Reklama

USA: Kolejna podejrzana przesyłka. Adresatem Joe Biden

Podejrzana przesyłka zaadresowana do byłego wiceprezydenta Joe Bidena, została przechwycona na poczcie w Delaware - podała policja federalna. Ponadto na Dolnym Manhattanie znaleziono przesyłkę, zawierająca urządzenie wybuchowe podobne do tych, które wysłano do czołowych polityków Demokratów (m.in. byłego prezydenta Baracka Obamy), zaadresowaną do Roberta De Niro.
Joe Biden

Joe Biden

Foto: AFP

arb

Przesyłka zaadresowana do Bidena przechwycona w Delaware, była już drugą tego typu przesyłką wysłaną w ostatnich dniach do tego polityka. Biden jest obecnie postrzegany jako główny kandydat do ubiegania się o prezydenturę jako kandydat Demokratów w 2020 roku.

Paczka zaadresowana do De Niro wyglądała identycznie, jak te wysłane do Obamy i byłej sekretarz stanu Hillary Clinton - podaje policja. Na kopercie wpisano adres zwrotny kierujący do demokratycznej kongresman Debbie Wasserman Schulz (jej nazwisko zapisane było z błędem).

Pierwszą podejrzaną przesyłkę znaleziono w poniedziałek w skrzynce pocztowej George'a Sorosa. We wtorek przechwycono podejrzaną przesyłkę zaadresowaną do Hillary Clinton. W środę przechwycono podobne przesyłki - jedna z nich skierowana była do byłego prezydenta Baracka Obamy.

Robert De Niro jest znany z poparcia dla Demokratów i niechęci do Trumpa. O tym ostatnim, w czasie rozdania nagród Tony Awards w tym roku mówił krótko: "p...ć Trumpa".

FBI twierdzi, że wszystkie przesyłki znajdowały się w takich samych kopertach, adresy były na nich wydrukowane komputerowo oraz wszystkie miały na sobie adres zwrotny kierujący do kongresman z Florydy - Debbie Wasserman Schultz, której nazwisko było zapisane z błędem.

Reklama
Reklama

Śledczy uważają, że wszystkie te przesyłki wysłała ta sama osoba, lub grupa osób. Na razie nie zatrzymano nikogo w tej sprawie.

Śledztwo w sprawie przesyłek wysłanych do Obamy i Clinton wszczęło Secret Service, które zapewnia ochronę tym politykom (Obamie jako byłemu prezydentowi, a Clinton jako byłej pierwszej damie).

Donald Trump w czwartek rano zrzucił odpowiedzialność za zaistniałą sytuację na media. "Wielka część Gniewu jaki dziś widzimy w społeczeństwie jest spowodowana celowo fałszywym i nieprecyzyjnym informowaniem ze strony mainstreamowych mediów, co ja nazywam Fake News" - napisał Trump na Twitterze.

Przestępczość
Alarm w Skandynawii. Możliwy atak na infrastrukturę energetyczną
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Przestępczość
CNN: zniknęły kluczowe dokumenty ze sprawy Epsteina. Dotyczyły Donalda Trumpa
Przestępczość
Rosja wszczyna śledztwo przeciw założycielowi Telegrama
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Przestępczość
Aresztowano byłego ambasadora. Miał otrzymać od Epsteina tysiące dolarów
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama