Reklama

Resort sprawiedliwości: asesorzy pozostają. Sądy potrzebują ich pracy

Dopływ świeżej krwi do zawodu sędziowskiego jest zapewniony. Asesorzy przyjdą do sądów i będą orzekać – zapewnia MS.
Resort sprawiedliwości: asesorzy pozostają. Sądy potrzebują ich pracy

Foto: Fotorzepa / Krzysztof Skłodowski

Płynące ze strony resortu Adama Bodnara zapowiedzi zamrożenia prac Krajowej Rady Sądownictwa w sprawie przeprowadzania konkursów wzbudziły niepokój wśród aplikantów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury oraz obecnych asesorów. To blisko 1 tys osób. Dla nich droga do sądu wiedzie przez KRS i jest ograniczona w czasie.

– Co z nimi dalej – zapytało MS Stowarzyszenie Votum. Organizacja ta, zrzeszająca aplikantów KSSiP oraz asesorów, na razie nie doczekała się odpowiedzi.

„Rzeczpospolita” o to samo zapytała więc Dariusza Mazura, wiceministra sprawiedliwości odpowiedzialnego za sądownictwo.

– Problem jest z awansami pionowymi, czyli z sądów niższych do sądów wyższej instancji – wyjaśnia wiceminister Dariusz Mazur. Dodaje także, że statusu asesorów nie należy odtwarzać. Powód? Ponieważ to są ludzie bezpośrednio po Krajowej Szkole, tam zdali egzaminy, a ich ocena przez KRS jest formalna.

– Trzeba ich więc odliczyć od tej ogólnej liczby, powiedzmy wadliwie powołanych orzeczników. Oni tam stanowią dość dużą liczbę. Jest ich chyba ok. 900 osób – ocenia wiceszef MS.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Tysiąc sędziowskich nominacji w dwa lata

Co na to zainteresowane stowarzyszenie?

– Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury wprowadziła w Polsce transparentny system dojścia do zawodu i skutecznie ukróciła nepotyzm. Absolwenci KSSiP, niezależnie od tego, jak objęli pierwsze stanowiska, prezentują wysoki poziom, co potwierdzają dane statystyczne i raporty Court Watch – podkreśla Konrad Wasik ze Stowarzyszenia Votum.

Jak zauważa, jest też grupa ponad 400 osób, a w niej absolwenci KSSiP, którzy z przyczyn losowych nie objęli asesury, oraz byli referendarze i asystenci nie po KSSiP, którzy zostali sędziami w drodze konkursów. Nie można o nich zapominać i skupiać się tylko na awansach.

– Jedynym praworządnym rozwiązaniem problemu nominacji po 2018 r. jest komisja weryfikacyjna i postępowania dyscyplinarne. Nie bójmy się pokazać transparentnie, co było deliktem i za co należy się kara dyscyplinarna. TSUE i ETPC wadliwości KRS upatrują w braku niezależności od władzy wykonawczej i ustawodawczej. Dlatego deliktem jest wykorzystanie wpływów politycznych dla uzyskania nominacji, a nie samo zgłoszenie się do konkursu przed KRS –mówi „Rz” Wasik.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama