4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Irena Lasota
Ciekawie jest przyglądać się, kto i kiedy będzie gratulował Władimirowi Putinowi wygranych wyborów. Wiem, że nie były to wybory, i wiem, że nie można mówić o czyjejkolwiek wygranej, ale nasz język, który wiele zniesie, tak właśnie nazywa te zjawiska, które miały miejsce w Rosji w zeszły weekend.
Wszyscy prawie piszą o frekwencji i wynikach, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie, sens czy odniesienie do rzeczywistości. Choć można wywnioskować z oficjalnych danych, że frekwencja w Czeczenii wynosiła ponoć 97 proc., a w Republice Komi poniżej 60 proc. Nie, Czeczeni nie lubią Putina i może większość poszła głosować ze strachu przed represjami szalonego prezydenta Kadyrowa, a może nawet nie musieli iść, ale przynajmniej mieli nie protestować.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.