4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Nie pamiętam, co sprzedawał – chyba coś w stylu „szwarc, mydło i powidło". W szopie miał magazyn, a w okresach szczytów sprzedaży w wysyłce pomagała rodzina, w tym matka, oszołomiona biznesowym sukcesem syna.
Nie wiem, czy tamten sklep nadal działa i czy młody człowiek wyrósł na tygrysa handlu online. Oby. Jednak o sukces w internetowej sprzedaży nie jest dużo łatwiej niż w tradycyjnym handlu, nawet jeśli tzw. bariera wejścia jest znacznie niższa. Czytając o tym, że 80 proc. e-sklepów znika po dwóch–trzech latach działania, trudno uniknąć skojarzenia z handlową gorączką czasów transformacji. Wówczas każdy, kto nie miał pomysłu na siebie, rozkładał na ulicy turystyczny stolik albo łóżko polowe i handlował. Zamożniejsi zakładali hurtownie. Część z nich wyrosła na duże, niekiedy giełdowe spółki, ale większość po kilku latach zniknęła. Okazało się, że handel nie jest tak prosty, jak się wydaje, zwłaszcza gdy rosnąca konkurencja podcina marże.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Podczas kiedy rosyjski agresor bombarduje kolejne ukraińskie miasta, prorosyjskie władze Węgier nasilają swój en...
Po moskwiczu, drugie auto sowieckich elit, taksówkarzy i bezpieki wraca do Rosji Putina. Nowa Wołga będzie tak n...
Rada Pracodawców RP zyskała jeszcze silniejszą reprezentację biznesu, która ma wzmocnić merytoryczną jakość wypr...
Władze Lotniska Chopina zabiegają o zmianę statusu spółki. Chcą, by Polskie Porty Lotnicze trafiły na listę prze...