Sądownictwo

Były szef CBA wzywa do zbadania umorzenia korupcji w Sądzie Najwyższym

Mariusz Kamiński
Fotorzepa, Magda Starowieyska Magda Starowieyska
Mariusz Kamiński, były szef CBA a obecnie poseł PiS skierował list otwarty do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta
Wzywa w nim do zbadania umorzenia sprawy korupcji w Sądzie Najwyższym. Sprawę w miniony piątek umorzyła Prokuratura Apelacyjna w Krakowie. Jej rzecznik twierdzi prokurator Piotr Kosmaty twierdzi, że CBA zebrała dowody na korupcję łamiąc prawo. CBA miała wprowadzić w błąd prokuratora krajowego, który zgodził się na przeprowadzenie operacji specjalnej. Dziś w tej sprawie ma zabrać głos również I prezes Sądu Najwyższego Stanisław Dąbrowski.
Warszawa, 3 października 2012 r. Sz.P.
Andrzej Seremet
Prokurator Generalny
  W związku z umorzeniem śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Apelacyjną  w Krakowie, dotyczącego korupcji w wymiarze sprawiedliwości i organach ścigania, zwracam się do Pana o przeprowadzenie kontroli w ramach przysługującego Panu nadzoru, zasadności podjęcia takiej decyzji. Z medialnych przekazów wynika, że śledztwo to zostało umorzone z powodu rzekomych naruszeń, których miałem dopuścić się ja i podlegli mi funkcjonariusze CBA. Naruszenia te miały polegać także na wprowadzeniu w błąd Prokuratury Krajowej w zakresie uzyskania zgody na rozpoczęcie operacji specjalnej. Stanowczo sprzeciwiam się nieprawdziwym i obraźliwym zarzutom stawianym pracy funkcjonariuszy CBA. Nie zgadzam się również ze skandalicznym umorzeniem śledztwa w sytuacji oczywistych dowodów przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za załatwienie korzystnych wyroków sądowych. Prokuratura Krajowa, już w 2009 r. dysponowała pełnym materiałem dowodowym i po jego przeanalizowaniu wszczęte zostało śledztwo, prowadzone przez prokuratora Marka Wełnę. Wedle uzyskanych przeze mnie informacji, prokurator ten zamierzał doprowadzić do zatrzymania i postawienia zarzutów osobom związanym ze sprawą, w tym wystąpić o uchylenie immunitetów sędziowskich. Sprawa ta została mu jednak wtedy odebrana. Dzisiaj śledztwo zostaje umorzone, a toczy się postępowanie dotyczące pracy funkcjonariuszy CBA. Takie działania Prokuratury są skandaliczne. Doprowadziło to bowiem do sytuacji kiedy sędziowie, prokuratorzy i adwokaci, którzy za łapówki chcieli wpływać na treść wyroków pozostają bezkarni i co więcej nadal wykonują swoje zawody w wymiarze sprawiedliwości. Co do faktu brania przez nich łapówek nie ma przecież żadnych wątpliwości, a dowody na to „unieważnia" Prokuratura w Krakowie stosując wątpliwe i  niezwykle korzystne dla przestępców, interpretacje przepisów prawa. Zdecydowanie nie zgadzam się z uzasadnieniem prokuratora umarzającego sprawę kwestionującego legalność działań funkcjonariuszy CBA przeprowadzanych w ramach operacji specjalnych. Rozumiem przez to, że kwestionowana jest również legalność działań podejmowanych przez kierownictwo Prokuratury Krajowej, które już w roku 2009 dysponowało pełnym materiałem operacyjnym.  Nikt wówczas z Prokuratury Krajowej nie formułował wątpliwości dotyczących braku podstaw prawnych i faktycznych prowadzonych przez CBA czynności operacyjnych. Składane wnioski dotyczące kontynuowania tych operacji, obszernie informowały o dotychczasowych działaniach podjętych w sprawie oraz  o planowanych nowych czynnościach. Z uwagi na to, należy uznać za absurdalną insynuację prokuratora umarzającego sprawę o rzekomym wprowadzeniu w błąd Prokuratury Krajowej. Oznaczać to by mogło, iż prokuraturą na tak wysokim szczeblu kierują ludzie zupełnie do tego nieprzygotowani i niekompetentni. Mając na uwadze, że śledztwo zostało umorzone przez prokuraturę z przyczyn formalnych, a fakty przyjmowania korzyści majątkowych i powoływania się na wpływy  w sądach są oczywiste, Pana decyzja o przeprowadzeniu kontroli zasadności umorzenia tej sprawy, jest szczególnie istotna      z punktu widzenia opinii publicznej i jej postrzegania pracy wymiaru sprawiedliwości. Mariusz Kamiński
były Szef CBA
Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL