Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Budżet i Podatki

Najubożsi pod ochronš

Pod względem nominalnej wysokoœci kwoty wolnej obecnie Polska plasuje się w ogonie Europy.
Fotorzepa
Najmniej zarabiajšcy Polacy nie powinni płacić podatków dochodowych – proponuje opozycja.
Aż ok. 2,5 mln podatników osišga dochody poniżej 5 tys. zł rocznie, czyli 416 zł miesięcznie – wynika z danych, które „Rzeczpospolita" uzyskała z Ministerstwa Finansów. A dochody kolejnych 2,66 mln osób nie przekraczajš 10 tys. zł rocznie (833 zł na miesišc). Chodzi o dochody, od których naliczany jest podatek PIT (według skali 18 i 32 proc.), a więc już po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne, kosztów uzyskania przychodu i innych odliczeń od dochodu.

Skorzystajš wszyscy

To właœnie do tych najniżej uposażonych grup społecznych skierowana jest propozycja PiS oraz prezydenta Andrzeja Dudy podniesienia kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł z obecnych 3091 zł. Jak wyjaœnia „Rz" Paweł Szałamach, współautor programu gospodarczego PiS, partia chce zmniejszyć do zera obcišżanie podatkowe osób najsłabiej uposażonych. W pierwszej kolejnoœci tych, których dochody starczajš zaledwie (lub nie starczajš) na zaspokojenie podstawowych potrzeb bytowych. – Docelowo kwota wolna powinna zwalniać z podatku także tych, których dochody starczajš na zaspokojenie podstawowych potrzeb socjalnych – mówi Szałamacha.Według Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych minimum egzystencji wynosiło w 2014 r. dla czteroosobowej rodziny ok. 460 zł na osobę na miesišc (ok. 5,5 tys. zł rocznie), a minimum socjalne – ok. 850 zł (ok. 10,2 tys. zł rocznie).Oczywiœcie na wyższej kwocie wolnej skorzystajš też inni podatnicy – każdy otrzymujšcy dochody powyżej 8 tys. zł rocznie zyska ok. 74 zł na miesišc.

Œladem Europy Zachodniej

– Dla osób uboższych te 74 zł w stosunku dochodów to relatywnie znacznie więcej niż dla tych œrednio zarabiajšcych czy zamożniejszych – zauważa Joanna Narkiewicz-Tarlowska, dyrektor w dziale podatkowo-prawnym PwC. – A to trochę przybliży nas do innych krajów europejskich, które stosujš politykę niskich obcišżeń podatkowych dla najsłabiej zarabiajšcych – dodaje.– Według badań Eurostatu w Polsce podatki płacone przez osobę samotnie wychowujšcš dziecko, dodatkowo o niskich zarobkach, wynoszš aż 70 proc. podatku płaconego przez np. dobrze zarabiajšcego kawalera. U naszych sšsiadów, w Estonii czy na Słowacji, to tylko kilkanaœcie procent. W Wielkiej Brytanii czy Irlandii takie osoby nie tylko nie płacš podatku w ogóle, ale nawet dostajš zwroty z urzędu skarbowego – opisuje Narkiewicz-Tarlowska.Pod względem nominalnej wysokoœci kwoty wolnej obecnie Polska plasuje się w ogonie Europy. W przeliczeniu na euro to ok. 750 euro; w Czechach i na Łotwie to ok. 900 euro. Po podwyżce do 8 tys. zł, polska kwota wolna wzrosłaby do ok. 2 tys. euro. W Wielkiej Brytanii wynosi ona 13,5 tys. euro, we Francji – ok. 6 tys. euro, w Portugalii – 4 tys. euro, w Estonii – 1,7 tys. euro.Częœć krajów, np. Włochy czy Słowacja, ma wysokš kwotę wolnš, ale tylko do okreœlonego poziomu dochodów.

Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC

Pomysł radykalnej podwyżki kwoty wolnej od podatku uważam za chybiony. Po pierwsze, nie stać nas na rozwišzania, kosztujšce ok. 20 mld zł. Po drugie, jak mówił ostatnio minister finnansów, około 1/3 dorosłych Polaków nie płaci podatku, bo ma za niskie dochody, zarabia "pod stołem" lub otrzymuje nieopodatkowane œwiadczenia od państwa. Jeœli majš oni bardzo niskie dochody, to i tak niewiele na tym skorzystajš. A PiS chce jeszcze poszerzyć tę grupę o kilka milionów osób. Lepszym pomysłem jest zwiększenie kosztów uzyskania przychodów, co zachęca np. do ujawniania dochodów z pracy.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL