Nowoczesne armatohaubice, lśniące w słońcu czołgi, pokaz zdolności pilotów na niebie czy marynarzy na wodzie nie powinny nam przesłonić poważnych bolączek Wojska Polskiego. Wciąż nie mamy sprawnego systemu kształcenia rezerw, dobrego systemu kierowania i dowodzenia, a zaplecze przemysłowe się dopiero tworzy.