Reklama

Dlaczego władza na Białorusi boi się Kart Polaka

Polacy są zmuszani do wyrzekania się narodowości, sądy wydają drakońskie wyroki na opozycjonistów. Celem ataków jest także Kościół.
Aleksandr Łukaszenko

Aleksandr Łukaszenko

Foto: Bloomberg

Grodno Azot to jeden z gigantów przemysłowych na Białorusi. Niezależny białoruski portal Nasza Niwa (zakazany na Białorusi) alarmuje, że do zakładu przychodzą funkcjonariusze KGB i przesłuchują posiadaczy Karty Polaka. Niektórych wezwano „na rozmowę” już po raz drugi. Jeżeli po pierwszym przesłuchaniu taka osoba nie stawiła się w polskim konsulacie i nie złożyła pisemnej rezygnacji z dokumentu potwierdzającego przynależność do narodu polskiego, funkcjonariusze KGB domagają się oddania „plastyku”. W ten sposób bezpieka Łukaszenki miała odebrać Karty Polaka więcej niż 10 pracownikom zakładu. Groziło im zwolnienie. Posiadaczy polskich dokumentów tropią też białoruscy pogranicznicy.

– Łukaszenko od dawna prowadził taką politykę, ale nie realizował jej we wszystkich aspektach. Teraz już się nie hamuje, a Karty Polaka i mniejszość polską uważa za ogromne niebezpieczeństwo dla swojego reżimu. W jego rozumieniu na Białorusi nie ma żadnych Polaków – mówi „Rzeczpospolitej” dobrze zorientowany w sprawach białoruskich rozmówca, który pragnie zachować anonimowość.

Czytaj więcej

Białoruski reżim tropi i prześladuje Polaków

Od 6 lipca nie ma żadnych wieści od skazanego na osiem lat łagrów Andrzeja Poczobuta, polskiego dziennikarza i lidera mniejszości polskiej. Rodzina alarmuje, że jest przetrzymywany w izolatce więziennej. Jeszcze w środę zapytaliśmy MSZ , czy polska dyplomacja podejmuje jakiekolwiek działania w sprawie Poczobuta, ale do momentu zamykania tego wydania „Rz” nie otrzymaliśmy odpowiedzi na to pytanie. Resort dyplomacji odniósł się zaś do kwestii prześladowania posiadaczy Kart Polaka. „Represje i ograniczenia nakładane na posiadaczy Karty Polaka budzą nasz zdecydowany sprzeciw, wyrażany niejednokrotnie drogą dyplomatyczną w relacjach dwustronnych. Stanowisko władz polskich było też podnoszone na szczeblu instytucji i organizacji międzynarodowych zajmujących się ochroną praw człowieka” – informuje MSZ.

W czasie, gdy białoruscy i rosyjscy propagandyści straszą Polskę atakiem wagnerowców na lotnisko w Rzeszowie, w sądach zapadają kolejne wyroki na przeciwnikach dyktatury. Dziennikarz Biełsatu Paweł Mażejka w środę w Grodnie został skazany na sześć lat więzienia. Na sześć lat łagru sąd skazał też prawniczkę Julię Jurhilewicz, która stawała w obronie opozycjonistów – w tym malarza Alesia Puszkina, który niedawno zmarł w łagrze.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Andrzej Łomanowski: Polacy w uścisku między Łukaszenką, Moskwą i wagnerowcami

Niezależne media alarmują, że represje uderzają również w „niepoprawnych” księży. W Lidzie miał zostać zatrzymany proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego ks. Andrej Znoska, a w Mińsku podczas rewizji na plebanii Archikatedry Najświętszej Maryi Panny miało dojść do pobicia kilku księży. Kościół na Białorusi tego nie komentuje

– Białoruś dzisiaj przeżywa podwójną okupację – mówi „Rzeczpospolitej” Aleksander Milinkiewicz, weteran białoruskiej opozycji demokratycznej. – Z jednej strony kraj okupuje Łukaszenko, który przegrał wybory i zawłaszczył władzę, a z drugiej trwa okupacja Putina, który prowadzi w naszym kraju antydemokratyczną, antybiałoruską i antypolską politykę we współpracy z reżimem w Mińsku – twierdzi.

Polityka
Donald Trump nie wyklucza „przyjaznego przejęcia” Kuby
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Sprawa Epsteina. Bill Clinton w Kongresie: Nie pomoże wam to, że po 24 latach bawię się w detektywa
Polityka
Sondaż: „Złota era” w USA za czasów Trumpa? Amerykanie są innego zdania
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Dania: Centrolewica na kursie do władzy. Zasługa Donalda Trumpa?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama