Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Analizy Rzeczpospolitej

Produkcja części to nasza specjalność

Fotorzepa/Tomasz
Niskie koszty pracy i wysokie kwalifikacje ludzi przycišgajš do Polski globalnych producentów częœci i komponentów dla fabryk aut.

W ubiegłym roku wartoœć produkcji sprzedanej branży motoryzacyjnej wyniosła 138,5 mld zł. W porównaniu z rokiem wczeœniejszym wzrosła o 11,2 proc. I choć motorem wzrostu okazała się głównie produkcja pojazdów, to siłš napędowš polskiego eksportu motoryzacyjnego, a także nowych inwestycji, pozostajš częœci i komponenty. W Polsce sš już obecni najwięksi wytwórcy elementów i podzespołów dostarczanych do fabryk samochodów. Produkujš opony, silniki, częœci elektryczne, systemy hamulcowe, skrzynie biegów, układy napędowe i kierownicze, poduszki powietrzne, elementy zawieszenia, pasy bezpieczeństwa, szyby, tapicerki, fotele samochodowe, maty grzewcze itd. Przy tym firmy z Polski sš poddostawcš zarówno dla marek aut popularnych, jak i prestiżowych marek premium, np. Audi, Mercedes, Jaguar czy Land Rover. Ich atutem sš niskie koszty pracy przy wysokich kwalifikacjach pracowników. To zachęca koncerny do inwestowania.

Nowoczesne i wydajnie

Dzięki temu do Polski trafiajš innowacyjne technologie produkcji oraz nowoczesne systemy zarzšdzania, co podnosi jakoœć i zwiększa efektywnoœć. Potwierdza to decyzja Toyoty, która w przyszłym roku w Wałbrzychu rozpocznie produkcję przekładni hybrydowych powstajšcych obecnie w Japonii, a Polska ma być jedynym europejskim krajem, w którym będš wytwarzane.

Innowacyjnoœć produkcji w Polsce podnoszš także inwestycje w badania i rozwój. One także sš efektem korzystnych warunków dla inwestycji motoryzacyjnych. Przykładem jest europejskie Centrum Techniczne Nexteer Automotive, producenta elektrycznych układów kierowniczych, które powstało w ub. roku w Tychach, na terenie trzeciej w Polsce fabryki tego koncernu. Będzie prowadzić prace badawczo-rozwojowe nad systemami sterowania pojazdów.

– W Polsce znaleŸliœmy idealne warunki do stworzenia centrum technicznego, nie tylko z uwagi na powstajšcy nowy zakład produkcyjny, ale ze względu na doskonałych specjalistów, bliskie położenie uczelni technicznych, a także dobre warunki do inwestycji ze strony lokalnych władz oraz Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej – mówił podczas otwarcia tyskiego zakładu Laurent Bresson, prezes Nexteer Automotive.

Zachodnie inwestycje

Zdecydowana większoœć produkcji w segmencie częœci i komponentów pochodzi z zakładów należšcych do zagranicznych inwestorów. Sš to zarówno firmy, które kupiły przedsiębiorstwa należšce do państwa lub prywatnych właœcicieli, jak i te, które wybudowały swoje fabryki w Polsce od podstaw. Przykładem prywatyzacji jest sprzedaż koncernowi Michelin fabryki dawnego Stomilu Olsztyn w 1995 r.: obecnie znajdujš się tam trzy zakłady produkcyjne oraz trzy zakłady produkcji komponentów, do tego Biuro Konstrukcyjne, Centrum Logistyki oraz Grupa Serwisów, zatrudniajšce łšcznie ponad 4 tys. osób. Z kolei do największych inwestycji typu greenfield należeć będzie budowa fabryki silników Daimlera w Jaworze, w którš niemiecki koncern zainwestuje pół miliarda euro.

Według szacunków OECD wzrost wartoœci dodanej o 1 dolara w przemyœle samochodowym zwiększa wyniki całej gospodarki o 3 dolary. To zarazem sektor, w którym bardzo widoczne jest zjawisko „kuli œnieżnej": branżowe inwestycje przycišgajš kolejne w innych sektorach, powodujšc wzrost zatrudnienia i przychodów w otoczeniu firm. Przedstawiciele producentów podkreœlajš jednak koniecznoœć utrzymania klimatu sprzyjajšcego inwestorom. – Choć Polska już zyskała istotne miejsce na motoryzacyjnej mapie Europy, to cišgle musimy dbać o zachowanie obecnych inwestycji i walczyć o pozyskanie nowych – podkreœla Jakub Faryœ, prezes Polskiego Zwišzku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Będš inwestycje, ale wzrosnš kłopoty z zatrudnieniem

Według raportu „MotoBarometr 2016" sporzšdzonego przez zajmujšcš się kontrolš jakoœci komponentów firmę Exact Systems pokazujšcego nastroje w przemyœle motoryzacyjnym Polski, Czech, Niemiec, Rosji i Słowacji branża w Polsce jest wyjštkowo optymistyczna w prognozach dotyczšcych produkcji. 69 proc. badanych w Polsce firm spodziewało się, że produkcja wzroœnie w najbliższych szeœciu miesišcach. To najlepszy wynik z całej pištki krajów, gdzie na większe zamówienia liczyła połowa branży na Słowacji, w Rosji i w Czechach. Przedsiębiorcy prognozowali także wzrost zatrudnienia: stawiało na to 60 proc. badanych w Polsce, 50 proc. w Czechach, a na Słowacji aż 79 proc. Tylko w Niemczech większoœć pracodawców oczekiwała redukcji. Niestety, problemem branży w Polsce staje się właœnie zatrudnienie. Dzięki nowym inwestycjom uruchomione będš setki nowych rekrutacji, podczas gdy już teraz działajšcy producenci majš kłopoty z naborem. Zdaniem Exact System niedostateczna liczba kandydatów do pracy to już kłopot co trzeciego pracodawcy w przemyœle motoryzacyjnym. Według AutomotiveSuppliers.pl problem z pozyskaniem nowych pracowników jest nawet w miastach, gdzie bezrobocie oficjalnie wynosi kilkanaœcie procent.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL