REKLAMA

Społeczeństwo

Wymiar niesprawiedliwości

Grażyna Zawadka 23-03-2009, ostatnia aktualizacja 23-03-2009 07:03
Według autorów raportu wpływ na negatywną ocenę mają takie wpadki wymiaru sprawiedliwości jak sprawa porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Na zdjęciu rodzina porwanego
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Rzeczpospolita
Według autorów raportu wpływ na negatywną ocenę mają takie wpadki wymiaru sprawiedliwości jak sprawa porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Na zdjęciu rodzina porwanego
Najbardziej skorumpowani są prokuratorzy, adwokaci, sędziowie i komornicy – uważają ankietowani.  Sondaż IBC Group & Homo  Homini dla Ministerstwa Sprawiedliwości, wykonany w lutym na próbie 1500 osób.
źródło: Rzeczpospolita
Najbardziej skorumpowani są prokuratorzy, adwokaci, sędziowie i komornicy – uważają ankietowani. Sondaż IBC Group & Homo Homini dla Ministerstwa Sprawiedliwości, wykonany w lutym na próbie 1500 osób.

Połowa badanych za największą wadę polskiego wymiaru sprawiedliwości uznaje korupcję. Największym zaufaniem cieszą się ławnicy, notariusze i policjanci

Korupcja – to według ankietowanych największa wada naszego wymiaru sprawiedliwości. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie Ministerstwa Sprawiedliwości, jako najbardziej skorumpowanych postrzegamy prokuratorów (56 proc.). Niewiele mniej badanych wskazało adwokatów i sędziów. Gdzie Polacy dostrzegają najmniej łapowników? Wśród ławników, notariuszy i policjantów. Ci ostatni w ogóle cieszą się dużym zaufaniem ankietowanych. Pełne zaufanie do wymiaru sprawiedliwości ma niespełna co dziesiąta osoba.

Jeśli ktoś widzi, że decyzje sądów są niesprawiedliwe, to dopatruje się w ich tle korupcji prof. Janusz Czapiński, socjolog

– Te oceny nie są przesadzone. Są lepsze niż w badaniach, które ostatnio robiłem na zlecenie Krajowej Izby Radców Prawnych – mówi „Rz” prof. Janusz Czapiński, socjolog. – Te oceny wynikają z doświadczeń własnych i informacji płynących z mediów, które nagłaśniają absurdalne decyzje sądów czy prokuratury. A ostatnio jest ich wiele, np. wypuszczenie z aresztu mężczyzny znęcającego się nad rodziną, który wyszedł i zabił żonę. Jeśli ktoś widzi dziwną decyzję, niesprawiedliwe działania sądów, to najczęściej dopatruje się w ich tle korupcji. 

Autorzy raportu zauważają jednak, że przynajmniej połowa opinii dotyczących korupcji może być skutkiem ogólnego złego odbioru poszczególnych instytucji, a także medialnych doniesień i zasłyszanych opinii. Wśród badanych, którzy zgłaszają problem korupcji, nie było przewagi osób, które osobiście się z tym zetknęły.

W ocenach dostępu do sądów czy prokuratury ankietowani są podzieleni. Połowa nie dostrzega utrudnień, ale niewiele mniej uważa, iż instytucje wymiaru sprawiedliowści są zdecydowanie niedostępne bądź trudno dostępne dla zwykłego obywatela.

Jako przeszkody wymieniają głównie: brak informacji o możliwości i sposobie załatwienia spraw, wysokie koszty usług prawniczych i zawiłe procedury przekraczające percepcję zwyczajnych ludzi.

Trzy czwarte badanych uważa, że ofiarom przestępstw powinno pomagać głównie państwo (finansowo oraz konsultacyjnie). Co piąty wskazuje na organizacje pozarządowe. 3 proc. uważa, że to zadanie dla Kościoła. Blisko połowa ankietowanych twierdzi, że koszty takiej pomocy powinni pokryć przestępcy. Prawie nikt nie słyszał o instytucji opiekuna ofiary, którą na szeroką skalę chce wprowadzić Ministerstwo Sprawiedliwości. Ci, którzy o niej słyszeli, są jej zwolennikami.

Trzy czwarte badanych, gdyby padło ofiarą przestępstwa, zwróciłoby się do policji. Sporadycznie pytani wymieniali też: Kościół, psychologa, prokuraturę czy sąd.

W sondażu pytano też, czy zaostrzyć kary dla pedofilów, np. wprowadzając kastrację farmakologiczną. Prawie połowa badanych uznała, że to dobre rozwiązanie, które doprowadzi do zmniejszenia liczby przestępstw na dzieciach. Ale około 41 proc. jest temu przeciwna, bo uważa, że pedofilia to choroba, a nie patologia i że kastracja narusza godność człowieka.

Autorzy raportu uważają, że autorytet wymiaru sprawiedliwości nadwerężyli m.in. politycy, którzy w wystąpieniach medialnych „nie ustrzegli się tendencji do jego instrumentalnego traktowania”.

– Wymiar sprawiedliwości działa fatalnie, opieszale, sprawy trwają latami i ludzie to widzą. Stąd tak krytyczne sądy – uważa prof. Piotr Kruszyński, karnista z UW.

Ministerstwo wykorzysta wyniki badań

Ministerstwo Sprawiedliwości zleciło przeprowadzenie sondażu w ramach projektu zatytułowanego „Ułatwianie dostępu do wymiaru sprawiedliwości”.

Projekt jest finansowany przede wszystkim ze środków unijnych.

O zleceniu sondażu „Rzeczpospolita” informowała we wrześniu 2008 r.

Badanie ma odpowiedzieć między innymi na pytania, jak się czujemy w sądach i prokuraturach jako klienci tych instytucji, co nam w nich przeszkadza oraz co wiemy o przysługujących nam prawach. Uzyskane wyniki resort sprawiedliwości chce wykorzystać przy tworzeniu i realizacji projektów, które mają na celu m.in. ułatwianie dostępu do sądów czy prokuratur.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Sondaż "Rz": Co zmienia kampania

Platforma i PiS minimalnie tracą poparcie. Umacnia się Sojusz Lewicy Demokratycznej >>