REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Wiadomości

Firmy

Branża drugiej kategorii

Anna Słojewska 02-06-2010, ostatnia aktualizacja 02-06-2010 00:52
Od prawej Anna Strężyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej i Maciej Witucki, prezes TPSA
autor: Szymon Łaszewski
źródło: Fotorzepa
Od prawej Anna Strężyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej i Maciej Witucki, prezes TPSA
W gronie 22 krajów sklasyfikowanych przez ECTA Polska znalazła się na szóstym miejscu od końca. Za nami są tylko Słowenia, Turcja, Szwajcaria, Czechy i Bułgaria.
źródło: Rzeczpospolita
W gronie 22 krajów sklasyfikowanych przez ECTA Polska znalazła się na szóstym miejscu od końca. Za nami są tylko Słowenia, Turcja, Szwajcaria, Czechy i Bułgaria.

Polski rynek telekomunikacyjny jest jednym z mniej konkurencyjnych w Europie. Ale dzięki działaniom Urzędu Komunikacji Elektronicznej widać na nim postęp

Według raportu przedstawionego wczoraj w Brukseli Polsce jeszcze sporo brakuje do najbardziej konkurencyjnych rynków telekomunikacyjnych Europy – brytyjskiego czy holenderskiego.

Europejskie Stowarzyszenie na rzecz Konkurencji w Telekomunikacji (ECTA) opublikowało doroczny ranking oceniający jakość świadczonych usług, dostępność sieci dla innych operatorów czy efektywność regulacji. W grupie 22 krajów Polska znalazła się na 17. miejscu. Ale doczekaliśmy się umiarkowanej poprawy, głównie – zdaniem autorów raportu – dzięki zwiększeniu niezależności Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz zmianom przepisów.

ECTA ocenia tzw. otoczenie regulacyjne i dowodzi, że im lepsze przepisy i bardziej niezależny urząd regulacyjny, tym lepiej działa rynek. Bo regulator dba o to, aby nie było dyskryminacji operatorów i by wszyscy mieli dostęp do kluczowych elementów sieci – na równych zasadach i przy tych samych cenach.

Kraje, które znalazły się w czołówce, mają najwyższy wskaźnik dostępu do szerokopasmowego Internetu. Dla porównania, w Holandii wynosi on 36 proc., a w Polsce 13 proc. Przekłada się to na ceny, które w Polsce należą do najwyższych w Europie. Polska jest najgorsza w kategorii przenoszenia numerów. Przeciętnie trwa to 23 dni, podczas gdy u najlepszych zmiana operatora pozwala na przeniesienie numeru w ciągu jednego dnia.

Operatorzy alternatywni, których interesy reprezentuje ECTA, przekonują do wprowadzenia przepisów umożliwiających zmuszenie operatora dominującego do udostępnienia swojej sieci konkurencji na zasadach niedyskryminujących, a także możliwości efektywnego ukarania monopolisty, gdy ten łamie zasady konkurencji.

W niektórych państwach nie ma możliwości karania, w innych sankcje mogą sięgać nawet 10 proc. wartości obrotów. Jak zauważa ECTA, na razie żaden regulator narodowy nie ma wprost zapisanej w prawie możliwości zażądania tzw. funkcjonalnego podziału operatora dominującego, choć na przykład w Wielkiej Brytanii faktycznie do tego doszło.

Operatorzy alternatywni chcą także jasnych przepisów dotyczących nowych technologii, jak np. tworzenia sieci następnych generacji (ang. NGN). – Przygotowywane w Komisji Europejskiej rozporządzenie o dostępie do NGN jest okazją do wyeliminowania istniejących różnic między państwami – oświadczył Hubertus van Roenne, szef ECTA.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

a.slojewska@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Deficytowi top menedżerowie

Po raz pierwszy na polskiej liście deficytowych pracowników znaleźli się w tym roku przedstawiciele kadry zarządzającej, choć nie brakuje kandydatów na najwyższe stanowiska >>