REKLAMA

pracow/pracod w sądzie

Gdzie pozwać pracodawcę z Niemiec

Tomasz Poznański 27-04-2011, ostatnia aktualizacja 27-04-2011 03:57

Osoba, która pracowała dla firmy z RFN, nie musi tam jechać, by walczyć o wynagrodzenie za nadgodziny. Może wybrać polski sąd

- Przez pięć lat pracowałem na rzecz niemieckiej firmy z siedzibą w Hamburgu, jako przedstawiciel handlowy. Pracę wykonywałem w Polsce, choć spółka ta nie ma swojego oddziału w naszym kraju. Chciałbym teraz złożyć do sądu pozew o zapłatę wynagrodzenia za nadgodziny. Czy sprawa musi się toczyć przed niemieckim sądem? – pyta czytelnik.

Niekoniecznie. Oczywiście istnieje możliwość pozwania pracodawcy przed sąd jego siedziby, tj.  w Hamburgu. Jednak w opisanej sytuacji można to zrobić w Polsce. Wybór należy do pracownika.

Zasada właściwości miejscowej

Właściwość miejscowa sądu wynika z przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Na podstawie art. 27 § 1 k.p.c. powództwo wytacza się przed sąd pierwszej instancji, w którego okręgu pozwany ma miejsce zamieszkania. W przypadku osoby prawnej lub innego podmiotu niebędącego osobą fizyczną pozew składa się według miejsca siedziby tych podmiotów.

Zasada ta jest jednak ograniczona przez art. 461 § 1 kodeksu postępowania cywilnego, który jest przepisem szczególnym i dotyczy wyłącznie sporów z zakresu prawa pracy. Stanowi on, że powództwo w takich sprawach może być wytoczone bądź przed sąd

- właściwości ogólnej pozwanego, bądź

- w którego okręgu praca jest, była lub miała być wykonywana, lub

- w którego okręgu znajduje się zakład pracy.

Nie ulega wątpliwości, że wszystkie powołane przepisy dotyczą sytuacji, kiedy zarówno pracownik, jak i pracodawca mają miejsce zamieszkania (siedzibę) na terenie Polski.

Podstawa była, jest i będzie

O możliwości pozwania przed sąd polski zagranicznego pracodawcy decydują jednak inne regulacje. Otóż od 1 lipca 2009 zaczął obowiązywać art. 11034 § 1 k.p.c.

Według niego sprawy z zakresu prawa pracy, w których pracownik jest powodem, należą do jurysdykcji krajowej także wtedy, gdy praca zazwyczaj jest, była lub miała być wykonywana w Rzeczypospolitej Polskiej. Przepis ten został wprowadzony do polskiego porządku prawnego w związku z członkostwem Polski w UE.

Dopuszczalność pozywania pracodawcy mającego siedzibę w innym państwie UE przed polski sąd istniała już wcześniej. Wynika bowiem z rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001 z 22 grudnia 2000 w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (DzUrz L 012, 16/01/2001 P. 0001 –0023).

W preambule tego rozporządzenia wskazano, że w sprawach z zakresu prawa pracy strona słabsza powinna być chroniona przez przepisy jurysdykcyjne dla niej bardziej korzystne niż przepisy ogólne.

Na podstawie art. 18 ust. 2 rozporządzenia, jeżeli pracodawca, z którym pracownik zawarł indywidualną umowę o pracę, nie ma miejsca zamieszkania na terytorium państwa członkowskiego, ale posiada filię, agencję lub inny oddział w państwie członkowskim, będzie traktowany w sporach dotyczących ich działalności, tak jak by miał miejsce zamieszkania na terytorium tego państwa członkowskiego.

Ponadto na mocy art. 19 rozporządzenia pracodawca mający miejsce zamieszkania w państwie członkowskim może być pozwany przed sądy państwa członkowskiego, w którym ma miejsce zamieszkania lub w innym państwie członkowskim:

- przed sąd miejsca, w którym pracownik zazwyczaj świadczy lub ostatnio zazwyczaj świadczył pracę, lub

- jeżeli pracownik zazwyczaj nie świadczy lub zazwyczaj nie świadczył pracy w jednym i tym samym państwie – przed sąd miejsca, w którym znajduje się albo znajdował się oddział, który pracownika zatrudnił.

Zatem pracownik z pytania może bez żadnych przeszkód pozwać swojego niemieckiego pracodawcę przed sąd polski.

Te reguły nie obowiązują w odwrotnej konfiguracji procesowej. Mianowicie pracodawca może wytoczyć powództwo tylko przed sądami państwa członkowskiego, na terytorium którego pracownik ma miejsce zamieszkania.

Zapis ten jest niezwykle ważny z punktu widzenia pracownika wykonującego pracę w innym kraju UE na rzecz zagranicznego pracodawcy, ponieważ stanowi gwarancję udziału w procesie i prawa do obrony.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Polska, niemcy, pozew, prawo, prawo pracy, roszczenia pracownika, wybór sądu, wynagrodzenie za nadgodziny

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pensja minimalna w Niemczech tylko dla określonych branż

W Niemczech nie ma gwarancji powszechnej płacy minimalnej. Taką funkcję spełniają przepisy branżowe i układy zbiorowe zapewniające odpowiedni standard zarobków >>