie. Pokazuje sytuację, w której trzeba się określić, wybrać życiową drogę.
Udział w canneńskim festiwalu to wielkie wyróżnienie dla młodych polskich filmowców.

Trzeba im życzyć, by kiedyś wrócili tu z długim metrażem i weszli do Pałacu Festiwalowego po słybbych czerwonych schodach. Ale przede wszystkim tego, by kino pozostało dla nich pasją i przestrzenią, gdzie zadaje się najważniejsze, najbardziej niepokojące pytania.

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama