Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Akcyza

Wina bez banderoli będš tańsze

Adobe Stock
Dzięki temu, że na butelkach ze szlachetnym trunkiem nie będzie znaku akcyzy, ceny mogš spaœć nawet o 10 proc. Polscy producenci i importerzy wina oszczędzš 300 mln zł rocznie.

– Zainicjowaliœmy projekt, aby znieœć obowišzek banderolowania win – przyznała wczoraj Jadwiga Emilewicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju. I zadeklarowała, że będzie on gotowy do końca roku.

Zmiana, nad którš pracuje jej resort we współpracy z Ministerstwem Finansów, ma polegać na tymczasowym zawieszeniu obowišzku oznaczania win gronowych znakami akcyzy. To pozwoli zbadać, czy nowe regulacje wpłynš na szarš strefę. Podobne rozwišzanie obowišzuje już w odniesieniu do piwa. Wyłšczenie spod nakazu przyklejania banderol jest co jakiœ czas przedłużane.

– Banderola to wcale nie jest znak jakoœci tego, co jest w œrodku. Jej badaniem zajmujš się inne służby, których od butelek czy też kadzi nie mam zamiaru odganiać – wskazała Emilewicz.

W jej ocenie opisywana zmiana, która pozostanie bez większego wpływu na budżet państwa, przyczyni się do rozwoju branży i poprawy zwyczajów konsumenckich.

Polski rynek win gronowych w 2016 r. oszacowany został na ok. 135 mln litrów wina o łšcznej wartoœci 2,46 mld zł. Działa na nim nieco ponad 800 importerów oraz 153 producentów. Krajowa produkcja stanowi jednak jedynie 0,16 promila wszystkich dostaw.

Przy imporcie wina koniecznoœć przyklejania znaków akcyzy jest kosztownym i skomplikowanym zajęciem. Jak szacuje Warsaw Enterprise Institute, koszty zwišzane z obsługš procesu banderolowania – jeœli wykonuje je producent (a tak jest najczęœciej) – przy imporcie 60 tys. butelek o pojemnoœci 0,75 l to 131,709 zł. Gdy wartoœć sprowadzonego wina wzrasta do 750 tys. sztuk, koszty rosnš do 983 700 zł. Obcišżenia finansowe sš szczególnie dotkliwe dla mniejszych podmiotów.

– Importerzy win zaznaczajš, że nie majš większego problemu niż kwestie administracyjne zwišzane z banderolami. Nie bojš się konkurencji z produktami dużych podmiotów ani ustawy o wychowaniu w trzeŸwoœci. Bojš się banderol i kontroli z nimi zwišzanych – mówi Katarzyna Włodarczyk-Niemyjska ze Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Wina.

WEI w zaprezentowanym wczoraj raporcie „Koniec z banderolami" przypomina, że Polska jest jednym z niewielu państw członkowskich, w których istnieje obowišzek oznaczania win. Ten archaiczny model istnieje jeszcze na Litwie, Łotwie i na Węgrzech.

Co ze zmian będę mieli konsumenci?

– Na pewno częœć importowanych win stanieje. Jeœli chodzi o wina mieszczšce się w cenie 20–30 zł, być może nawet o 10 proc. Dużo zależeć będzie od wolumenu importu – mówi Włodarczyk-Niemyjska.

Etap legislacyjny: uzgodnienia wewnštrzresortowe

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL