Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Analizy

Szułdrzyński: Macierewiczowi szkodziły naciski sojuszników

Antoni Macierewicz
Fotorzepa/Jerzy Dudek
Z dużš dozš prawdopodobieństwa można stwierdzić, że do ostatecznej decyzji o odwołaniu ministra obrony przyczyniły się opinie na jego temat z USA.

To nie Antoni Macierewicz lubi teorie spiskowe, to one lubiš Antoniego Macierewicza. Po odwołaniu szefa MON widać to wyraŸnie, gdyż jak grzyby po deszczu mnożš się fantastyczne hipotezy dotyczšce okolicznoœci jego dymisji. Prawy sektor – jak niektórzy nazywajš zwolenników prowadzenia przez PiS najbardziej radykalnej linii – już orzekł, że za dymisjš Macierewicza stojš postkomunistyczne służby.

Z kolei radykalni przeciwnicy PiS twierdzš, że to gest bez znaczenia, teatrzyk Jarosława Kaczyńskiego, obliczony wyłšcznie na obłaskawienie centrowego elektoratu. Pojawia się też wersja mówišca o tym, że odwołanie Macierewicza miało być cenš, jakš prezes PiS musiał zapłacić za podpisanie przez Andrzeja Dudę ustaw zmieniajšcych sšdownictwo. Tyle tylko że były już szef MON do końca walczył o pozostanie w rzšdzie, mało tego, odbierajšc dymisję z ršk prezydenta, nie krył swego wzburzenia, głoœno krytykujšc tych, którzy o niej zdecydowali.

Faktem jest, że zarówno Dudzie zależało na tej dymisji, jak też swoje argumenty miał Jarosław Kaczyński. Trudno też Mateusza Morawieckiego nazwać wielkim fanem byłego szefa MON. Można tylko spekulować, jakš rolę w tych kalkulacjach odegrały nadzieje na polepszenie relacji z UE i USA, a na ile obecne były realne naciski ze strony naszych sojuszników. O tym, że one się pojawiły, upewnia mnie anegdota, którš mi opowiadano, o tym, jak polskie władze goœciły delegację amerykańskš. Gdy omówiono inne kwestie, ze strony polskiej padło pytanie o możliwoœć pomocy w wyjaœnianiu katastrofy smoleńskiej. Goœcie się usztywnili i wyrecytowali formułkę, że wszystko, co było amerykańskim służbom znane, zostało Polsce przekazane. Strona polska odebrała to jasno jako sygnał, że USA nie chcš być wykorzystywane w polskim sporze o Smoleńsk Jest też tajemnicš poliszynela, że Amerykanie zachęcali pół roku temu prezydenta Dudę do zawetowania ustaw sšdowych.

USA nie przeniosłyby do Polski swoich żołnierzy, a także dowództwa do Elblšga, gdyby uważali, że Macierewicz jest nielojalny wobec NATO. Na poziomie roboczym Amerykanie – cywilni, jak i wojskowi – współpracowali z Macierewiczem. Można jednak odnieœć wrażenie, że uważali go za ideologa, niezbyt groŸnego dla losów sojuszu między Polskš a USA, ale też niezdolnego do sfinalizowania któregoœ z wielkich kontraktów. Fakt, iż zgodzili się na sprzedaż patriotów, ale postawili zaporowe warunki finansowe, może być na to dowodem. Można więc przypuszczać, że sugestie ze strony amerykańskiej przyczyniły się do dymisji szefa MON znacznie bardziej niż „postkomuna".

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL