Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Biznes

Polacy ruszyli na e-zakupy ubrań

123RF
Sklepy internetowe z ubraniami błyskawicznie zdobywajš kolejnych klientów. Odzież to dzisiaj najczęœciej kupowana w internecie kategoria produktów, a jej popularnoœć nadal w szybkim tempie roœnie.

Sklepy odzieżowe w sieci nie miały łatwych poczštków, konsumenci doœć długo musieli przełamywać bariery zwišzane z takš formš robienia zakupów. Jednak gdy się udało, zaczęli je robić na dużš skalę.

Z badania IBRiS dla „Rz" wynika, że w ostatnich 12 miesišcach 34,9 proc. internautów miało na koncie choć jednš tego typu transakcję. W nadchodzšcych 12 miesišcach takie plany ma 17 proc. badanych, a kolejnych 18,2 proc. planuje zakupy zarówno w kanale internetowym, jak i w stacjonarnych sklepach. Wyłšcznie te ostatnie wskazało 40 proc. badanych.

Rynkowy boom

– Modelem dominujšcym jest zakup odzieży w sklepach tradycyjnych, choć wyraŸnie widać, że konsumenci chcš mieć wybór i możliwoœć kupowania w miejscu i czasie przez nich wybranym – raz będzie to sklep tradycyjny, innym razem online, jeszcze innym aplikacja mobilna – mówi dr Jolanta Tkaczyk, ekspertka w dziedzinie marketingu z Akademii Leona KoŸmińskiego. – Firmy, wychodzšc naprzeciw tym oczekiwaniom, tworzš systemy dystrybucji typu omnichannel, które łšczš różne kanały sprzedaży i umożliwiajš konsumentom płynne przechodzenie pomiędzy nimi – dodaje.

Zdaniem branżowych ekspertów zmianę spowodowało upowszechnienie wiedzy, iż zakupy internetowe można w okreœlonym terminie zwrócić sprzedawcy bez żadnych konsekwencji, o ile sš w nienaruszonym stanie. Jest to minimum 14 dni okreœlonych w unijnej dyrektywie, ale firmy mogš swobodnie wprowadzać dłuższe terminy.

Drugim powodem jest obniżenie kosztów dostawy, a zazwyczaj po przekroczeniu okreœlonego poziomu jest ona darmowa. W efekcie aż 67,4 proc. kupujšcych wybrało opcję dostawy produktu kurierem, 15,2 proc. wskazało paczkomat, a tylko 13 proc. wybrało opcję samodzielnego odbioru przesyłki w sklepie stacjonarnym marki.

– W Polsce zakupy odzieży przez internet cieszš się dużš popularnoœciš. Marketerzy wychodzš naprzeciw dobrze zbadanym potrzebom klientów, takim jak możliwoœć zwrotów, szybka dostawa czy dopasowane programy lojalnoœciowe – mówi Krzysztof Zieliński, ekspert Gemiusa. – Dodatkowo technologiczna bariera wejœcia do branży e-commerce jest bardzo niska. Nawet na Facebooku można założyć sklep, wystarczy mieć tylko produkt, zrealizowanš sesję fotograficznš i pomysł na promocję – dodaje.

Widać, że rynek zmienia się w bardzo szybkim tempie, a trend ten zaobserwować można w całej Europie. Konsumenci robiš zakupy w sklepach firmowych marek, platformach z ofertš wielu producentów odzieży, a także na platformach aukcyjnych. Ich preferencje zakupowe sš też dosyć ustabilizowane – sklepy monobrandowe wybrało 38,2 proc. badanych, platformy aukcyjne 39,2 proc., a sprzedawców multibrandowych 13,7 proc.

Młodzi kupujš

Moda w sieci podbija zresztš całš Europę. Z badań Eurostatu wynika, że odzież to już œcisła czołówka transakcji zakupowych w tym kanale. W ostatnim roku œrednio 36 proc. mieszkańców UE kupiło choć raz ubrania w sieci, w 2013 r. było to 33 proc. Największymi ich zwolennikami sš Duńczycy i Brytyjczycy z ponad 50 proc. populacji majšcej na koncie choć jednš takš transakcję. W Irlandii jest to 55 proc., ale w tym kraju widać szczególnie imponujšce tempo przyrostu fanów takich zakupów – ledwie w 2013 r. było ich 26 proc.

Polska zajmuje pozycję w połowie stawki, ale znaczšco przekracza poziom unijnej œredniej. Według badania Eurostatu w Polsce internetowe zakupy odzieży stały się udziałem ponad 40 proc. internautów, przy czym na najgęœciej zaludnionych obszarach jest to nawet 45 proc.

Odzieżowy boom potwierdzajš inne badania. Jak czytamy w Barometrze E-shopper firmy DPD group, ubrania z 48 proc. wskazań sš teraz najpopularniejszymi artykułami kupowanymi online w Europie. Ksišżki wskazało 43 proc. badanych, a obuwie 40 proc. Co więcej, autorzy badania zwracajš uwagę, że europejscy konsumenci realizujš przez internet już 20 proc. zakupów ubrań, a deklarowana œrednia kwota ostatniej transakcji w tej kategorii produktów wynosi 65 euro.

– Rynek zakupów odzieży w kanale internetowym roœnie w całej Europie od wielu lat. Wynika to ze zmian w modelach biznesowych tradycyjnych sieci sprzedaży w kierunku tzw. omnichannel oraz nowego prawa konsumenckiego zwiększajšcego uprawnienia nabywców w sieci – wyjaœnia Rafał Nawłoka, prezes DPD Polska. – Segment sprzedaży odzieży online osišga powoli dojrzałoœć i można się spodziewać, że wzrost sprzedaży w tej kategorii będš mniej dynamiczne – dodaje.

Jeœli chodzi o poziom deklarowanych wydatków w tej kategorii, to Polacy sš także w okolicach europejskiej œredniej. Z badania IBRiS wynika, że o ile dla 27,6 proc. badanych wynoszš one miesięcznie 50–100 zł, o tyle dla 29,2 proc. jest to 100–200 zł, a 17,3 proc. przekracza nawet tę górnš kwotę.

To znacznie powyżej œredniej dla całej gospodarki. Z danych GUS wynika, że statystyczna osoba w gospodarstwie domowych wydaje na ubrania jedynie nieco ponad 5 proc. swojego miesięcznego budżetu konsumenckiego. Daje to w efekcie oszałamiajšcš kwotę ok 55 zł miesięcznie na osobę.

Jednak œredni wynik nie pokazuje całego kontekstu. W poszczególnych grupach, zarówno społecznych, jak i wiekowych, sytuacja wyglšda zupełnie inaczej. Ton zaczynajš nadawać najmłodsze generacje na czele z milenialsami, którzy za kilka lat w niektórych branżach stanowić będš nawet 30 proc. zatrudnionych. Oni majš zupełnie inne zwyczaje zakupowe, ich aktywnoœć zwišzana jest głównie ze œrodowiskiem internetowym.

Otwarcie na sprzedaż internetowš widać we wszystkich kanałach rynku – od dyskontów po marki luksusowe, które szczególnie długo opierały się tej formie. Dzisiaj większoœć zmieniła już podejœcie, a kwestiš czasu jest dostępnoœć w e-commerce wszystkich firm z branży, choć w różnym zakresie.

Szybko rosnš wydatki na ubrania i dodatki

Polak na ubrania i buty wydaje już niemal 1 tys. zł rocznie. To jednak nadal kilka razy mniej niż w Europie Zachodniej.

W tym roku wartoœć rynku odzieżowo-obuwniczego osišgnie 37,8 mld zł. Z prognoz firmy Euromonitor International, przygotowanych dla „Rz", wynika, że będzie to o 3,9 proc. więcej niż rok wczeœniej, co jest wynikiem najlepszym w cišgu ostatnich kilku lat. Wszystko dzięki sprzedaży firm już obecnych na naszym rynku od lat, jak również wielu debiutantów. Z danych firmy doradczej CBRE wynika, że w 2016 r. do Polski weszło 21 nowych marek, z tej grupy osiem firm reprezentuje sektor odzieżowy. Przeciętnie w centrum handlowym marki z sektora odzieżowego zajmujš niemal 30 proc. całkowitej powierzchni najmu.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL