REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Wiadomości

Handel

Czarny rok elektroniki

Piotr Mazurkiewicz 10-03-2010, ostatnia aktualizacja 10-03-2010 01:12
Nawet telewizory LCD zakończyły rok pod kreską. Ten segment powinien zanotować wzrost  już w tym roku, ale cały rynek elektroniczny czekają kolejne trudne lata i dalsze spadki sprzedaży.
źródło: Rzeczpospolita
Nawet telewizory LCD zakończyły rok pod kreską. Ten segment powinien zanotować wzrost już w tym roku, ale cały rynek elektroniczny czekają kolejne trudne lata i dalsze spadki sprzedaży.
Problemy sektora widać po sytuacji sieci handlowych
autor: Sławomir Mielnik
źródło: Fotorzepa
Problemy sektora widać po sytuacji sieci handlowych

Rekordowe załamanie polskiego rynku elektroniki użytkowej

Tak słabego wyniku chyba nikt się nie spodziewał – w 2009 r. sprzedaż sprzętu elektronicznego skurczyła się o niemal 11 proc. Oznacza to spadek wartości rynku do 17,9 mld zł. Są segmenty, w których sprzedaż załamała się nawet o 30 proc.

Wzrost widać jedynie w dwóch przypadkach – sprzedaż dekoderów skoczyła aż o 118 proc., z kolei w przypadku małego sprzętu AGD dynamika wyniosła 0,4 proc.

Nie koniec spadków

Ten rok przyniesie dalsze spadki – Euromonitor International prognozuje, że rynek skurczy się o 1,1 proc., do 17,7 mld zł. – Przez ostatnie lata Polacy zwiększali wydatk na sprzęt elektroniczny, zwłaszcza na AGD i telewizory. Spowolnienie gospodarcze szybko wpłynęło na ten rynek – nieznacznego wzrostu wydatków spodziewamy się dopiero w 2014 r. – mówi „Rz” Regina Maisevičiūtė, starszy analityk z Euromonitor International.

Tradycyjnie najmocniej, bo aż o 81 proc., spadła sprzedaż telewizorów kineskopowych, których kupiliśmy jedynie ok. 70 tys. sztuk. Ten segment rynku od kilku lat jest w odwrocie – ostatni raz ich sprzedaż wzrosła w 2005 r., kiedy to znalazły niemal 1,3 mln nabywców.

Ich kosztem od kilku lat rozwija się rynek telewizorów LCD i plazmowych, które jednak po doskonałym początku roku z miesięcznym wzrostem sprzedaży nawet ponad 80 proc., zakończyły rok ze spadkiem o 2,4 proc. Fatalne były zwłaszcza wyniki z czwartego kwartału.

8,2 tysiąca sklepów w Polsce zajmuje się sprzedażą elektroniki

– Zaczynamy powoli obserwować tendencję wzrostową, ale na razie niewielką – mówi Hiroshi Sasaoka, prezes Sharp Electronics Europe. Prognozy dla tego rynku są optymistyczne – w tym roku w Europie ma być sprzedane 43 mln sztuk telewizorów LCD i plazmowych, co oznacza 9 – 10 proc. wzrostu w porównaniu z 2009 r.

Duże spadki widać także na dotąd szybko rozwijającym się rynku aparatów fotograficznych. – Z jednej strony można było zaobserwować nasycenie rynku widoczne zwłaszcza w segmencie modeli kompaktowych – zdecydowanie zmniejszyła się liczba konsumentów kupujących aparat po raz pierwszy. Z drugiej strony niekorzystne kursy walutowe sprawiły, że wielu czołowych producentów, w tym nasza firma, musiało podnieść na pewien czas ceny – mówi Kazimierz Monkiewicz, prezes Panasonic Polska.

Optymizm po załamaniu

Z większym optymizmem rok rozpoczęły firmy komputerowe – ten segment w ub.r. stracił 17,1 proc., a sprzedaż komputerów stacjonarnych spadła aż o 31,2 proc. Firma IDC spodziewa się też dwucyfrowego wzrostu sprzedaży urządzeń drukujących.

Problemy na rynku widać po sytuacji sieci handlowych. Upadłość ogłosiła spółka Avans Północ, rozpatrywana jest sprawa Avans Centrum-Wschód.

Pisaliśmy już w „Rz”, że sklepami prowadzonymi przez Avans Północ zainteresowana jest spółka Avans Zachód oraz Neonet, który prowadzi już ok. 400 placówek pod własną marką.

Z Polski wycofał się także brytyjski koncern DSG International, za 1 euro sprzedając osiem sklepów Electro World sieci Mix Electronics, która ma ponad 200 własnych placówek. Trwa jej restrukturyzacja – niektóre sklepy Electro World zostaną zmniejszone, ale zgodnie z zapowiedziami prezesa Henryka Sali marka zostanie utrzymana, a największe sklepy Mix Electronics zostaną do niej włączone.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora p.mazurkiewicz@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Deficytowi top menedżerowie

Po raz pierwszy na polskiej liście deficytowych pracowników znaleźli się w tym roku przedstawiciele kadry zarządzającej, choć nie brakuje kandydatów na najwyższe stanowiska >>