Macierewicz o archiwum Kiszczaka: To koniec legendy Lecha Wałęsy

aktualizacja: 22.02.2016, 22:26
Szef MON Antoni Macierewicz
Szef MON Antoni Macierewicz
Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Szef MON Antoni Macierewicz skomentował w TVP Info sprawę dokumentów z archiwum gen. Czesława Kiszczaka ujawnionych dziś przez IPN.

IPN udostępnił w poniedziałek dokumenty dotyczące agenta SB "Bolka", zabezpieczone w domu gen. Czesława Kiszczaka. Wśród udostępnionych dokumentów są teczka personalna i teczka pracy z lat 1970-1976 TW "Bolek", gdzie znajduje się odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy, podpisane: Lech Wałęsa "Bolek" i datowane na 21 grudnia 1970 r. Są tam też doniesienia "Bolka" oraz notatki funkcjonariuszy SB ze spotkań z nim.

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz ocenił w TVP Info, że to koniec legendy Lecha Wałęsy. - Odejdzie w przeszłość, tak jak na to zasłużył. 37 proc Polaków ma jasność co do rzeczywistej roli Lecha Wałęsy i co do roli całej tej pseudoelity budującej swoją karierę na kłamstwie – powiedział szef MON.

Antoni Macierewicz przyznał, że odnalezienie dokumentów wskazujących, że Lech Wałęsa miał w latach 70. współpracować z SB, nie jest dla niego ani satysfakcją, ani poczuciem porażki. Szef MON dodał, że żal mu tego, że zmarnowano 24 lata. - Kształtowano polski naród i społeczeństwo, ale także opinię międzynarodową w kłamstwie i oszustwie dotyczącym rzeczywistej współpracy, nie tylko przecież Lecha Wałęsy, ale także bardzo wielu innych osób z ówczesnych elit - powiedział Macierewicz.

W ocenie ministra obrony sprawa Lecha Wałęsy pokazuje, na czym polegał system III RP. - Polegał on na tym, że szantażowano przy pomocy akt. I przekształcono całą grupę ludzi w powolne narzędzia działania aparatu komunistycznego, który na nich budował swoją późniejszą potęgę i wpływy– powiedział Macierewicz.

Komentarz dnia
Żródło: TVP Info/ PAP

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE