4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Widać je, gdy zauważymy, że ulice i place w centrum to dobro rzadkie. Jego podaż jest ograniczona. Ba, nawet maleje – z powodu mody na zwężanie ulic. Popyt, czyli liczba aut, które chcą się dostać do centrum, jeśli nawet się zmniejsza w wyniku tych zabiegów, to dużo wolniej. Skutek: jeszcze większe korki i większe zanieczyszczenie spalinami.
Znacznie skuteczniejsze – i zdrowsze dla naszych płuc – byłoby równoważenie popytu na jazdę w centrum z podażą ulic za pomocą ceny. Niech zmierza autem do śródmieścia ten, kto chce płacić za korzystanie z dobra rzadkiego, a inni niech jadą komunikacją miejską – tak jak w Londynie, który tzw. congestion charge wprowadził już 15 lat temu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Wyrok TSUE w sprawie WIBOR nie przyniósł rewolucji – i całe szczęście. Trybunał nie podważył fundamentów rynku f...
Co się dzieje, kiedy dług publiczny przekracza 60 proc. PKB? Niby nic, a jednak sporo.
Mamy kolejny krok w procesie większej europeizacji sojuszu. Jeśli będzie rozłożony w czasie, wszyscy na tym zysk...
Używanie języka skomplikowanego, najeżonego mało zrozumiałymi dla postronnych terminami, jest w Polsce wyróżniki...