4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Wspomniana powszechna dostępność w połączeniu z postępem technologicznym (tutaj: przenoszeniem kolejnych sfer życia do internetu) oraz rosnący kurs z kolejnymi rekordami robią swoje. Ta wybuchowa mieszanka niebezpiecznie wabi, wciąga do gry (nie jest to żadna inwestycja) kolejną rzeszę osób, zwłaszcza młodych, żądnych szybkich i łatwych zysków, które niestety nie przeżyły jeszcze żadnego kryzysu i nie pamiętają ani spekulacji na globalnym rynku nieruchomości z lat 2005–2007, ani bańki internetowej z 2000 r. (choć w tych przypadkach istniały przynajmniej jakieś fundamenty). Niestety, całe to zjawisko przypomina zwykłą ogólnoświatową piramidę bazującą na ludzkiej chciwości i naiwności. Dopóki są kolejni chętni do gry, zabawa trwa. Kiedyś jednak się skończy i – jak to zwykle bywa przy takich bańkach – najwięcej straci rzesza zwykłych drobnych graczy.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Wyrok TSUE w sprawie WIBOR nie przyniósł rewolucji – i całe szczęście. Trybunał nie podważył fundamentów rynku f...
Co się dzieje, kiedy dług publiczny przekracza 60 proc. PKB? Niby nic, a jednak sporo.
Mamy kolejny krok w procesie większej europeizacji sojuszu. Jeśli będzie rozłożony w czasie, wszyscy na tym zysk...
Używanie języka skomplikowanego, najeżonego mało zrozumiałymi dla postronnych terminami, jest w Polsce wyróżniki...