Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Œwiat

Polski pomnik za cerkiewnym murem

Œwištynia prawosławna w Nakryszkach
Fotorzepa, Andrzej Pisalnik AP Andrzej Pisalnik
Prawosławny kapłan z białoruskich Nakryszek został entuzjastš polskiej historii. I polskiego patriotyzmu.
Korespondencja z Nakryszek Ojciec Gieorgij Roj, badajšc historię œwištyni w białoruskich Nakryszkach, zainteresował się władajšcym tš miejscowoœciš do wybuchu drugiej wojny œwiatowej polskim rodem Strawińskich. Ma 34 lata i jest doktorem teologii. Na co dzień wykłada w akademii i seminarium duchownym mieszczšcych się w sercu białoruskiego prawosławia klasztorze Zaœnięcia Matki Bożej w Żyrowicach. To rejon słonimski obwodu grodzieńskiego na zachodniej Białorusi, przed wojnš był to powiat słonimski w województwie nowogródzkim we wschodniej Polsce. Nauka i nauczanie akademickie to posługa ojca Gieorgija, powierzona mu przez zwierzchnika Białoruskiego Koœcioła Prawosławnego, metropolitę Filareta.

Trzy wyznania

– Normalnie, po ukończeniu seminarium i œwięceniach miałbym wrócić do diecezji brzeskiej, która mnie skierowała do seminarium, i objšć w niej jednš z parafii, ale metropolita stwierdził, że więcej korzyœci przyniosę Koœciołowi jako naukowiec i wykładowca – opowiada ojciec Gieorgij, gdy jedziemy jego samochodem z Żyrowic do leżšcych w sšsiadujšcym ze słonimskim rejonie zdięciolskim Nakryszek. Nakryszki, niegdyœ jeden z majštków rodu Strawińskich herbu Sulima, sš dzisiaj wymierajšcš wsiš. Po tym, gdy radzieccy partyzanci w czasie wojny zniszczyli siedzibę Strawińskich, aby nie mogła być wykorzystywana przez Niemców, jedynym zabytkiem w Nakryszkach jest ufundowana i wzniesiona w 1821 roku przez zarzšdzajšcš majštkiem po œmierci męża Brunona Floriana Strawińskiego Franciszkę Strawińskš, murowana cerkiew. – Wprawdzie œwištynia miała być katolicka – przyznaje ojciec Gieorgij, parkujšc samochód przy cerkwi. – Chłopi miejscowi byli jednak w absolutnej większoœci wyznawcami prawosławia, więc Franciszka Strawińska musiała zgodzić się na kompromis i œwištynię przekazała grekokatolikom – opowiada. Greckokatolicki okres nakryszskiej œwištyni nie potrwał jednak długo, bo po synodzie połockim 1839 roku i przejœciu białoruskich grekokatolików pod jurysdykcję Rosyjskiego Koœcioła Prawosławnego œwištynia stała się prawosławna. O Nakryszkach i miejscowej œwištyni ojciec Gieorgij może opowiadać godzinami. Jest wdzięczny Bogu, iż na poczštku stulecia jemu, uczonemu prawosławnemu, powierzono na pięć lat duszpasterstwo w tej prowincjonalnej parafii. – Obejmujšc parafię od razu poczułem, że nakryszska œwištynia ma bogatš historię, z Nakryszkami zaœ były zwišzane wybitne postacie – wyznaje Gieorgij Roj. Badajšc historię œwištyni i parafii, kapłan zafascynował się losami zwišzanego z tš ziemiš rodu Strawińskich. Obecnie nie jest już proboszczem nakryszskim, ale nie ustaje poszukiwaniu coraz to nowych œwiadectw działalnoœci Strawińskich na tych ziemiach.

Wywiad ze sławnym krewnym

Dotarł na przykład do dokumentów œwiadczšcych o niezadowoleniu Strawińskich przejœciem ufundowanej przez nich œwištyni pod władzę rosyjskiego prawosławia i cofnięciu finansowania. O konflikcie Franciszki Strawińskiej z miejscowym proboszczem œwiadczy odnaleziony przez ojca Gieorgija pozew sšdowy złożony w połowie XIX stulecia przeciwko szlachciance przez ówczesnego prawosławnego kapłana. Proboszcz żšdał , by sšd zmusił właœcicielkę Nakryszek do utrzymywania miejscowej œwištyni i rodziny proboszcza, gdyż taki jest obowišzek fundatora œwištyni. Pod wpływem właœciciela Nakryszek Igor Strawiński zastanawiał się nad swoim polskim pochodzeniem Największš sympatiš ojca Gieorgija cieszš się ostatni Strawińscy, którzy opuœcili rodowe gniazda w Nakryszkach i należšcej do nakryszskiej parafii MirowszczyŸnie po wybuchu II wojny œwiatowej. Wzorem gospodarnego ziemianina i człowieka wysokiej kultury jest dla niego ostatni właœciciel Mirowszczyzny Jan Strawiński. Badajšc losy tego szlachcica, Gieorgij Roj odkrył, że właœnie Jan Strawiński na proœbę warszawskich „Wiadomoœci Literackich" robił 7 listopada 1924 roku w Warszawie wywiad z wybitnym kompozytorem rosyjskim Igorem Strawińskim. Według wspomnień Igora Strawińskiego, do których dotarł ojciec Gieorgij, kompozytor bardzo ciepło opisywał tamto spotkanie i potwierdzał, że dosyć szybko ustalił w rozmowie z Janem Strawińskim, iż sš spokrewnieni. – PóŸniej Igor zastanawiał się, jak to się stało, że w jego żyłach płynie polska krew, że jego przodkowie brali czynny udział we wszystkich powstaniach przeciwko panowaniu rosyjskiemu, a on nosi złoty zegarek podarowany jego ojcu przez cara Aleksandra – opowiada Gieorgij Roj.

Dzieło synów Polski

Gdy spacerujemy po zaroœniętym parku Strawińskich w Nakryszkach, o byłej œwietnoœci przypominajš wiekowe modrzewie i klony oraz zabagnione już stawy, ojciec Gieorgij wyznaje, iż uzbierał tyle materiału o Nakryszkach, MirowszczyŸnie i Strawińskich, że wystarczyłoby na wydanie porzšdnej ksišżki. – Musiałbym jednak odnaleŸć kogoœ z żyjšcych potomków tej linii rodu, która władała Nakryszkami i Mirowszczyznš – mówi prawosławny kapłan. Według niego potomkowie Strawińskich z Nakryszek mieszkajš w Polsce. – Może zauważš artykuł w gazecie i się odezwš? – zastanawia się ojciec Gieorgij. Po spacerze wracamy do nakryszskiej œwištyni i mój przewodnik prowadzi mnie do odnalezionego przez niego i ustawionego za cerkiewnym murem pomnika Dziesięciolecia Niepodległoœci Polski. Właœnie informacja o tym, że prawosławny duchowny zadbał o pomnik stanowišcy dowód polskiego patriotyzmu na byłych Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej, zainspirowała mnie do nawišzania znajomoœci z ojcem Gieorgijem. Pomnik rzeczywiœcie stoi na cerkiewnej ziemi, a ojciec Gieorgij zgadza się na sfotografowanie się obok niego. Opowiada, że o pomniku dowiedział się od miejscowych, którzy chcieli wykorzystać kamiennš płytę w celach gospodarczych. – Namówiłem jednak ich, aby oddali pomnik mnie – mówi były proboszcz parafii w Nakryszkach. Na moje pytanie, dlaczego na ustawienie pomnika wybrał akurat ziemię cerkiewnš, którš tradycyjnie wykorzystuje się do pochówku ludzi zwišzanych ze œwištyniš i upamiętniania ważnych dla nich wydarzeń, ojciec Gieorgij odpowiada: – Po pierwsze, ten pomnik jest dziełem epoki, nierozerwalnie zwišzanej z historiš parafii i œwištyni, po drugie, ustanowienie go na terenie należšcym do władz œwieckich wymagałoby otrzymania zgody tychże władz, a nie miałem pewnoœci, że takš zgodę uzyskam. Na kamiennej płycie ustawionej w Nakryszkach 84 lat temu z inicjatywy prawdopodobnie ostatniego właœciciela majštku Stanisława Strawińskiego, widnieje wyryty w języku polskim napis: POKOLENIOM NA CHWAŁĘ/ DZIESIĘCIOLECIE NIEPODLEGŁOŒCI OJCZYZNY/ STAWILI SYNOWIE POLSKI. – Najstarsi mieszkańcy Nakryszek opowiadali, że u góry na pomniku było przymocowane popiersie, przypuszczam, że marszałka Józefa Piłsudskiego – mówi ojciec Gieorgij, pokazujšc otwory w płycie przeznaczone do mocowania popiersia. – Niestety, popiersia nie znalazłem, zaginęło – dodaje.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL