Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Banki

Gotówkowe kredyty jeszcze bez zmian

Bloomberg
Wyglšda na to, że prace nad tzw. ustawš antylichwiarskš sš na razie wstrzymane. Jeœli wejdzie w życie, bardziej dotknie firm pożyczkowych niż banków.

Prace nad nowelizacjš kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw (tzw. ustawa antylichwiarska) nie sš aktywnie prowadzone, co nie znaczy, że całkowicie odstšpiono od zmiany prawa w tym zakresie.

Zaproponowany w grudniu 2016 r. przez Ministerstwo Sprawiedliwoœci projekt wywołał popłoch wœród firm pożyczkowych. Resort Zbigniewa Ziobry proponował, aby pozaodsetkowe koszty ograniczyć do 10 proc. kwoty kredytu plus 10 proc. za każdy rok trwania umowy. Teraz koszty pozaodsetkowe kredytu nie mogš przekroczyć 25 proc. kwoty kredytu, plus 30 proc. za każdy rok trwania umowy.

Ministerstwo Sprawiedliwoœci ani Sejm nie odpowiedziały na nasze pytanie dotyczšce postępu prac nad nowym projektem. Nieoficjalnie można jednak usłyszeć na rynku, że prowadzono prace nad modyfikacjš projektu w wakacje, póŸniej jednak sprawa została przysłonięta przez znacznie ważniejszš politycznie reformę sšdownictwa.

Szansa dla banków

– Zmiany ustawowe w zakresie kredytów konsumenckich zawsze niosš ze sobš pewne ryzyko i koniecznoœć dostosowania polityki cenowej lub procesów obsługi. Na bieżšco monitorujemy prace nad nowš ustawš, tak aby w razie potrzeby odpowiednio zareagować i być gotowym na planowane zmiany. Nie podejmujemy jednak żadnych konkretnych działań, czekajšc na ostatecznš decyzję – komentuje Paweł Kapias, dyrektor ds. produktów klienta indywidualnego w Aliorze. Jego zdaniem potencjalne zmiany byłyby bardziej korektami niż rewolucjš.

Większe wyzwanie widzi dla firm pożyczkowych, które w porównaniu z bankami oferujš produkty droższe. – Sektor bankowy będzie miał szansę zwiększania udziałów w grupie klientów akceptujšcych wyższš cenę. Warunkiem jest stworzenie przyjaznych procesów sprzedaży, głównie online – uważa Kapias.

Zdaniem Macieja Pieczkowskiego, dyrektora generalnego Inbanku, wejœcie w życie ustawy w proponowanym kształcie nie stanowi bezpoœredniego ryzyka dla odpowiedzialnych podmiotów na rynku finansowym. – W naszym banku pozaodsetkowe koszty kredytu oscylujš zdecydowanie poniżej zakładanego w prawie progu. Nowe regulacje dajš szansę na uregulowanie rynku pożyczkowego pod względem kosztów ponoszonych przez klientów. Instytucje finansowe i parabankowe będš zobowišzane do uzgodnienia oferty z nowymi przepisami, a to oznacza wprost obniżkę kosztów kredytu dla klienta – mówi Pieczkowski.

Nierówny wpływ

Największy problem mogłyby mieć firmy pożyczkowe, choć nie w jednakowym stopniu, bo rynek ten jest bardzo zróżnicowany pod względem polityki kredytowej i cenowej oraz kategorii klientów. Najmocniej ucierpiałyby firmy sprzedajšce najdroższe pożyczki i działajšce głównie przez poœredników i oddziały.

– Z jednej strony wiele operujšcych na rynku podmiotów zobowišzanych będzie do gruntownego zrewidowania oferty oraz zasad funkcjonowania w obszarze budowania przychodów. Z drugiej zaœ mniejsi pożyczkodawcy będš musieli przygotować ofertę na warunkach zbliżonych do ofert bankowych, co oznacza wyrównanie warunków konkurencji na wyspecjalizowanym rynku – zwraca uwagę Pieczkowski.

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) w instytucjach parabankowych wynosi nierzadko kilkaset procent, co oznacza bardzo wysokie koszty dla klientów. Nowa ustawa w znacznym stopniu więc zredukuje to obcišżenie, co oznaczałoby ucywilizowanie rynku parabankowego i ukłon w stronę konsumentów.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL