Reklama

Medycyna obronna

Wiele problemów służby zdrowia jest spowodowanych nadmierną ostrożnością lekarzy – twierdzi ekonomista.
fot. agilemktg1

fot. agilemktg1

Foto: Flickr

Parę lat temu udałem się z moją półroczną córeczką do lekarza pediatry w celu ogólnej oceny kondycji dziecka. Leciwa pani doktor fachowym okiem stwierdziła, że wszystko jest OK. Na odchodne zapytałem, czy moja córka ma prawidłową zbieżność wzroku, ponieważ zdawało mi się, że lekko zezuje. I tutaj nastąpiła dziwna reakcja. Otóż lekarka, nie patrząc na pacjenta, stwierdziła szybko, że jej zdaniem wszystko jest w porządku oraz że już wypisuje skierowanie do okulisty. Kiedy wyszedłem z gabinetu, naszła mnie następująca konstatacja – przecież ja wcale nie chcę iść do okulisty, chciałem tylko zapytać kogoś, kto obserwuje dzieci od kilku dekad, czy mam powody do niepokoju.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Opinie polityczno - społeczne
Rusłan Szoszyn: Od potęgi wywiadu do tuby propagandy? Putin zmienił SWR w narzędzie dezinformacji
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
felietony
Jan Zielonka: Sprawczość za wszelką cenę
Opinie polityczno - społeczne
Jerzy Surdykowski: Przeklęty los centrysty
Opinie polityczno - społeczne
Rita Süssmuth – orędowniczka polsko-niemieckiego pojednania
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama