REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Wiadomości

Media i Internet

Ogromny popyt na sponsoring w serwisach społecznościowych

ele 01-06-2010, ostatnia aktualizacja 01-06-2010 15:26
źródło: AFP
Wydatki na sponsoring w serwisach społecznościowych takich jak Facebook rosną,  choć niektóre formy takiej promocji są ryzykowne i mogą skutkować nawet antyreklamą.
źródło: Rzeczpospolita
Wydatki na sponsoring w serwisach społecznościowych takich jak Facebook rosną, choć niektóre formy takiej promocji są ryzykowne i mogą skutkować nawet antyreklamą.

Reklamodawcy chcą pokazywać się tam, gdzie przebywają ich klienci, a oni są właśnie na platformach społecznościowych w sieci

Na jednym z najważniejszych rynków reklamowych na świecie - w USA - z serwisów społecznościowych w tym roku skorzysta już przynajmniej raz w miesiącu ponad połowa internautów (57,5 proc., czyli 127 milionów ludzi).

Dlatego w tym roku wpływy z opłacanych przez firmy działań sponsoringowych mających promować ich wizerunek w serwisach takich jak Facebook wzrosną w dwucyfrowym tempie (o 23,6 proc.) i sięgną za oceanem 56,8 mln dolarów - prognozuje firma badawcza PQ Media, która bada m.in. wydatki na takie coraz popularniejsze formy reklam, jak tzw. marketing szeptany czy product placement. W 2009 roku firmy zainwestowały w reklamę w serwisach społecznościowych 46 mln dolarów, o 13,9 proc. więcej niż rok wcześniej.

Od 2004 roku ich wydatki na sponsoring w mediach społecznościowych zwiększyły się do ubiegłego roku o prawie 78 proc., w rezultacie czego w ubiegłym roku stanowiły już w USA 2,7 proc. wszystkich wydatków na tzw. marketing szeptany (reklama polegająca na upowszechnianiu informacji o produkcie poprzez samych jego użytkowników, którym udostępnia się swoje towary do testów w zamian za to, że informują o nim swoich znajomych).

- Marketerzy przenoszą budżety do tych mediów, w których spędzają czas ich potencjalni klienci, żeby budować z nimi relację. A że media społecznościowe pochłaniają ludziom większość czasu, reklamodawcy mają do nich coraz cieplejszy stosunek, jako do nowej metody angażowania i edukowania swoich potencjalnych klientów - komentuje Patrick Queen, prezes PQ Media. Jak dodaje, to bardzo młoda kategoria reklamowa, ale jedna z najistotniejszych, bo wydatki na nią na kurczącym się w ostatnim roku rynku reklamowym rosły. - Wierzymy, że ten sektor będzie w najbliższej przyszłości jednym z najszybciej rosnących - mówi Queen.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Deficytowi top menedżerowie

Po raz pierwszy na polskiej liście deficytowych pracowników znaleźli się w tym roku przedstawiciele kadry zarządzającej, choć nie brakuje kandydatów na najwyższe stanowiska >>