Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Biznes

Polska przycišga badania kliniczne

Pracownicy centrów badawczo-rozwojowych to wysoko wykwalifikowani absolwenci kierunków farmaceutycznych i biotechnologicznych.
materiały prasowe
Nasz kraj jest dla zagranicznych inwestorów atrakcyjnš lokalizacjš centrów badawczo-rozwojowych. Magnesem sš renoma i umiejętnoœci polskich naukowców.

Centra usług biznesowych to niejedyne projekty, w jakie inwestujš u nas zachodni inwestorzy. Według Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych na drugim miejscu plasujš się oœrodki badawczo-rozwojowe.

Podobnie jak w przypadku usług dla biznesu, decyduje nie tylko stabilizacja gospodarcza kraju, ale poziom wykształcenia i potencjał pracowników.

Dobra jakoœć danych

Dotychczas centra ulokowało w Polsce trzech farmaceutycznych gigantów.

Jako pierwsze Centrum Zarzšdzania Danymi otworzyło w stolicy w 2010 roku amerykańskie MSD, które dziœ zatrudnia 205 osób i przetwarza dane z zakresu onkologii, diabetologii i chorób neurodegeneracyjnych.

Centrum Operacyjne Badań Klinicznych brytyjskiej AstraZeneca, jedno z pięciu na œwiecie, działa w Warszawie od 2011 r. i zatrudnia 400 osób. Prowadzi badania w obszarze onkologii, chorób układu oddechowego i układu kršżenia.

Z kolei w Centrum Naukowo-Przemysłowym z Oddziałem Badań Klinicznych Wczesnych Faz przy Centrum Onkologii (CO) w Warszawie badania kliniczne będzie prowadzić Roche, a także krajowi producenci. W Polsce istniejš też centra outsourcingowe CRO (Clinical Research Organization), pracujšce dla globalnych producentów.

– Zagraniczni inwestorzy lokalizujš u nas centra badawcze nie tylko ze względu na niższe koszty, ale też na potencjał naszych badaczy. Uchodzimy za kraj, w którym uzyskiwana jest dobra jakoœć danych – mówi prof. Lucjan Wyrwicz, kierownik Samodzielnej Pracowni Bioinformatyki i Biostatyki Centrum Onkologii. – To też szansa dla pacjentów na uzyskanie dostępu do innowacyjnych leków – dodaje prof. Wyrwicz.

Miliony płynš do kraju

Centra badawcze zagranicznych koncernów to też nowe miejsca pracy, nie tylko dla naukowców. Wymagajšce większej obecnoœci innych przedsiębiorstw wpływajš na rozwój różnych branż. Potrzebujš bowiem zaplecza nie tylko usługowego czy przemysłowego, ale i dostawców z innych dziedzin.

MSD w swoje Centrum Zarzšdzania Danymi, jedno z czterech takich oœrodków na œwiecie, inwestuje rocznie od 8 do 12 mln dol. Inwestycje AstraZeneca w obszarze prac badawczo-rozwojowych w Polsce rosnš z roku na rok i w 2015 r. osišgnęły łšczny poziom 140 mln zł.

Według prof. Lucjana Wyrwicza, inwestycje zagranicznych potentatów w centra badawcze w Polsce to szansa dla rodzimego przemysłu. – Kształcš bowiem rodzime zespoły, które mogš rozwijać polskie pomysły na nowe leki. Ten proces już się rozpoczšł – podkreœla prof. Wyrwicz.

A rzecznik MSD Karol Poznański zauważa, że centra pozwalajš stworzyć nie tylko nowe miejsca pracy, ale cały obszar kompetencyjny.

– Pracownik takiego centrum wymaga nie tylko wykształcenia kierunkowego, ale też specjalistycznego kształcenia wstępnego, trwajšcego minimum dwa miesišce. Wypuszczamy na polski rynek pracowników o zupełnie nowych kompetencjach, niewystępujšcych na rynku polskim, którzy w przyszłoœci mogš zasilić polskie firmy biotechnologiczne – mówi Karol Poznański.

I dodaje, że 15 proc. spoœród wszystkich 205 pracowników Centrum Zarzšdzania Danymi MSD ma stopnie doktorskie. Rekrutujš się głównie spoœród absolwentów farmacji, biologii, biotechnologii, weterynarii i kierunków pokrewnych. Dla 34 proc. z nich praca w centrum jest rozpoczęciem œcieżki zawodowej bezpoœrednio po ukończeniu studiów, 43 proc. nadal się dokształca.

Centrum Zarzšdzania Danymi nie tylko prowadzi badania kliniczne, ale także sprawuje nadzór nad bezpieczeństwem farmakoterapii, czyli zbieraniem informacji o działaniach niepożšdanych leków firmy, zarówno tych będšcych jeszcze w fazie klinicznych, jak i już dostępnych na rynku.

– Takich zgłoszeń spływa do nas około kilkuset dziennie, nie tylko z Polski, ale z całego regionu. Naszym obowišzkiem jest zgłaszanie ich w odpowiednim czasie do regulatora w danym kraju. Jeœli nasze centrum skończy pracę, raport kończš np. koledzy z Kolumbii, gdzie znajduje się kolejne takie centrum – tłumaczy Karol Poznański.

W 2015 r. firmy zagraniczne zrealizowały w Polsce 211 nowych projektów, o 60 proc. więcej niż w 2104 r., tworzšc zatrudnienie dla 19 651 osób. W zestawieniach oceniajšcych atrakcyjnoœć dla inwestycji zagranicznych w Europie Polskę wskazuje 15 proc. inwestorów, głównie z Niemiec.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL