Reklama

Łukaszenko pojawił się publicznie. Powiedział, że białoruskich żołnierzy postawiono w stan gotowości

Po wydarzeniach w obwodzie briańskim w Rosji białoruscy żołnierze zostali postawieni w stan gotowości - poinformował Aleksander Łukaszenko, który po raz pierwszy od tygodnia pojawił się publicznie.
Aleksander Łukaszenko

Aleksander Łukaszenko

Foto: AFP PHOTO / Belarusian presidential press service / handout

zew

W niedzielę Aleksander Łukaszenko nie wziął udziału w dorocznej uroczystości składania przez białoruską młodzież przysięgi wierności białoruskiej fladze. Łukaszenkę zastąpił premier Białorusi, Raman Hałouczenka.

Po tym, jak rządzący Białorusią Łukaszenko wyjechał z Moskwy zaraz po paradzie zwycięstwa na Placu Czerwonym i nie wziął udziału w obiedzie, na który prezydent Rosji Władimir Putin zaprosił głowy państw uczestniczące w obchodach Dnia Zwycięstwa w Moskwie, a także po tym, jak nie zabrał głosu w trakcie obchodów rocznicy zakończenia II wojny światowej w Mińsku, zaczęto spekulować na temat jego stanu zdrowia.

Czytaj więcej

Co się dzieje z Łukaszenką? Premier zastąpił go w czasie uroczystości w Mińsku

W poniedziałek w mediach społecznościowych na kanale Puł Pierwogo, zbliżonym do służb prasowych władz Białorusi, opublikowano zdjęcie Łukaszenki. Według doniesień, przywódca Białorusi złożył wizytę na stanowisku dowodzenia Sił Powietrznych i Wojsk Obrony Przeciwlotniczej. Portal Nasza Niwa zaznaczył, że na dłoni Łukaszenki widać było bandaż i ocenił, że świadczy to o "potrzebie stałej kroplówki".

Reklama
Reklama

O wizycie Łukaszenki poinformowała też oficjalna białoruska agencja BiełTA. - Trzy dni po wydarzeniach w pobliżu nas, to znaczy w obwodzie briańskim, kiedy zestrzelono cztery statki powietrzne. Musieliśmy na to zareagować. Od tego czasu jesteśmy - nasze wojska - w stanie podwyższonej gotowości - powiedział cytowany przez to źródło Łukaszenko.

Aleksander Łukaszenko potwierdził w ten sposób doniesienia o zestrzeleniu czterech rosyjskich maszyn wojskowych nad Rosją w pobliżu granic z Ukrainą i Białorusią. W sobotę rosyjski "Kommiersant" informował, że w pobliżu miejscowości Klińce w obwodzie briańskim zestrzelone zostały samoloty Su-34, Su-35 oraz dwa śmigłowce Mi-8, które leciały z misją bojową nad Ukrainę w celu zaatakowania celów w obwodzie czernihowskim.

Czytaj więcej

Białoruś bez Łukaszenki i co dalej

W sobotę państwowa agencja TASS informowała, że rozbił się rosyjski Su-34, a z powodu pożaru silnika rozbił się śmigłowiec. O stracie pozostałych dwóch maszyn agencja nie informowała, ale doniesienia na ten temat przekazywali blogerzy zajmujący się rosyjskim wojskiem.

Polityka
Donald Trump nie wyklucza „przyjaznego przejęcia” Kuby
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Sprawa Epsteina. Bill Clinton w Kongresie: Nie pomoże wam to, że po 24 latach bawię się w detektywa
Polityka
Sondaż: „Złota era” w USA za czasów Trumpa? Amerykanie są innego zdania
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Dania: Centrolewica na kursie do władzy. Zasługa Donalda Trumpa?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama