REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Komentarz

Śląskie demony i debiut Jastrzębia

Kuba Kurasz 06-07-2011, ostatnia aktualizacja 06-07-2011 19:39

Jeśli się spojrzy z czysto ekonomicznego punktu widzenia, debiut Jastrzębskiej Spółki Węglowej na warszawskiej giełdzie nie był – i to nazywając to bardzo delikatnie – bardzo udany

Większość analityków przestrzeliła swoje oczekiwania, także my – redakcja "Rz", prognozując, że akcje spółki zakończą dzień na prawie 10-proc. plusie. Wszyscy trafiliśmy kulą w płot. Kurs nie uległ zmianie. Gorzej było tylko przy debiucie Tauronu w ubiegłym roku. Po BGŻ to kolejna słaba inwestycja dla inwestorów indywidualnych w tym roku.

Oferta była bardzo duża i wiele instytucji finansowych ma wystarczająco w stosunku do swoich portfeli akcji JSW, i nowych nabywców było po prostu niewielu. Naiwnością jest tłumaczenie tego faktu wyłącznie pogorszeniem się nastrojów na giełdach europejskich w efekcie kolejnych doniesień z pola walki strefy euro z kryzysem. To rezultat raczej wyraźnego braku kapitału, bo mniej środków mają OFE (po zmniejszeniu składki). Polacy też nie rzucili się na fundusze inwestycyjne po spadku rentowności lokat bankowych.

Jednak pojawienie się JSW w Warszawie ma także inny wymiar. To pierwsza węglowa spółka ze Śląska na giełdzie. To firmy wciąż działające w swoim stylu i rytmie  – często daleko od zasad nowoczesnego zarządzania i standardów dużych międzynarodowych korporacji. W JSW działa aż 50 związków zawodowych. Tą transakcją wbito więc co najmniej kilka osikowych kołków w postkomunistyczne demony wciąż krążące nad kopalnianymi hałdami i wyrobiskami.

To, że się mimo wszystko zdecydowano, by sprzedawać akcje Jastrzębia wbrew ogromnemu węglowemu lobby, na pewno okaże się cenne dla naszej gospodarki. Po Jastrzębiu już spodziewane są, i to w ciągu trzech lat, oferty Węglokoksu, Katowickiego Holdingu Węglowego i w końcu największej firmy z tej branży w Europie – Kompanii Węglowej.

Przeczytaj więcej o:  GPW, Jarosław Zagórowski, Katowicki Holding Węglowy, Kompania Węglowa, debiut, jsw

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Deficytowi top menedżerowie

Po raz pierwszy na polskiej liście deficytowych pracowników znaleźli się w tym roku przedstawiciele kadry zarządzającej, choć nie brakuje kandydatów na najwyższe stanowiska >>